REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wzrost wynagrodzeń słabszy od oczekiwań. Zatrudnienie z nowym rekordem

2016-06-16 14:00
publikacja
2016-06-16 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju wyniosło 4.166,28 złotych i było o 4,1% wyższe niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Wzrost wynagrodzeń słabszy od oczekiwań. Zatrudnienie z nowym rekordem
Wzrost wynagrodzeń słabszy od oczekiwań. Zatrudnienie z nowym rekordem
fot. elwynn / / YAY Foto

Ekonomiści spodziewali się wzrostu wynagrodzeń o 4,7% rdr wobec 4,6% odnotowanych w kwietniu. Zatem dane były wyraźne słabsze od oczekiwań większości ekspertów. Względem kwietnia „przeciętne wynagrodzenie brutto” obniżyło się o 3,4% mdm, co w znacznej części jest efektem sezonowym – od 2005 roku ani razu w maju nie odnotowano wzrostu wynagrodzeń względem miesiąca poprzedniego.

Podawane co miesiąc przez GUS dane dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie uwzględniają zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. Statystyka ta obejmuje ok. 1/3 pracujących w polskiej gospodarce. Ponadto dane prezentowane są w ujęciu brutto, czyli przed potrąceniem podatków: „składek” na ZUS oraz PIT.

Nieco więcej światła na realia polskiego rynku pracy rzuca publikowane co dwa lata opracowanie zatytułowane "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r." połowa pracowników „podmiotów gospodarki narodowej o liczbie pracujących powyżej 9 osób” (a więc nie tylko sektor przedsiębiorstw) otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli ok. 2359 zł netto (mediana)

Zgodny z prognozami okazał się przyrost zatrudnienia, który wyniósł 2,8% rdr. W ujęciu nominalnym oznaczało to przyrost 3,9 tys. etatów w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 9 osób. W takich firmach pracowało 5.733,6 tys. ludzi, czyli najwięcej w sięgającej 2004 roku danych GUS.

Wakacje na giełdzie

Krzysztof Kolany

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Flex
To chyba tylko wg Lenina "ilość to też jakość". W g... kieratogospodarce powstają g... miejsca pracy za g... pieniądze.
~takitam
Bo praca niektórych jest właśnie warta gówniane pieniądze. Trzeba im ustawowo dokładać.
~franek
https://www.ecb.europa.eu/mopo/implement/omt/html/index.en.html.
Czym sa pieniadze(definicja )wg.Kolanego?Wg franka, czyli mnie to sa godziny spedzone w pracy.Jesli emitent pieniadzy mowi ze drukuje pieniadze ,to znaczy ze drukuje moje godziny pracy?Czy tez dezawoluje ,pomniejsza o liczbe dodana elektronicznie ?Aby ograniczyc
https://www.ecb.europa.eu/mopo/implement/omt/html/index.en.html.
Czym sa pieniadze(definicja )wg.Kolanego?Wg franka, czyli mnie to sa godziny spedzone w pracy.Jesli emitent pieniadzy mowi ze drukuje pieniadze ,to znaczy ze drukuje moje godziny pracy?Czy tez dezawoluje ,pomniejsza o liczbe dodana elektronicznie ?Aby ograniczyc moja sile nabywcza?Abym pracowal do 80 lat?Bez emerytury?Dlaczego Simens czy inne banki dostaja kase,a franek ltd nie?Sa jakies regoly tego prezekretu?
~abc
Oczywiście że, są.
Reguła podstawowa: reguły ustawia silniejszy.
Obowiązuje od zawsze.
Sposób dymania słabszych jest prosty.
1. - w celu pozyska kasy emitujemy obligacje.
2. - otrzymaną kasę inwestujemy.
3. - obligacje wykupuje EBC za puste pieniądze.
Efekt: dymany robi za darmo.
Jak się bronić;
1. - kasę
Oczywiście że, są.
Reguła podstawowa: reguły ustawia silniejszy.
Obowiązuje od zawsze.
Sposób dymania słabszych jest prosty.
1. - w celu pozyska kasy emitujemy obligacje.
2. - otrzymaną kasę inwestujemy.
3. - obligacje wykupuje EBC za puste pieniądze.
Efekt: dymany robi za darmo.
Jak się bronić;
1. - kasę do UE trzeba płacić.
2.- uruchamiamy drukarki w celu poluzowania finansowe /Draghi/.
3.- przesyłamy kasę do UE.
4.- korzystamy z funduszy UE.
Ewentualnie: EXIT.
~abc
Przy okazji:
Godziny spędzone w pracy mają coraz mniej wspólnego z pieniędzmi.
Właściwie to powiązanie staje się coraz bardziej nieuzasadnione.
Można mieć bardzo dużo pieniędzy i nie pracować.
Finanse oderwały się od gospodarki.
~xYx
spoko, to jest dopiero początek dobrej zmiany. Za rok będziemy wspominać dzisiejszy pozim wzrostu wynagrodzeń z łezką w oku :)
~ted
Jak mogą rosnąć wynagrodzenia skoro, zatrudniamy setki tyś Ukraińców już nie tylko do prostych prac ale nawet wysoko wyspecjalizowanych np w IT. Dlatego nie ma presji na zwiększania wynagrodzeń..
~Sheffield
Rosną o 4% rocznie czyli tyle co gospodarka. Nie wiem ile się spodziewałeś? 20%?
~BAX
Zatrudniamy Ukraińców bo naszych chętnych do pracy jest za mało.
Jakby nie ukraińcy to budownictwo by stanęło ze względu na brak rąk do pracy.
Teraz przez 500+ będzie jeszcze gorzej.
~anonim
My zatrudniamy Ukraińców, UK zatrudnia Polaków i tego problemu nie ma. To czy w Polsce zatrudnia się obcokrajowców czy nie nie wpływa na wysokość wynagrodzeń, na ich wzrost wpływa sytuacja gospodarcza kraju, której kierunek ciężko określić.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki