Sytuacja inflacyjna, w związku z ponownie rosnącymi cenami ropy i paliw, zaczyna być inna niż w lipcowej projekcji NBP, więc ewentualne deklaracje co do wrześniowych działań RPP są pochopne - ocenił członek RPP Ludwik Kotecki w radiu TOK FM. Dodał, że RPP podejmuje decyzje w oparciu o dane.


Prezes NBP Adam Glapiński nie wykluczył na początku lipca, że jeśli sytuacja będzie "taka jak teraz, constans", to na wrześniowym posiedzeniu RPP może złożyć wniosek o obniżkę stóp o 25 pb.
"Pan prezes mówiąc to, myślał, że gospodarka będzie się tak układać, jak to pokazała projekcja inflacyjna, którą przyjęliśmy w lipcu. Czyli taka właśnie ładna, stabilna, (...) złotowłosa gospodarka. A tak właśnie zaczyna nie być, tzn. znowu cena ropy wystrzeliła już do ponad 90 dolarów, jeżeli chodzi o Brent. To się przekłada niestety na ceny benzyny, ropy, oleju napędowego i inflację" - powiedział Kotecki.
"Wykres wachlarzowy (wokół ścieżki centralnej projekcji NBP - PAP) zawiera w sobie inne, mniej prawdopodobne niż centralna, scenariusze. I dlatego mówię, że niepewność obecnie jest bardzo duża. Dlatego też nie należało chyba, to jest do oceny oczywiście każdego z członków, zbyt pochopnie mówić o tym, co będziemy robić we wrześniu. Szczególnie, że od marca wystrzegaliśmy się mówienia o tym, co będziemy w kolejnych miesiącach robić, bo mówiliśmy, że będziemy podejmować decyzje w oparciu o dostępne dane" - dodał.
Centralna ścieżka lipcowej projekcji NBP zakłada CPI w 2026 r. na poziomie 2,9 proc., w 2027 r. na poziomie 2,7 proc., a w 2028 r. na poziomie 2,2 proc. Centralna ścieżka inflacji bazowej w projekcji to w 2026 r. 3,0 proc., w 2027 r. 3,0 proc., w 2028 r. 2,4 proc.
W ocenie Koteckiego stopy proc. w Polsce są na takim poziomie, który jest bliski optymalnemu.

"To znaczy nie musimy obniżać stóp, żeby jakoś stymulować gospodarkę, ale też nie musimy podwyższać stóp, żeby ją jakoś schładzać. Bo ona jest (...) w mocnej równowadze. I te parametry są naprawdę bardzo dobre" - powiedział Kotecki.
RPP w lipcu utrzymała stopę referencyjną 4. miesiąc z rzędu na poziomie 3,75 proc. (PAP Biznes)
tus/ ana/






























































