Druga z rzędu sesja przyniosła wzrosty na warszawskim parkiecie. Aktywność inwestorów była jednak wyraźnie niższa niż w poprzednich dniach i w zasadzie koncentrowała się na jednej spółce: CD Projekcie.


Ostatnia przedświąteczna sesja przy Książęcej była trochę podobna do tej z wtorku. Giełdowe indeksy znów rosły, odrabiając straty z piątku i poniedziałku. WIG20 wzrósł o 1,42 proc., wspinając się na wysokość 1 955,84 punktów. mWIG40 zyskał 1,51 proc., a sWIG80 urósł o 0,46 proc. Wszystkie trzy główne indeksy GPW pozostały poniżej grudniowych szczytów.
Wśród największych spółek ponad 2-procentową zwyżkę notowań odnotowano w przypadku Allegro, PKN Orlen, JSW i KGHM. Pod kreską znalazły się jedynie walory CCC (-2,5 proc.) oraz Santandera (-0,3 proc.).
Drugi dzień z rzędu mankamentem były obroty, które na całym WIG-u ledwo przekroczyły miliard złotych. Dzień wcześniej było to podobnie, a w poniedziałek obroty sięgnęły 1,8 mld zł. Widać więc już wyraźnie mniejszą aktywność inwestorów, która dodatkowo koncentrowała się na jednej spółce.
Tą spółką był oczywiście CD Projekt, na którym wartość obrotu wyniosła 382 mln zł, co stanowiło prawie połowę obrotów na wszystkich 20 największych spółkach.

Dobre nastroje panowały na giełdach europejskich, gdzie główne indeksy notowały wzrosty po ok. 1 proc. Jedynie brytyjski FTSE100 był nieco słabszy, pod koniec dnia zyskując 0,3 proc.
Wigilia jest dniem bez sesji na GPW. Handel na rynkach europejskich oraz na Wall Street tradycyjnie został skrócony i zwykle przebiega przy niskich obrotach i małej zmienności. Handel akcjami w krajach chrześcijańskich wraca dopiero w poniedziałek, 28 grudnia. Ale będzie się on odbywał przy zamkniętych giełdach w Australii, Kanadzie i Wielkiej Brytanii.
KK



























































