Telewizja Publiczna ma problemy finansowe – to nie nowość. Wpływy z abonamentu obecnie wynoszą ok. 200 mln zł. Powinny być prawie 5 razy większe. Prezes TVP chce zmniejszenia czasu antenowego przeznaczonego na reklamy – na razie głównego źródła przychodu państwowej telewizji. Być może to przekona Polaków do płacenia abonamentu.Rada nadzorcza TVP pozytywnie zaopiniowała strategię rządu na lata 2012-2020 w sprawie telewizji publicznej. Optymistyczny scenariusz zakłada, że TVP otrzyma rocznie 950 mln zł z abonamentu. Pesymistyczny, że wpływy będą bez zmian, czyli wyniosą ok. 200 mln zł. Wariant pośredni zakłada, że wpływy Telewizji Polskiej wyniosą 500 mln zł.
Obecnie na reklamy TVP przeznacza 12 minut na godzinę. Gdyby wpływy wynosiły ok. 1 miliarda złotych, czas reklamowy można by ograniczyć do 7 minut w ciągu godziny. Juliusz Braun, prezes TVP chce ograniczenia emisji reklam. To jednak obniży dochody Telewizji Polskiej. Ponieważ ściągalność abonamentu przez Pocztę Polską jest niezadowalająca, prezes TVP liczy, że uda mu się do współpracy zaangażować telewizje komercyjne. Dla nich ograniczenie emisji reklam w TVP to dobra wiadomość. ponieważ będą mogły podwyższyć ceny za ich emisję na swoich kanałach.
Kłopoty TVP to nie nowość
Poczta Polska nie jest wstanie ścigać osób, które nie opłaciły abonamentu. Było już kilka pomysłów, m.in. włączenie opłaty abonamentowej do rachunków za prąd, odejmowanie od zwrotu podatku, itd. Niestety problemy są o wiele bardziej złożone. Konsumenci narzekają na jakość nadawanych programów i dużą liczbę reklam.
Z drugiej strony nie da się tego poprawić, bez wzrostu wpływów z abonamentu. To nie koniec. Eksperci twierdzą, że słaba kondycja finansowa wynika także z rozbudowanego aparatu administracyjnego oraz wysokie i często niczym nieuzasadnionych zarobków celebrytów zatrudnionych w TVP.
Do tego dochodzi miażdżący raport NIK, z którego wynika, że spółka od lipca 2009 do czerwca 2011 roku zaniżała straty i zawyżała przychody. Ponadto, niektórzy pracownicy TVP korzystali z pojazdów służbowych w sposób nieuprawniony.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Zaliczki oddelegowane do pracy za granicę
» Jak się liczy wynagrodzenie na umowie o pracę?
» Sukces cudzoziemców na polskim rynku pracy
» Zaliczki oddelegowane do pracy za granicę
» Jak się liczy wynagrodzenie na umowie o pracę?
» Sukces cudzoziemców na polskim rynku pracy































































