Przełom czerwca i lipca przyniesie sporo danych
makroekonomicznych, z polską inflacją, indeksami PMI i amerykańskimi etatami na czele.


Poniedziałek, 28 czerwca
Pierwszy prawdziwy dzień wakacji (w końcu sobota i niedziele i tak byłyby wolne) pozwoli odpocząć nie tylko uczniom. W kalendarium makroekonomicznym nie znajdziemy żadnych „gorących” publikacji. Koneserom pozostaje polski wskaźnik wyprzedzający koniunktury wg BIEC (09:00) oraz amerykański indeks Fedu z Dallas (16:30).
Wtorek, 29 czerwca
Zaczniemy danym z Japonii – stopą bezrobocia (01:30) oraz sprzedażą detaliczną (01:50). Informacje z rynku pracy nadejdą także z Francji (07:30), gdzie pojawi się również raport o nastrojach gospodarstw domowych (08:45), oraz z Węgier (9:00).
O 09:00 Hiszpania zainauguruje europejski sezon publikowania wstępnych danych o inflacji konsumenckiej. O 14:00 analogiczny raport przedstawią statystycy z Niemiec. Pomiędzy tymi publikacjami poznamy zestaw indeksów koniunktury gospodarczej w UE (11:00).
W USA w centrum uwagi nieruchomości, za sprawą indeksów S&P/Case-Shiller (15:00) oraz FHFA (15:00). Na dokładkę dostaniemy informację o nastrojach amerykańskich konsumentów.

Środa, 30 czerwca
Ponownie na start Japonia, tym razem za sprawą produkcji przemysłowej (01:50). W sąsiednich Chinach pojawią się „oficjalne” indeksy PMI dla przemysłu i usług (03:00).
O 08:45 poznamy dane o inflacji konsumenckiej i producenckiej we Francji. Ceny w zakładach wytwórczych będą także tematem raportów, które nadejdą z Węgier (09:00) i Włoch (10:00). Nad Balatonem pojawią się także dane o wynagrodzeniach (09:00), zaś w Niemczech pod lupę trafi stopa bezrobocia (09:55).
Z polskiego punktu widzenia najważniejszym momentem dnia będzie 10:00. Wtedy to Główny Urząd Statystyczny przedstawi wstępny szacunek inflacji w czerwcu. Analitycy są zdania, że po majowym wystrzale do 4,7 proc., w mijającym miesiącu inflacja nieco wyhamowała i jej roczna dynamika wyniosła 4,6 proc. Przegląd inflacyjny trwał będzie do 11:00, kiedy wstępnym raportem z rynkiem podzieli się Eurostat.
W ramach odliczania do piątkowej publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy, o 14:15 do inwestorów trafi raport ADP szacujący zmianę zatrudnienia w sektorze prywatnym. Kwadrans później Kanada przedstawi dane o miesięcznej zmianie PKB (14:30).
Środa to oczywiście koniec miesiąca, kwartału i półrocza. Zmienność w końcówce sesji może być podwyższona, ze względu na zjawisko zwane „window dressing”. Przed końcem czerwca odbędzie się także wiele walnych zgromadzeń akcjonariuszy decydujących o pokryciu straty lub podziale zysku za ubiegły rok – szczegółowe zestawienie w naszym kalendarium.
Czwartek, 1 lipca
Pierwszy dzień drugiej połowy roku przyniesie przegląd indeksów PMI dla czołowych gospodarek świata. Na tapet wzięte zostaną Australia (00:30), Japonia (02:30), Chiny (03:45), Polska (09:00), Węgry (09:00), Hiszpania (09:15), Czechy (09:30), Włochy (09:45), Francja (09:50), Niemcy (09:55), strefa euro (10:00), Wielka Brytania (10:30), USA (15:45). Za oceanem tradycyjnie pojawi się też przemysłowy indeks ISM.
Wśród pozostałych wydarzeń dnia warto zwrócić uwagę na inflację w Szwajcarii (08:30). O 09:30 o stopach procentowych decydował będzie szwedzki Riksbank. Rynek nie oczekuje zmiany polityki. O 11:00 Eurostat przedstawi raport o majowej stopie bezrobocia w UE.
W USA, jak co czwartek, poznamy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (14:30). Towarzyszyć mu będzie raport Challengera (13:30) dotyczący planowanej liczby zwolnień.
Piątek, 2 lipca
Ostatni roboczy dzień tygodnia będzie miał dwóch bohaterów. Mniej ważnym w tej dwójce będzie raport o inflacji producenckiej w strefie euro (11:00). Znacznie większą uwagę cieszyć będą się natomiast dane z amerykańskiego rynku pracy (14:30). Analitycy są zdania, że w sektorze pozarolniczym w USA przybyło w czerwcu pół miliona miejsc pracy wobec 559 tys. miesiąc wcześniej.
Wśród danych z USA znajdziemy także bilans handlu zagranicznego (14:30) oraz raport o zamówieniach w przemyśle (16:00).




























































