REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Udana zbiórka crowdfundingowa Fat Dog Games

    Adam Hajdamowicz2018-04-27 18:37redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2018-04-27 18:37

    Fat Dog Games zebrał 600 tys. zł ze zbiórki crowdfundingowej. Całość kwoty zostanie przeznaczona na wydanie 6 tytułów, z których pozyskani inwestorzy będą mogli czerpać przyszłe zyski. Kurs spółki, która dopiero od niedawno zajmuje się wydawaniem gier poszybował w górę.

    Udana zbiórka crowdfundingowa Fat Dog Games
    Udana zbiórka crowdfundingowa Fat Dog Games
    / Fat Dog Games

    Zarząd Fat Dog Games poinformował dzisiaj o przekroczeniu minimalnego progu zbiórki wynoszącego 600 tys. zł w prowadzonej przez spółkę kampanii crowdfundingu przychodowego na portalu Crowd Dragons. Za wpłacone środki inwestorzy z Crowd Dragons otrzymają 10% przychodów netto Fat Dog Games ze sprzedaży 6 gier: "Lovecraft Tales", "Sand is the Soul", "Exorder", "Warlocks 2: God Slayers", "Exterm", "Ignis". Inwestorów tych było zaledwie 12, oznacza to zatem, że średnio każdy z nich musiał wyłożyć na ten projekt po 50 tys. zł.

    Środki pozyskane w ramach kampanii zostaną przeznaczone na przeprowadzenie procesu portowania ww. gier na konsole Nintendo Switch, Xbox One oraz Sony PlayStation 4, a także na kampanie startowe każdej z tych gier.

    Gry te są tworzone przez sześć niezależnych studiów i każda z nich reprezentuje inny gatunek, co zapewnia sporą dywersyfikację. Model działalności Fat Dog przypomina zatem nieco ten, który reprezentuje jeden z liderów polskiego rynku gier - PlayWay. Jak podaje Fat Dog, obecnie zaawansowanie prac nad każdą z tych gier to minimum 70%, a dotychczas spółka ta zainwestowała w nie łącznie 626 tys. zł.

    Fat Dog podał ponadto, że każda z tych gier przyniesie graczom minimum kilka godzin rozrywki i będą one kosztowały w przedziale 14,90 - 29,90 euro. Biorąc pod uwagę stosunkowo niski budżet na te produkcje, cena może wydawać się dość spora. Wystarczy przypomnieć chociażby fakt, że ostatni hit sprzedażowy spółki 11bit – „Frostpunk” – kosztuje podobną kwotę. Na jego produkcję i marketing wydano jednak prawdopodobnie aż 10 mln zł. Skale tych projektów są zatem kompletnie nieporównywalne, co może (ale nie musi) wpływać na jakość tych gier.

    Informacja o udanej zbiórce błyskawicznie podniosła kurs spółki. Dzięki temu akcje Fat Doga podrożały dziś o ponad 18 proc.

    fot. / / bankier.pl

    Produkcja gier to dla nich nowość

    Jeszcze kilka miesięcy temu Fat Dog Games był znany jako Site i… nie tworzył nawet gier. Dopiero w zeszłym roku zdecydowano o pójściu zgodnie z modą i zmienić działalność na wydawanie gier. „Fat Dog Games planuje działalność polegającą na pozyskiwaniu z rynku wartościowych produkcji growych, finansowanie i wspieranie produkcji, a po ich ukończeniu promowanie oraz wydawanie na platformach cyfrowych, jak i w sprzedaży detalicznej"  – napisano wtedy w komunikacie. Patrząc na kurs spółki, ruch ten okazał się strzałem w dziesiątkę, a akcje Fat Doga podrożały po tej informacji o ponad 200 proc. w niecałe 2 miesiące.

    W ramach strategii na lata 2017-2020 Fat Dog Games zaplanował koprodukcję równocześnie do 25 projektów oraz 20 premier gier w każdym pełnym roku obrotowym. „Celem spółki jest osiągnięcie sprzedaży w wysokości minimum 200 tys. kopii przynajmniej dwóch gier w roku obrotowym" - podawała firma.

    Źródło:
    Adam Hajdamowicz
    Adam Hajdamowicz
    redaktor Bankier.pl

    Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Gry komputerowe

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki