Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o zastawie rejestrowym i w trybie kontroli następczej skieruje ją do Trybunału, ponieważ w jego ocenie może naruszać prawo do sądu i do ochrony praw konsumenckich - poinformował w piątek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.


Leśkiewicz napisał na X, że prezydent zdecydował o podpisaniu noweli, ponieważ upraszcza ona procedurę usuwania z rejestru zastawów, które wygasły z mocy prawa po 20 latach, zastępując formalne wyroki sądowe technicznymi adnotacjami.
Rzecznik prezydenta zaznaczył jednak, że regulacje budzą u prezydenta „pewne zastrzeżenia konstytucyjne”. „Zdaniem Prezydenta, ustawa może naruszać gwarantowane przez art. 45 Konstytucji prawo do sądu oraz prawo do ochrony praw majątkowych (art. 64 Konstytucji)” - napisał.
Zmiany w ustawie o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz prawie o ruchu drogowym przygotował resort sprawiedliwości. Sejm przyjął je 19 czerwca. Następnie Senat zaproponował do noweli kilka poprawek o charakterze legislacyjno-redakcyjnym. Ostatecznie Sejm przyjął 17 lipca dwie z nich i nowela trafiła do prezydenta.
Celem zastawu rejestrowego jest zabezpieczenie roszczeń pieniężnych wynikających z umów. Zastaw ustanawia się na rzeczach ruchomych lub prawach majątkowych.
Zastaw rejestrowy wygasa i jest wykreślany z rejestru zastawów po upływie 20 lat od chwili wpisu. W przypadku wykreślenia zastawu rejestrowego sąd ma obecnie obowiązek doręczyć stronom postanowienie o wykreśleniu.

Zgodnie z nowelizacją, wygasły zastaw rejestrowy uznaje się za wykreślony po upływie 20 lat od chwili wpisu, chyba że strony postanowią o utrzymaniu zastawu na czas dalszy, nie dłuższy niż 10 lat i do rejestru zostanie złożona zmiana tej umowy.
Uznanie takiego zastawu za wykreślony ma następować „z mocy prawa”. „Zawiadomienie uczestnika postępowania (...) o wykreśleniu zastawu (...) nie będzie konieczne z uwagi na przyjęcie konstrukcji uznania go za wykreślony na skutek upływu ustawowych terminów i braku inicjatywy stron zmierzających do jego przedłużenia” - podkreślili autorzy noweli.
Orzecznicy mają mieć obowiązek przejrzenia akt rejestrowych dotyczących zastawów, w których upływ czasu spowodował wygaśnięcie zastawu rejestrowego. Po ustaleniu, że strony nie złożyły do sądu rejestrowego zmiany umowy zastawniczej, orzecznik ma wydać zarządzenie o konieczności dokonania w systemie teleinformatycznym - w którym prowadzony jest rejestr zastawów - adnotacji informującej, że zastaw wygasł i uznaje się go za wykreślony z mocy prawa.
Nowela przewiduje uzyskiwanie w formie wydruku z systemu teleinformatycznego potwierdzenia o dokonaniu takiej adnotacji. Wydruk ten będzie przedstawiany orzecznikowi i następnie dołączany do właściwych akt rejestrowych.
Kwestia zastawu rejestrowego została na przestrzeni lat zmieniona i uproszczona. Nowelizacja z 2009 r. przewidywała możliwość podejmowania przez sądy czynności z urzędu w związku z wygasłą umową o ustanowienie zastawu. Zmiana ta miała na celu usunięcie z rejestru tych wpisów, co do których strony nie wykazywały dalszego zainteresowania, a jednocześnie nie było procesowej możliwości przymuszenia stron do złożenia wniosku o wykreślenie zastawu. Termin 20 lat został natomiast przyjęty po ustaleniu, że „w praktyce największa liczba umów zastawniczych dotyczy okresu 60 miesięcy (5 lat) i są one przedłużane (...) o dalsze 5 lat”.
Nowela z 2009 wprowadziła przepis, że wpis do rejestru – w tym postanowienie o wykreśleniu zastawu rejestrowego - sąd doręcza na każdy adres wskazany przez strony, a w przypadku braku powiadomienia sądu o zmianie adresu, za skuteczne uważa się doręczenie na adres pierwotnie ujawniony w rejestrze. Było to istotne, gdyż wcześniejszy brak takiego przepisu „sankcjonował praktykę stron” polegającą na braku powiadamiania sądu o zmianie adresu po wpisaniu zastawu.
Jednak przepisu z noweli z 2009 r. nie stosuje się do zastawów wpisywanych przed tą datą. „Aktualnie sądy rejestrowe stoją przed koniecznością dokonania wykreślenia kilkuset tysięcy zastawów rejestrowych wpisanych dwadzieścia lat temu pod rządami pierwotnej regulacji, która nie przewidywała obowiązku powiadamiania sądu o zmianie adresu” - uzasadniał resort sprawiedliwości potrzebę obecnej nowelizacji.
„Konsekwencją upływu ustawowego terminu jest powinność po stronie sądu doręczenia postanowienia o wykreśleniu, pomimo że wykreślenie to ma charakter deklaratoryjny i jedynie porządkowy, zastaw wygasał bowiem z mocy prawa po upływie 20 lat od momentu dokonania wpisu do rejestru” – podkreślało MS. Tymczasem - jak zaznaczał resort - „prowadzi to do szeregu problemów uniemożliwiających skuteczne wykreślenie wygasłych zastawów, np. w sytuacji śmierci strony lub zmiany jej adresu i niepowiadomienia o tym fakcie sądu”.
„W związku z tym w przeważającej liczbie przypadków niemożliwe jest doręczenie przez sąd odpisów postanowień o wykreśleniu. Konsekwencją powyższego jest zawieszenie lub umorzenie postępowania bez osiągnięcia zamierzonego rezultatu” - uzasadniono.
Nowela ma wejść w życie po upływie 9 miesięcy od dnia ogłoszenia. (PAP)
nl/ mok/


























































