W Polsce liczba ogłoszeń o pracę wymagających kompetencji AI wzrosła w 2025 r. o ok. 33 tys., a ich udział w całym rynku pracy osiągnął 3,5 proc., wobec 2 proc. rok wcześniej - wynika z raportu AI Jobs Barometer 2026 opracowanego przez PwC.


Z raportu wynika, że wzrost liczby ogłoszeń jest napędzany przede wszystkim przez poszukiwane stanowiska pracy wymagające znajomości narzędzi AI i ich praktycznego zastosowania.
Liczba ogłoszeń w przypadku takich ról zwiększyła się o 77,7 proc. względem 2024 roku (+29,2 tys.). Ilość ogłoszeń na "AI deweloperów" (role wymagające zaawansowanych kompetencji technicznych z zakresu Machine Learning i LLM) także wzrosła o 46,3 proc. (+3,5 tys.).
Jak podano, kluczowy jest wyłaniający się podział na dwie kategorie zawodów. Zawody specjalistyczne, takie np. jak radiolog czy rekruter - w ich przypadku AI automatyzuje rutynowe zadania, przez co na znaczeniu zyskuje ludzka ekspertyza. Tacy specjaliści, których zawody ulegają profesjonalizacji za pomocą AI mogą liczyć na prawie dwukrotnie wyższy wzrost dostępnych ofert pracy, a także na 42 proc. szybszy wzrost wynagrodzeń niż osoby z zawodami, w których AI obniża barierę wejścia. Do tych należą m.in. osoby w rolach projekt menadżerów IT czy pracownicy administracji.
PwC poinformowało, że w większości krajów szybciej rośnie ilość ogłoszeń w zawodach, w których AI nie znajduje szerokiego zastosowania. W Polsce jest odwrotnie: zawody, w których AI znajduje szerokie zastosowanie zanotowały 14,5-krotny wzrost ogłoszeń między 2025 r. a 2018 r. Natomiast zawody bez szerokiego zastosowania miały zaledwie 6,4-krotny wzrost.
Sektorem, który ma najwyższy udział ofert wymagających kompetencji AI jest Technologia, Media i Telekomunikacja (TMT). Usługi finansowe przodują w roli użytkowników AI (94,4 proc.), a sektor ochrony zdrowia wyróżnia się najwyższym odsetkiem ról "AI deweloperów" (27,8 proc.). Branże energetyczna i produkcyjna dominują w ogólnej strukturze zatrudnienia (20,1 proc. i 16,3 proc. ogłoszeń), ale odsetek ról w tych sektorach wymagających kompetencji AI wciąż pozostaje niewielki.

Z raportu wynika, że rośnie przepaść produktywności.
"Firmy działające w sektorach o najwyższym wykorzystaniu AI odnotowały wzrost produktywności pracy o 34 proc. w 2025 r. względem 2018 r., wobec 24 proc. u firm o niższym zastosowaniu. Różnica jest najbardziej widoczna na szczycie: 20 proc. firm z najwyższym wykorzystaniem AI osiągnęło średni wzrost produktywności pracy o 163 proc. - niemal pięciokrotnie więcej niż ogół badanych firm. Równocześnie, firmy te szybciej zwiększają zatrudnienie (53 proc. vs 36 proc.) i wynagrodzenia (24 proc. vs 17 proc.)" - napisano.
"Podejście, że AI zastąpi pracowników powoli odchodzi do lamusa. Badanie wskazuje na to, że firmy, które najczęściej korzystają z AI, równocześnie najchętniej szukają nowych pracowników. Diabeł oczywiście tkwi w szczegółach. Ogromny wzrost produktywności i zarobków pracowników są skutkiem szybko zwiększających się kompetencji" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, Jakub Borowiec, partner PwC Polska, lider Analitics & AI.
Średnia różnica wynagrodzenia między zawodami z kompetencjami AI i bez, osiągnęła w 2026 r. poziom 62 proc. wobec 57 proc. rok wcześniej. Skala różni się w zależności od sektora: od 118 proc. w consumer markets do 16 proc. w sektorze publicznym. Oferty pracy wymagające konkretnych umiejętności AI (takich jak prompt engineering czy machine learning) rosną niemal ośmiokrotnie szybciej niż cały rynek pracy - 69 proc. vs 9 proc., co samo w sobie stanowi dwukrotny wzrost względem 2024 r. (PAP Biznes)
doa/ ana/





























































