REKLAMA

Szwajcaria ma wyższą realną stopę procentową niż Polska

Krzysztof Kolany2021-12-02 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-12-02 06:00
Szwajcaria ma wyższą realną stopę procentową niż Polska
Szwajcaria ma wyższą realną stopę procentową niż Polska
fot. marekusz / / Shutterstock

Mimo że w ujęciu nominalnym Szwajcaria ma najbardziej ujemną stopę procentową świata, to już po uwzględnieniu inflacji kraj Helwetów wypada w tej kategorii znacznie lepiej niż Polska.

W listopadzie inflacja CPI w Szwajcarii osiągnęła najwyższą wartość od dokładnie 13 lat. Tyle tylko, że był to odczyt na poziomie raptem… 1,5%. To znacznie mniej niż w strefie euro (4,9%), Stanach Zjednoczonych (6,2%) czy Wielkiej Brytanii (4,2%). Nie wspominając już o Polsce, gdzie wstępny odczyt inflacji CPI za listopad sięgnął aż 7,7%, co jest najwyższą wartością od grudnia 2000 roku.

Szwajcaria jest obok Japonii jedynym dużym krajem rozwiniętym, który w ostatnich miesiącach nie doświadczył zderzenia z szalejącą inflacją cenową. To w znacznej mierze efekt siły franka szwajcarskiego, który przez ostatnie miesiące prawie nie tracił do dolara amerykańskiego, gdy ten ostatni umacniał się wobec prawie wszystkich głównych walut świata.

Utrzymywanie relatywnie niskiej inflacji stawia skrajnie ekspansywną politykę Szwajcarskiego Banku Narodowego w zupełnie innym świetle. Od dekady Helweci utrzymują główną stopę procentową w sferze niedodatniej. Zaś od grudnia 2015 roku docelowy trzymiesięczny Libor dla franka ustalony jest na poziomie -0,75%. To najgłębiej ujemna nominalna stopa procentowa na świecie.

W warunkach globalnie niskiej inflacji ujemne oprocentowanie franka miało na celu „odstraszanie” inwestorów przed lokowaniem kapitału w szwajcarskiej walucie. Wydaje się jednak, że ten mechanizm nie działa w świecie średniej i wysokiej inflacji. Jeszcze rok temu inwestor mógł ulokować pieniądze na 0% w dolarze amerykańskim tracącym wówczas w tempie 1,2% rocznie (tyle wynosiła inflacja CPI w listopadzie 2020). W przypadku franka inflacja wynosiła -0,7% przy stopie -0,75%.

W listopadzie 2021 roku realna stopa procentowa dla franka (oparta o historyczną inflację) wynosiła -2,22%. Oznacza to, że lokujący pieniądze we franku szwajcarskim muszą liczyć się z realną utratą ponad 2% rocznie. Wygląda to na kiepski biznes. Tyle tylko, że alternatywa na ogół prezentuje się jeszcze gorzej. Reala stopa procentowa w Polsce wynosi bowiem -6,0%. Tyle w skali roku tracą oszczędzający w polskim pieniądzu.

Jeśli sytuacja się w najbliższych miesiącach nie zmieni (tj. nie dojdzie do mocnego wzrostu stóp procentowych w Polsce lub wyraźnej obniżki inflacji CPI), to nawet abstrahując od ryzyka kraju (które przecież dla Polski jest znacznie wyższe niż dla Szwajcarii), oszczędzający prawdopodobnie lepiej wyjdzie na trzymaniu franka niż złotego. I właśnie to jest jednym z powodów, dla którego frank umacnia się wobec euro i złotego.

W ubiegłym tygodniu kurs franka do złotego osiągnął nowy rekord, wspinając się na wysokość 4,5220 zł. Więcej o kwestii CHF pisaliśmy w tekście zatytułowanym „Frank szwajcarski coraz droższy. Kluczowy poziom blisko”. Natomiast obszerną analizę przyczyn siły helweckiej waluty zamieściliśmy w artykule pod tytułem „Frank mocny jak prawie nigdy. Będą nowe szczyty?”

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
demeryt_69
Kolejny tekst Kolanego, z którego niewiele wynika poza faktem, że zakup polskich obligacje 'antyiflacyjnuch' to bardzo dobry ruch :)

drzaraza
Jeszcze nie tak dawno 1oz Au był wart 1000 franków szwajcarskich.
drzaraza
Czyli 1 papierek 1000 frankowy.
drzaraza
Szwajcarzy tyle nadrukowaniu swoich lepszych od cepuliona śmieci ,że bez problemu moglibyśmy przejść z cebuliona na ich walutę.
bolec-bolcowaty-turboleszcz
z całym szacunkiem ! - i co z tego ,że ma chwilowo wyższą realną stopę procentową ? ilu Polakom taka informacja ( raczej tylko ciekawostka ) zmieni cokolwiek w ich życiu czy prywatnych finansach - dwóm czy trzem ??? w ogóle takie porównywanie wybranej wielkości ekonomicznej z dwóch tak różnych kulturowo, historycznie,z całym szacunkiem ! - i co z tego ,że ma chwilowo wyższą realną stopę procentową ? ilu Polakom taka informacja ( raczej tylko ciekawostka ) zmieni cokolwiek w ich życiu czy prywatnych finansach - dwóm czy trzem ??? w ogóle takie porównywanie wybranej wielkości ekonomicznej z dwóch tak różnych kulturowo, historycznie, ekonomicznie, politycznie krajów jest w praktyce bezcelowe...a co by zainteresowało czytelników nie jako temat zastępczy tylko realnie mający znaczenie dla ich dobrobytu ? np. jak to jest ,że mimo ogromnego dodruku dolara , ta coraz bardziej "śmieciowa" waluta świata umocniła się aż do poziomu powyżej 4 zł i to pomimo ,że polska gospodarka należy do najszybciej rozwijających się w Europie i nie tylko ...i jaki to ma na nią wpływ i jak wykorzystać ten fakt dla siebie, bo akurat jedna Pani z banku Santander właśnie próbowała mnie przekonać ,parafrazuję :"...że teraz istnieje ryzyko kursowe , aby brać kredyty w obcych walutach na 2-3 %, dlatego oni tylko udzielają w złotówkach na 8-10 %..." hahaha...ryzyko kursowe było przy dolnej bandzie , kiedy kurs franka był po 2 zł , ale nie przy górnej :-)....czemu teraz nikt nie napisze tekstu : "WARTO BRAĆ KREDYTY W DOLARZE, EURO, FRANKU..." ...hehe...no czemu ??? :-) :-) :-)
jas2
Realna stopa procentowa przez większość czasu była w Polsce wyższa niż w Szwajcarii.
Teraz po prostu od 1,5 roku bierzemy przykład ze Szwajcarii a Szwajcaria bierze przykład z Polski.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki