Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie nieznacznie spadają, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych. W centrum uwagi rynków są zapowiedzi administracji USA utrzymania blokady morskiej Iranu w nieskończoność - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME spada o 0,49 proc. Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6,56 USD za funt, po spadku o 0,72 proc. Metal zyskał w tym roku na Comex ponad 15 proc.
Stany Zjednoczone w czwartek ogłosiły, że mogą utrzymać blokadę morską Iranu w nieskończoność i zwiększą presję gospodarczą na Teheran, ponieważ rozmowy o zawieszeniu broni utknęły w martwym punkcie.
"Śledźcie nas w kolejnych ogłoszeniach, które pojawią się w przyszłym tygodniu, ponieważ zamierzamy wprowadzić środki jakich nigdy wcześniej nie widziano w historii izolacji gospodarczej w kraju" – powiedział sekretarz skarbu USA Scott Bessent w wywiadzie w programie Newsmax "Rob Schmitt Tonight".
Piątkowy spadek cen miedzi następuje po tym, jak jej notowania osiągnęły nowe rekordowe maksima powyżej 14.300 USD za tonę w sierpniu 2026 r.

Dyrektor ds. zarządzania produktami ETF w Sprott Asset Management, Jacob White,
wskazując na perspektywy rynku miedzi powiedział, że wzrosty są napędzane pogłębiającym się globalnym deficytem podaży oraz faktem, że traderzy przenoszą fizyczną miedź do Stanów Zjednoczonych przed potencjalnym wprowadzeniem 15 proc. cła importowego, które ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r.
White zauważył, że wcześniejsze oczekiwania na znacznie wyższe cło spowodowały już znaczną premię dla cen miedzi w USA w porównaniu z rynkami europejskimi, co zachęcało do dodatkowego importu i ograniczało globalną podaż.
Po stronie podaży, White podkreślił długoterminowe wyzwania produkcyjne, wskazując na Codelco w Chile, historycznie największego producenta miedzi na świecie, gdzie wydobycie spadło w ciągu ostatnich dwóch dekad pomimo znacznie wyższych cen miedzi
Patrząc w przyszłość, zidentyfikował główne czynniki popytu, takie jak rozbudowa sieci elektroenergetycznej, budowa infrastruktury sztucznej inteligencji (AI) oraz wydatki na obronę, które prawdopodobnie będą wymagały znacznych dodatkowych dostaw miedzi. White powiedział, że Sprott uważa, że te trendy strukturalne wspierają konstruktywne długoterminowe perspektywy dla rynku miedzi, nawet po niedawnym wzroście cen. (PAP Biznes)
pr/




























































