REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wicekanclerz Gabriel: Turcja nie powinna szantażować Niemiec i UE w sprawie wiz

2016-08-01 13:41
publikacja
2016-08-01 13:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemcy i Unia Europejska nie powinny być szantażowane przez Turcję w rozmowach o zniesieniu wiz dla tureckich obywateli - oświadczył w poniedziałek wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel.

fot. Osman Orsal / / FORUM

"To od Turcji zależy, czy będzie liberalizacja wizowa, czy też nie. Niemcy i Europa nie powinny być pod żadnym warunkiem poddawane szantażowi" - powiedział Gabriel podczas wizyty w Rostocku na północy Niemiec.

W niedzielę na łamach dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ukazał się w wywiad z szefem tureckiej dyplomacji Mevlutem Cavusoglu. Zażądał on od UE zniesienia obowiązku wizowego dla tureckich obywateli najpóźniej w październiku, zapowiadając, że w przeciwnym razie rząd w Ankarze wycofa się z obowiązującego od marca porozumienia z UE o readmisji migrantów.

"Jeśli liberalizacja wizowa nie nastąpi, będziemy zmuszeni odstąpić od porozumienia o readmisji i porozumienia z 18 marca" - powiedział Cavusoglu. "To może być początek lub połowa października, ale oczekujemy konkretnego terminu" - podkreślił. Zaznaczył, że jego wypowiedzi nie należy traktować jako groźby.

Zniesienie wiz dla Turków miało nastąpić w lipcu, ale nie doszło do skutku, bo Turcja nie spełniła pięciu z 72 kryteriów liberalizacji wizowej. Chodzi m.in. o reformę tureckiego prawa antyterrorystycznego. Obawy Unii budzi też reakcja władz w Ankarze na nieudany pucz z 15 lipca - pisze Reuters.

Wakacje na giełdzie

Sigmar Gabriel we wtorek z uznaniem wypowiedział się również o decyzji Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe, który nie zgodził się, by prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zwrócił się przez łącze wideo do swych zwolenników podczas sobotniego wiecu w Kolonii. Trybunał potwierdził w sobotę legalność zakazu wydanego przez niemieckie władze, których zdaniem przemówienie prezydenta mogłoby przyczynić się do wzrostu napięcia.

KE: Jeśli Turcja chce ruchu bezwizowego, musi spełnić kryteria

Jeśli Turcja chce ruchu bezwizowego z UE, musi spełnić kryteria zniesienia wiz - oświadczyła w poniedziałek rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreewa. Dodała, że KE jest gotowa pomóc tureckim władzom w spełnieniu wymogów liberalizacji wizowej.

"Data wprowadzenia ruchu bezwizowego z Turcją zależy zarówno od tego, kiedy Turcja spełni kryteria, jak i od tego, kiedy legislatorzy UE (państwa unijne i Parlament Europejski - PAP) podejmą decyzję w tej sprawie" - powiedziała Andreewa na konferencji prasowej w Brukseli.

Rzeczniczka odniosła się w ten sposób do wypowiedzi szefa tureckiej dyplomacji Mevluta Cavusoglu, opublikowanych na łamach niemieckiej gazety "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Cavusoglu zażądał od UE zniesienia obowiązku wizowego dla tureckich obywateli najpóźniej w październiku, zapowiadając, że w przeciwnym razie rząd w Ankarze wycofa się z obowiązującego od marca porozumienia z UE o współpracy w rozwiązywaniu kryzysu migracyjnego i o readmisji.

Jak podkreśliła Andreewa, przewodniczący KE Jean-Claude Juncker przy wielu okazjach jasno wskazywał, że "jeśli Turcja chce liberalizacji wizowej, to kryteria muszą zostać spełnione".

"KE zapewnia tureckim władzom pomoc ekspercką, aby przyspieszyć reformy konieczne do wypełniania wszystkich wymogów liberalizacji wizowej" - oświadczyła Andreewa, przypominając, że już w maju Komisja Europejska przedstawiła projekt decyzji w sprawie zniesienia wiz dla obywateli Turcji, po spełnieniu wszystkich kryteriów.

Według KE spośród 72 kryteriów zniesienia wiz Turcja ma do spełnienia jeszcze siedem, z których dwa wymagają dłuższych prac legislacyjnych. Spośród pozostałych pięciu kryteriów do spełnienia najwięcej sporów wzbudził wymóg dotyczący tureckiej ustawy antyterrorystycznej. UE chce zawężenia obowiązującej w tureckim prawie definicji terroryzmu, która - zdaniem obrońców praw człowieka - jest na tyle szeroka, że daje władzom pretekst do ścigania opozycji i dziennikarzy. Obawy UE budzi też reakcja władz w Ankarze na nieudany pucz z 15 lipca.

We wrześniu KE ma opublikować raport z realizacji porozumienia UE-Turcja o współpracy w sprawie rozwiązania kryzysu migracyjnego, w tym o pracach nad zniesieniem wiz.

Przyspieszenie liberalizacji wizowej było jednym z ustępstw, jakie wynegocjowała Turcja w zamian za współpracę w rozwiązywaniu kryzysu uchodźczego.

Zgodnie z porozumieniem z UE, zawartym na szczycie 18 marca, Turcja przyjmuje z powrotem wszystkich nielegalnych imigrantów, którzy przedostali się do Grecji, a UE ma przesiedlać syryjskich uchodźców bezpośrednio z obozów w Turcji. Dzięki tym ustaleniom, skuteczniejszej kontroli granicy tureckiej i zwalczaniu gangów przemytników ludzi udało się znacznie ograniczyć liczbę migrantów, przeprawiających się do Grecji.

Porozumienie UE-Turcja wzbudziło jednak pewne kontrowersje, w tym w Parlamencie Europejskim. Wielu eurodeputowanych sprzeciwia się wiązaniu współpracy w sprawie migracji ze zniesieniem wiz dla Turków czy też z przyspieszaniem negocjacji w sprawie przystąpienia Turcji do UE.

Wypowiedź szefa tureckiej dyplomacji dla "FAZ" cześć polityków w UE odebrało jako szantaż i stawianie ultimatum.

"Groźby i stawianie ultimatum to nowy styl Turcji (prezydenta Recepa Tayyipa) Erdogana. W sprawie 72 kryteriów liberalizacji wizowej nie znajdujemy się na tureckim bazarze" - powiedział sekretarz generalny współrządzącej w Niemczech bawarskiej chadecji CSU Andreas Scheuer. "W obecnej sytuacji liberalizacja wizowa dla Turcji jest całkowicie wykluczona. UE musi postawić sprawę jasno" - dodał.

Austriacki minister spraw zagranicznych Sebastian Kurz napisał na Twitterze: "Odrzucam ultimatum Mevluta Cavusoglu. UE nie może popaść w zależność i musi sama chronić swoje granice zewnętrzne".

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

awi/ ksaj/ ap/ akl

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~aqa
StanRS jak taki jesteś mądry to bierz Turków do Izraela. Też tam cieplo i lubią kebab.
~Andy
Hehehe, Turcy rzadza. To jest tak samo jak z Putinem, UE now rozumie, ze ci panowie graja wg. swoich regul a kazde ustepstwo traktuja jako slabosc przeciwnika I je wykorzystuja bezwzglednie. A tu ustepstwem byline bezwarunkowe poparcie Erdogana po udawanym puczu
~pytaczor
Wg. niemieckich mediów Turcja to ostoja demokracji, więc co to za problem dla poważnego państwa wypełnić jakieś inne mniej ważne wymogi ?
~pa
Super lead do artykułu "rząd Niemiec odrzuca ultimatum", a w treści wicekanclerz powiedział "Turcja nie powinna coś tam coś tam". W pełni zrozumiałe: "Napadnięty bronił się przed napastnikami" znaczy tyle samo, co "prosił napastników, żeby go nie bili". :D
~len
Syf coraz większy w europie.Niestety granice muszą wrócić bo nie poznamy niedługo swoich ulic a nie chce mieszkać w Turcji czy na UKRAINIE a u siebie w Polsce.
~xyz odpowiada ~edw
Granica teoretyczna niestety.
~StanRS
Jak ci nie pasuje, to się przeprowadź na Białoruś. Tam będziesz miał spokój u pana Łukaszenki. A w europejskim sojuzie będzie muliti-kulti, bo taką decyzję podjęli "starsi i mądrzejsi" z narodu wybranego. Jesteście rasistami, homofobami, faszystkami, i mordowaliście żydów. Dlatego sprowadza się dzikusów do Europy, żeby Jak ci nie pasuje, to się przeprowadź na Białoruś. Tam będziesz miał spokój u pana Łukaszenki. A w europejskim sojuzie będzie muliti-kulti, bo taką decyzję podjęli "starsi i mądrzejsi" z narodu wybranego. Jesteście rasistami, homofobami, faszystkami, i mordowaliście żydów. Dlatego sprowadza się dzikusów do Europy, żeby wam zrobić na złość i biała rasa ma zniknąć z powierzchni ziemi.
~viza odpowiada ~StanRS
To chyba Mowa nienawisci?
~bodzio
Sami przyjdą z imigrantami a Bundeswera da im swoje kwatery.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki