REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump zagroził Chinom odwetowymi cłami na kolejne towary

2018-06-19 02:19, akt.2018-06-19 07:26
publikacja
2018-06-19 02:19
aktualizacja
2018-06-19 07:26

Prezydent USA Donald Trump zagroził w poniedziałek Chinom wprowadzenie dodatkowych 10 proc. ceł na kolejne importowane towary chińskie wartości 200 mld dolarów, eskalując trwającą już wojnę handlową.

fot. Carlos Barria / / Reuters

W opublikowanym komunikacie Trump poinformował, że polecił przedstawicielowi USA ds. handlu Robertowi Lighthizerowi sporządzenie listy dodatkowych chińskich towarów, które podlegałyby nowym opłatom celnym.

Prezydent podkreślił, że zdecydował się na to posunięcie w odpowiedzi na decyzję Pekinu podniesienia od 6 lipca taryf celnych na amerykańskie towary rolne i samochody wartości 34 mld dolarów.

"Po zakończeniu procesu wymaganego przez prawo nowe taryfy wejdą w życie, jeśli Chiny odmówią zmiany postępowania i jeśli będą stosować podwyższone cła, które niedawno ogłosiły" - głosi komunikat prezydenta.

W ub. piątek Trump nałożył dodatkowe cła na importowane towary z Chin o wartości 50 mld dolarów. Chińczycy szybko na nie odpowiedzieli wprowadzając wyższe taryfy na import amerykańskich produktów rolnych oraz aut o wartości 34 mld dolarów.

Wakacje na giełdzie

Chiny zapowiadają odwet

Jeśli Trump wprowadzi karne cła na dodatkowe chińskie towary o wartości 200 mld USD rocznie, ChRL będzie zmuszona zastosować "wszechstronne środki ilościowe i jakościowe, aby udzielić silnej odpowiedzi" oświadczył chiński resort handlu.

Grożenie kolejnymi taryfami jest "ekstremalną presją i szantażem niezgodnym z konsensusem osiągniętym przez strony" oraz "rozczarowaniem dla społeczności międzynarodowej" - oceniono w komunikacie opublikowanym we wtorek na stronie ministerstwa.

Kolejna wymiana gróźb to element najnowszej eskalacji konfliktu handlowego pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata, które znalazły się na krawędzi wojny celnej.

Zapowiedziane przez prezydenta Trumpa w poniedziałek 10-procentowe cła na chińskie towary, których import do USA jest warty 200 mld USD rocznie, mają być karą za chińską reakcję na ogłoszone w piątek 25-procentowe taryfy na chiński eksport warty 50 mld USD rocznie.

Po ogłoszeniu przez Waszyngton listy towarów wartych 50 mld USD Pekin oświadczył, że również wprowadzi 25-procentowe cła na amerykańskie produkty o podobnej wartości. Taryfy celne na towary warte 34 mld USD rocznie wejdą w życie 6 lipca i dotyczyć będą takich dóbr, jak produkty rolne, owoce morza i samochody. Cła na inne produkty zostaną ogłoszone w późniejszym terminie - informowały chińskie media.

Jeśli Trump rzeczywiście nałoży cła na dodatkowy chiński eksport warty 200 mld USD, Państwo Środka nie będzie w stanie udzielić proporcjonalnej odpowiedzi ilościowej, gdyż ich łączny import dóbr z USA w 2017 roku nie osiągnął takiej wartości - twierdzą eksperci.

Jeszcze w ubiegłym miesiącu wydawało się, że negocjacje handlowe mogą doprowadzić do ugody, a obie strony informowały o osiągnięciu porozumienia. Chiny miały zwiększyć import z USA, by "znacznie zmniejszyć" deficyt tego kraju w dwustronnej wymianie, a oba kraje miały powstrzymać się od nakładania na siebie wzajemnie ceł.

Amerykańskimi cłami z listy o wartości 50 mld USD mają zostać objęte "strategicznie ważne" towary chińskie, w tym te ujęte w strategii "Made in China 2025". Ma ona uczynić z Chin światowego potentata w takich branżach, jak robotyka, biotechnologia, IT czy oprogramowanie.

Taryfy te mają być dla Pekinu karą za wymuszanie transferu technologii od zagranicznych firm oraz stosowanie nieuczciwych praktyk handlowych, które Trump obwinia za olbrzymi deficyt swojego kraju w handlu z ChRL. W ubiegłym roku wyniósł on 375 mld USD.

Waszyngton zapowiedział również wprowadzenie restrykcji dotyczących chińskich inwestycji w USA oraz sprzedaży Chinom amerykańskiej technologii. Szczegóły w sprawie tych ograniczeń mają zostać ogłoszone do końca czerwca.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ cyk/ ap/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
drabio
Chiny nie maj już czym odpowiedzieć. Po prostu skończyła się im amunicja. Bardzo prawdopodobne że zawirowania w Chinach spowodują spowolnienie gospodarcze nie świecie. Chińskie towary i kapitał zaczną się rozpychać na świecie co może zaskutkować cłami na chinskie towary także w innych państwach. Przed Chinami stoi dylemat czy dewaluować Chiny nie maj już czym odpowiedzieć. Po prostu skończyła się im amunicja. Bardzo prawdopodobne że zawirowania w Chinach spowodują spowolnienie gospodarcze nie świecie. Chińskie towary i kapitał zaczną się rozpychać na świecie co może zaskutkować cłami na chinskie towary także w innych państwach. Przed Chinami stoi dylemat czy dewaluować jeszcze mocniej swoją walutę i trzymać w ryzach siłę nabywcza społeczeństwa czy ruszyć w przeciwnym kierunku i budować siłę nabywcza i chłonność rynku na swoje towary. Ale nawyki do oszczędzania, nieufności Chińczyków ciężko będzie zmienić. Jeżeli zatem chiński rząd zdecyduje się na zwiększanie siły nabywczej będzie to w formie socjalistycznych programów. Najkorzystniej dla Chin byłoby usiąść do stołu z Trumpem. Ciekaw jestem w jakim kierunku pójdą teraz Chiny.
antek10
Chiną znalazły sie na równi pochyłej. Powinni zbilansować wymianę handlową z USA a nie iść na wojnę. Kazdy z nas wie że prawie wszystko co jest w naszych sklepach to "Made in China". Czekamy na takie samo posunięcie UE w stosunku do Chin.
ginwithtonic
No pewnie. Wszystko. A Polacy żyją z uprawy ziemniaków.
ginwithtonic
A co jeśli Chiny przestaną kupować dług USA? O tym, że zaczną sprzedawać ten, który kupowali od wielu lat boję się nawet myśleć.
mmm1212
Okazuje się, że złodziej krzyczy łapać złodzieja. Ciekawe czy Trump zaproponuje zwrócenie pieniędzy krajom i regionom, które były/są dotknięte wojną spowodowaną ingerencją USA w celu załatwiania naftowych interesów.
niepelnosprawny_org
krecicie, poczytajcie w mediach zachodnich, tam jest inaczej...
pro447
Za chwilę będziemy mieli trzysta milionów nowych bezrobotnych w komunistycznych Chinach :) miłego dnia komuszki :)
pomorzaninm
hehe robi sie ciekawie... wygląda ze Chiny maja wiecej do stracenia i beda musialy ustapic
ginwithtonic
300 milionów bezrobotnych? Co za brednie. Nawet gdyby nic nie eksportowali do USA to twoje szacunki sa z kosmosu.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki