Medialne imperium stojące za platformą Truth Social zaprezentowało raport finansowy, w którym wykazało 238 mln dolarów straty netto, przy przychodach sięgających zaledwie 1,7 mln dolarów. Aby ratować biznes, spółka Trump Media & Technology Group porzuca dotychczasowe eksperymenty, zaczyna sprzedawać funduszom tradingowym szybki dostęp do wpisów prezydenta i stawia miliardy na rewolucję w energetyce.


Trump Media & Technology Group (TMTG) przedstawiło w poniedziałek sprawozdanie finansowe za drugi kwartał 2026 roku, pokazujące coraz większą przepaść pomiędzy przychodami i wynikiem netto. Strata na akcję spółki skoczyła z 8 centów do 86 centów, a łączna strata netto TMTG za pierwsze półrocze 2026 roku sięgnęła kwoty 644 mln dolarów, w porównaniu do 52 mln dolarów straty rok wcześniej.
Od początku roku giełdowe notowania firmy Trump Media, której głównym aktywem jest platforma mediów społecznościowych Truth Social, spadły o blisko 30%. W kwietniu ze stanowiska ustąpił dotychczasowy dyrektor generalny Devin Nunes. Podczas poniedziałkowej sesji walory spółki zostały przecenione o kolejne 8% i znajdują się ok. 90% poniżej historycznego szczytu.
TMTG coraz mniej przypomina klasyczną spółkę medialną. Jej podstawowy biznes generuje niewielkie przychodu jak na bilans i wycenę, zależące w dużej mierze od aktywów finansowych, politycznej marki Trumpa i zakładów na przyszłe przedsięwzięcia.
Bilans na minusie i kryptowalutowy balast
Według kierownictwa TMTG za pogorszenie wyników odpowiadał w dużej mierze spadek cen bitcoina oraz tokena Cronos. Po wygranych przez Donalda Trumpa wyborach w 2024 roku spółka gromadziła potężne rezerwy kryptowalut, których papierowa wycena w II kwartale 2026 roku znacząco spadła. Nawet po wyłączeniu niezrealizowanych strat na kryptowalutach, podatków i odsetek, gotówkowa strata operacyjna firmy wyniosła jednak 164 mln dolarów, czyli znacznie powyżej 44 mln rok wcześniej.

Mimo kiepskich wyników operacyjnych, bilans spółki na papierze wygląda wciąż stabilnie. Na koniec czerwca Trump Media dysponowało ponad 400 mln dolarów w gotówce i krótkoterminowych inwestycjach oraz aktywami w kryptowalutach o wartości 1,2 mld dolarów.
Cieniem na finansach spółki prezydenta USA kładzie się natomiast dług. Firma posiada zobowiązania w wysokości 1 mld dolarów z tytułu obligacji zamiennych. Choć ich termin zapadalności przypada na 2028 rok, pożyczkodawcy mają prawo zażądać wcześniejszego wykupu już w listopadzie 2026 roku, co stworzyłoby presję płynnościową.
Truth API: 100 000 dolarów miesięcznie za przewagę na rynku
W odpowiedzi na kryzys Kevin McGurn, który pełni funkcję dyrektora generalnego spółki ogłosił zmianę strategii. Firma porzuca planowane wcześniej wejście w zakłady bukmacherskie online oraz ogranicza dotychczasowe eksperymenty w obszarze kryptowalut. Zamiast tego stawia na komercjalizację swojego największego atutu - wpisów Donalda Trumpa - poprzez usługę Truth API.
Nowa funkcja oferuje inwestorom bezpośredni, ultraszybki dostęp do publicznych postów amerykańskiego prezydenta. Wpis Donalda Trumpa potrafi w kilka sekund sparaliżować lub rozgrzać rynki, tymczasem dla firm tradingowych, w tym prowadzących handel algorytmiczny, liczy się każda milisekunda. Jak ujawnił McGurn w rozmowie z Financial Times, TMTG podpisało już umowy z około dziesięcioma podmiotami. Cena za dostęp wynosi od 60 000 do 100 000 dolarów miesięcznie od jednego klienta.
Przy obecnej liczbie zakontraktowanych klientów wartość usługi odpowiadałaby za około 7-12 mln dolarów rocznie. To oznacza, że samo API może przynieść firmie dwa do trzech razy więcej przychodu, niż cała jej działalność operacyjna w ubiegłym roku.
Spółka ma prowadzić rozmowy nad sprzedażą API centrom danych, koncernom mediowym oraz twórcom modeli sztucznej inteligencji, a także przygotowuje wariant usługi dla inwestorów indywidualnych.
Nowy biznes budzi jednak duże kontrowersje polityczne. Demokraci oraz organizacje obywatelskie zarzucają Trumpowi czerpanie bezpośrednich korzyści finansowych z urzędu prezydenta i zapowiadają śledztwo w sprawie komercjalizacji oficjalnych komunikatów Białego Domu. McGurn odpiera zarzuty, przekonując, że licencjonowanie publicznych danych w czasie rzeczywistym to standardowa praktyka w branży big tech i mediach finansowych.
Kierunek fuzja jądrowa
Monetyzacja postów ma nie tylko poprawić bilans. Firma potrzebuje nowych źródeł przychodów również dlatego, że platforma Truth Social traci odbiorców. Jak donosi Financial Times, powołując się na dane Similarweb, w lipcu 2026 roku aplikacja mobilna serwisu notowała średnio około 261 tys. aktywnych użytkowników dziennie. Rok wcześniej było to ponad 436 tys., a to oznacza spadek zaangażowania o ponad 40%.
W obliczu tych problemów spółka zamierza mocniej dywersyfikować działalność, zwracając się w stronę energetyki. TMTG kontynuuje przygotowania do wartej ponad 6 mld dolarów transakcji połączenia z TAE Technologies i przed zamknięciem umowy przeznaczy na ten startup 300 mln dolarów. TAE Technologies od 1998 roku pracuje nad technologią komercyjnej fuzji jądrowej i choć do dziś nie generuje przychodów, uruchomienie jej pierwszej komercyjnej elektrowni planowane jest na 2031 rok.
- Ta firma musi być niemożliwa do zablokowania - przekonywał inwestorów Kevin McGurn podczas poniedziałkowej telekonferencji, cytowany przez FT. - Musimy w pełni kontrolować naszą platformę medialną: własna technologia, własna infrastruktura i własne przeznaczenie. Wierzymy, że ta sama zasada dotyczy energii.
Kierownictwo TMTG argumentuje, że własne źródła czystej energii staną się aktywem strategicznym w dobie wykładniczego wzrostu zapotrzebowania na prąd generowanego przez serwerownie AI i centra danych.
Polityczny zarząd
TMTG wciąż pozostaje ściśle powiązana z otoczeniem amerykańskiego prezydenta. Radzie nadzorczej przewodniczy osobisty prawnik Donalda Trumpa, Boris Epshteyn, a jednym z dyrektorów jest najstarszy syn prezydenta, Donald Trump Jr. W roli niezależnej członkini rady zasiada również szefowa sztabu pozyskiwania funduszy w kampanii Trumpa, Meredith O'Rourke. Według ustaleń FT, stanowisko przewodniczącego połączonej spółki (po fuzji z TAE) ma objąć Michael Schwab - inwestor i syn miliardera Charlesa Schwaba. Sam Donald Trump pozostaje jedynym beneficjentem funduszu powierniczego, który posiada 115 mln akcji spółki TMTG - pakiet ten, mimo ostatnich spadków na giełdzie, wciąż wyceniany jest na ponad miliard dolarów.



























































