REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skandal w Dino. Wpuściła posła na interwencję i straciła pracę

Katarzyna Wiązowska2026-03-16 10:33, akt.2026-03-16 10:46redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-16 10:33
aktualizacja
2026-03-16 10:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Kierowniczka sklepu Dino w Sochaczewie wpuściła do sklepu posła Adriana Zandberga na interwencję poselską dotyczącą warunków pracy i niskich temperatur w marketach. Właśnie została za to zwolniona z pracy – poinformowali związkowcy OPZZ Konfederacja Pracy.

Skandal w Dino. Wpuściła posła na interwencję i straciła pracę
Skandal w Dino. Wpuściła posła na interwencję i straciła pracę
fot. Katarzyna Wiązowska / / Bankier.pl

Katarzyna Kiwerska, kierowniczka marketu Dino z Sochaczewa, wpuściła do sklepu posła Adriana Zandberga podczas interwencji poselskiej i według związkowców właśnie za to została zwolniona.

– Interwencja dotyczyła nieludzkich warunków pracy i bardzo niskich temperatur w sklepach, w których marzli ludzie. W dodatku nie tylko w jednym markecie, ale w setkach sklepów w całej Polsce – mówi Bankier.pl Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy. – Dzięki tej interwencji zaczęto mówić głośno o tym, w jakich warunkach pracują ludzie w handlu, a sprawą zajęły się instytucje państwowe: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwowa Inspekcja Pracy.

Została zwolniona mimo ochrony prawnej

Katarzyna Kiwerska była sygnalistką, czyli osobą, która zgłaszała naruszenia prawa i nieprawidłowości. Zgodnie z ustawą powinna być objęta szczególną ochroną przed działaniami odwetowymi pracodawcy. Była także działaczką związkową objętą ochroną związkową, co oznacza, że jej zwolnienie wymaga zgody zarządu związku zawodowego. Mimo to straciła pracę.

– To historia o niesprawiedliwości, łamaniu przepisów i o tym, jak w praktyce traktuje się ludzi, którzy mają odwagę mówić prawdę – twierdzi Wojciech Jendrusiak.

Wakacje na giełdzie

Zwolnienie nastąpiło dzień po tym, jak spółka Dino dowiedziała się, że Katarzyna Kiwerska będzie uczestniczyć w mediacjach z Zarządem Dino jako przedstawicielka związku i pracowników.

– Wszystko wskazuje na to, że w tej sprawie doszło do poważnych naruszeń prawa – uważa Wojciech Jendrusiak. – Zignorowano ochronę wynikającą z ustawy o sygnalistach oraz z ustawy o związkach zawodowych. Nie przeprowadzono obowiązkowej konsultacji i nie uzyskano zgody zarządu związku, która w takich przypadkach jest decydująca. Mówiąc wprost - procedury, które miały chronić pracownika - nie zadziałały.

We wtorek ruszają mediacje w Dino

We wtorek, 17 marca br., rozpoczynają się mediacje w sporze zbiorowym w Dino. Najpierw odbędą się indywidualne spotkania z mediatorem wskazanym przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Natomiast w środę odbędzie się główne spotkanie z zarządem spółki.

– Na stole położymy nasze postulaty oraz setki spraw zgłaszanych przez pracowników z całej Polski – zapowiada przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy.

Związkowcy domagają się m.in.:

W mediacjach weźmie udział również Katarzyna Kiwerska.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bolesny cios dla Aliora, drobna korekta dla gigantów. Wyrok TSUE podzielił sektor bankowy
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (27)

dodaj komentarz
majkel0707
Temu lewakowi solą w oku jest , jedyna polska sieć handlowa.
Która jeszcze jest w stanie konkurować z zagraniczną konkurencją.
jacek-19
"Nie przeprowadzono obowiązkowej konsultacji i nie uzyskano zgody zarządu związku, która w takich przypadkach jest decydująca." - to kto jest pracodawca, Dino czy zwiazki ?
Jezeli Dino, to moze zatrudnic i zwolnic kogo chce.
Jezeli zwiazk, to moga tez zatrudnic kogo chca.
blockbuster
Pensja co miesiąc przy rosnącym bezrobociu na wagę złota! Lepiej niech nie wykrzykują bzdur bo za chwilę przyjdą inni chętni.
blockbuster
Nieludzkie... do kogo zadzwonić że jest -20 na dworze ??
adam.1983
A co miała zrobić ? posłowi nie wolno na sklep z termometrem wejść, no chyba że zaprosiła go na zaplecze. Miał być polski czempion marketów i jest taki sam wyzyskiwacz jak zagraniczne koncerny, to ja już wolę iść do konkurencji tam przynajmniej na sklepie nie muszę chodzić w rękawiczkach i czapce.
kryzysio
Na sklep nie wolno. Musi mieć szkolenie, uprzęż i kask.
adam.1983 odpowiada kryzysio
Rozumiem że tak ubrany chodzisz na zakupy do dino ? :P
kryzysio odpowiada adam.1983
Na sklep wchodzę tylko z zabezpieczeniami BHP.
Do sklepu wchodzę z koszykiem, wystarczy.
wizytator
Ja się pytam dlaczego nikt nie zrobi właścicielowi wjazdu na chatę z "Bronisławą". Silni wobec słabych??? Gdzie jest egzekwowanie prawa?
Wystarczy mieć wielki biznes w tym kraju i już prawo nie dotyczy. Żałosne to jest!
to_i_owo
Co to za nowomowa
Sygnalistka
Polski język ma naprawdę wiele słów na określenie donosicieli
A że w słusznej sprawie?

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki