Poniedziałkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przyniosła kontynuację dobrej passy głównego indeksu, który mimo mieszanych nastrojów na globalnych parkietach po raz pierwszy w historii przebił poziom 4100 punktów. Niekwestionowanym liderem wzrostów był sektor energetyczny. Pod nieobecność inwestorów z Wall Street, gracze nad Wisłą dyskontowali przede wszystkim doniesienia z dziedziny geopolityki. Ciekawe były spekulacje o możliwej wielomiliardowej transakcji z udziałem Orlenu, które jednak kursem płockiego giganta zaledwie zakołysały.


Podczas poniedziałkowej sesji główny indeks WIG20 wzrósł o 0,58% do poziomu 4 113,83 pkt, co jest nowym historycznym szczytem na zamknięciu. W trakcie dnia WIG20 był jeszcze wyżej (4 125,95 pkt), gdzie postawił znacznik ATH. Także nowe rekordy ustanowił szeroki WIG, który zwyżkował o 0,43% do 154 616 pkt., a ATH ma od poniedziałku na 154,949,30 pkt. Słabiej radziły sobie indeksy średnich i małych spółek: mWIG40 poszedł w dół o 0,06%, natomiast sWIG80 zyskał 0,27%. Obroty na sesji pod nieobecność Amerykanów wyniosły zaledwie 1,49 mld zł, czego na WIG20 przypadło nieco ponad 1 mld zł obrotu.
Spokojne nastroje panowały na europejskich parkietach w momencie kończenia handlu w Warszawie. Niemiecki DAX tracił 0,2%, francuski CAC 40 rósł o 0,3%, a brytyjski FTSE 100 oscylował w granicach poziomu odniesienia. Amerykańskie rynki kasowe były dziś zamknięte z powodu obchodzonego w USA Święta Pracy (Labor Day). Wpływ na postawę graczy w najbliższych dniach będą miały czwartkowe posiedzenie EBC (gdzie oczekiwana jest podwyżka stóp o 25 pb do 2,50%) oraz piątkowa publikacja inflacji CPI w USA. Krajowym wydarzeniem będzie środowa decyzja RPP w sprawie stóp.
Geopolityka dyktuje warunki na rynkach?
Cieniem na nastrojach położyła się eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie po tym, jak amerykańskie wojsko trwale unieruchomiło trzy irańskie tankowce z tzw. „floty cieni”. Jednocześnie inwestorzy śledzili dyplomatyczne próby zakończenia wojny w Ukrainie – amerykańscy wysłannicy Steven Witkoff i Jared Kushner odbyli w weekend rozmowy w Moskwie oraz Kijowie, zapowiadając nadchodzące spotkanie liderów ws. kwestii terytorialnych.
"Nastroje na rynkach finansowych na początku tygodnia nie są najlepsze. Jest to konsekwencją ponownej eskalacji działań zbrojnych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Rynek obawia się, że może to prowadzić do dalszego wzrostu notowań ropy naftowej, a w konsekwencji do pogorszenia perspektyw inflacji" – podsumował Rafał Sadoch, analityk BM mBanku, cytowany przez PAP Biznes.

Ekspert zwraca jednak uwagę na relatywną siłę polskiego rynku: "Jeśli popatrzymy na krajowe podwórko, to u nas cały czas sytuacja wygląda względnie dobrze. WIG20 rośnie i znajduje się już powyżej 4 100 punktów. Zatem utrzymuje się pozytywny sentyment wobec polskich aktywów, chociaż na świecie nastroje są mieszane (...) W perspektywie najbliższych dni, jeśli nic nieoczekiwanego nie wydarzy się pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, raczej spodziewałbym się trendu bocznego niż nagłej zmiany sentymentu".
WIG-Energia bryluje na GPW
Wśród blue chipów zdecydowanie najlepiej poradziły sobie spółki energetyczne. Sektorowy wskaźnik WIG-Energia wzrósł o 3,98%. Liderami wzrostów w indeksie WIG20 były walory PGE (+4,94%) oraz Tauronu (+4,8%). Przypomnijmy, że na nastroje inwestorów pozytywnie wpłynęła deklaracja ministra energii Miłosza Motyki z zeszłego tygodnia, który zapowiedział, że jesienią gotowy będzie projekt podatku od nadzwyczajnych zysków wyłączający działanie retroaktywne.
Uwagę przyciągnęło również wyraźne odbicie na akcjach CD Projekt RED (+2,03%) do 236,70 zł. Lekko zyskiwały także akcje Orlenu (0,38%) do 158,60 zł. Sytuacja na Orlenie była o tyle ciekawa, że rano pojawiły się spekulacje o możliwym przejęciu przez koncern do 45% akcji Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w transakcji opiewającej na około 20 mld zł. Miałby być to sposób z jednej strony na uporządkowanie akcjonariatu PGZ, a z drugiej dość oczywista próba wyciagnięcia przez Skarb Państwa olbrzymiej gotówki zarobionej przez koncern na kryzysie paliowym i wojnie na Bliskim Wschodzie, z pominięciem akcjonariuszy mniejszościowych. Kurs pokazywał że inwestorzy nie dają wiary w materializację takiego rozwiązania. Z drugiej strony wsparciem dla cen akcji Orlenu mogła być drożejąca o przeszło 1,5 %ropa naftowa. Finalnie kapitalizacja spółki utrzymuje się powyżej 180 mld zł i daje miejsce wśród największych koncernów paliwowych w Europie.
Przechodząc do sektora finansowego przed decyzją RPP warto zauważyć, że indeks WIG-Banki wyznaczył w poniedziałek nowy historyczny szczyt (26 871,60 pkt), ale zakończył dzień nieco niżej na lekkim plusie (+0,14%).
Wśród spółek z WIG20 spadał przede wszystkim Erste Bank (-0,3%) oraz odzieżowy LPP (-0,27%). Akcje Alior Bank (-0,04%) i Żabki (-0,03%) zaliczyły kosmetyczne zmiany.
Szeroki rynek: rajd Digital Network i tąpnięcie Grupy Azoty
W indeksie mWIG40 najmocniej drożały akcje Asbisu (+5,72%), a niezłą formę mają także walory JSW (+2,43%). Dobre nastroje panowały też na walorach Enei (+1,77%). Najsłabszym ogniwem średnich spółek była Grupa Azoty (-7,3%). Prezes spółki Marcin Celejewski ostrzegł przed utrzymującą się presją ze strony wysokich i zmiennych cen gazu na rynku nawozowym.
Na zapleczu rynku w indeksie sWIG80 bezkonkurencyjne okazały się akcje Digital Network (+10,67%). Spółka opublikowała bardzo dobre wstępne wyniki za II kwartał 2026 roku (zysk netto skoczył o 74% r/r), na co kluczowy wpływ miało przejęcie podmiotu BGMO. Spadki zanotował natomiast Torpol (-1,29%), mimo publikacji solidnych wyników za I półrocze oraz podwyższenia ceny docelowej przez analityków DM BDM do 74,2 zł z podtrzymaną rekomendacją "akumuluj".





























































