Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju wyniosło 4.166,28 złotych i było o 4,1% wyższe niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny.


Ekonomiści spodziewali się wzrostu wynagrodzeń o 4,7% rdr wobec 4,6% odnotowanych w kwietniu. Zatem dane były wyraźne słabsze od oczekiwań większości ekspertów. Względem kwietnia „przeciętne wynagrodzenie brutto” obniżyło się o 3,4% mdm, co w znacznej części jest efektem sezonowym – od 2005 roku ani razu w maju nie odnotowano wzrostu wynagrodzeń względem miesiąca poprzedniego.
Podawane co miesiąc przez GUS dane dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie uwzględniają zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. Statystyka ta obejmuje ok. 1/3 pracujących w polskiej gospodarce. Ponadto dane prezentowane są w ujęciu brutto, czyli przed potrąceniem podatków: „składek” na ZUS oraz PIT.
Nieco więcej światła na realia polskiego rynku pracy rzuca publikowane co dwa lata opracowanie zatytułowane "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r." połowa pracowników „podmiotów gospodarki narodowej o liczbie pracujących powyżej 9 osób” (a więc nie tylko sektor przedsiębiorstw) otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli ok. 2359 zł netto (mediana).
Zgodny z prognozami okazał się przyrost zatrudnienia, który wyniósł 2,8% rdr. W ujęciu nominalnym oznaczało to przyrost 3,9 tys. etatów w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 9 osób. W takich firmach pracowało 5.733,6 tys. ludzi, czyli najwięcej w sięgającej 2004 roku danych GUS.

Krzysztof Kolany


























































