REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIKW lipcu liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy spadła o 30 proc.

2024-08-06 07:08
publikacja
2024-08-06 07:08

Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w lipcu spadła o 31,7 proc. rdr - podał BIK w komunikacie. W lipcu liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy spadła o 30 proc. rdr.

W lipcu liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy spadła o 30 proc.
W lipcu liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy spadła o 30 proc.
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

BIK podaje, że w lipcu o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 30,63 tys. potencjalnych kredytobiorców w porównaniu do 43,44 tys. rok wcześniej, co przekłada się na spadek rdr prawie o 30 proc.

W porównaniu do czerwca 2024 r. liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy wzrosła o 11,6 proc.

Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego wyniosła w lipcu 2024 r. 435,88 tys. zł i była wyższa o 6,2 proc. niż w lipcu 2023 r. W porównaniu do czerwca 2024 r. spadła o 1,6 proc.

"Zgodnie z przewidywaniami, popyt na kredyty mieszkaniowe wyhamował po zakończeniu przyjmowania wniosków w ramach ubiegłorocznego programu "Bezpieczny kredyt 2 proc."

Wakacje na giełdzie

BIK

Pomimo obaw, zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi nie spadło jednak do poziomu sprzed uruchomienia programu i obecnie jest ono o około 1/3 niższe niż w lipcu zeszłego roku. Natomiast w relacji mdm, tj. porównaniu do czerwca, liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy wzrosła o ok. 11 proc. I jest to informacja pozytywna. Być może jest to +efekt zniecierpliwienia+ potencjalnych beneficjentów zapowiadanego nowego programu wsparcia kredytobiorców. Osoby te złożyły wnioski o kredyt na warunkach rynkowych – napisano w komentarzu do badania.

BIK podaje, że w lipcu, mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem skumulowanego popytu na kredyty mieszkaniowe z pierwszego półrocza 2023 roku, związanym ze wstrzymywaniem się kredytobiorców z wnioskami o kredyt, w oczekiwaniu na uruchomienie Programu Bezpieczny Kredyt 2 proc.

"Obecnie rozpoczyna się więc okres wysokiej bazy od lipca zeszłego roku. To główna przyczyna niskiego odczytu BIK Indeksu Popytu na hipoteki w lipcu tego roku. Mamy więc efekt odwrotny od tego, jaki występował w pierwszym półroczu bieżącego roku, gdy porównywaliśmy poziom popytu do niskiej bazy pierwszego półrocza zeszłego roku. Teraz będziemy świadkami odwrotnego efektu, tzn. efektu wysokiej bazy drugiego półrocza 2023 r. Przyczyni się to do spadku wartości Indeksu w kolejnych miesiącach bieżącego roku" - podaje BIK.

Według BIK, drugim ważnym czynnikiem, częściowo kompensującym spadek lipcowej wartości Indeksu wywołanym niższą liczbą wnioskodawców, jest wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu do wartości 435,88 tys. zł.

"Wnioskowaniu o coraz wyższe kwoty kredytów sprzyja wzrost zdolności kredytowej w wyniku realnego wzrostu wynagrodzeń przy stabilnym poziomie stóp procentowych" - podaje BIK. (PAP Biznes)

map/ doa/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Były wiceprezes GetBacku zeznawał w procesie Idea Banku. „Chciałem przeżyć tę firmę, a nie dostać zawału”
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
marclim
Brawo. Teraz lemingi będą mieszkały z rodzicami do 40 albo wynajmą kawalerkę 28m2 za 2000zł + opłaty. Haha
helixo
Bo teraz studenci kupują mieszkania gdy zaczynają pierwszy rok studiów i to dlatego :)
men24a
Studenci zaraz będą mieszkania ale wyprzedawać gdy akademik za 1 zł wejdzie
men24a
Boje się jednego żeby zaraz ci studenci nie stali się wiecznymi studentami jak będzie im przysługiwać akademik za 1 zł
vacarius
Bardzo dobra informacja! W końcu Polaków stać aby kupić se mieszkanie za gotówkę!
jakslo232323
30k wniosków to jest mega dużo, przyznawalnosc w PL to ok. 80%, czyli z tych 30k będzie jakieś 24k hipotek. Przypominam, ze w rekordowym roku 2021, kiedy stopy byly bliskie 0%, hipotek przyznano 256k sztuk. Rynek zamiast się ochładzac przy stopach 5,75% i opro 7% jeszcze sie rozgrzewa. Ciezko powiedziec, czy to swiadczy o fundamentalnej 30k wniosków to jest mega dużo, przyznawalnosc w PL to ok. 80%, czyli z tych 30k będzie jakieś 24k hipotek. Przypominam, ze w rekordowym roku 2021, kiedy stopy byly bliskie 0%, hipotek przyznano 256k sztuk. Rynek zamiast się ochładzac przy stopach 5,75% i opro 7% jeszcze sie rozgrzewa. Ciezko powiedziec, czy to swiadczy o fundamentalnej sile czy FOMO, zapewne prawda lezy gdzies posrodku.
pilot_programista
raczej nie jest to 80%:
w kwietniu było 32,26 tys. wniosków, sprzedaż 16,6 tys. (51%)
w maju było 26,99 tys. wniosków, sprzedaż 15,1 tys. (56%)
w czerwcu było 27,45 tys. wniosków, sprzedaż 14,6 tys. (53%)
ale i tak 30k wniosków to zaskakująco dużo
jakslo232323 odpowiada pilot_programista
Rzeczywiście masz rację, sugerowałem się starszymi statystykami. Ma to sens, przy tych stopach powinno byc trudniej o kredyt. Jesli pomnozymy 15k sztuk miesiecznie to nadal bedzie to 180k na rok, a jesli dodamy nadwyzke z bk2 uruchamianego do kwietnia, to 200k bedzie raczej na pewno.
zgadujzgadula
Ludzie kupuja za kesz, wzrosty pewne . Kazdego stac Niewazne czy 15k za m2 czy 40k
hylobiusnews
A przynajmniej 30, jak nie 50% transakcji to Ukraińcy kupujący mieszkania w polsce.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki