REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sejm uchwalił ustawę deregulacyjną bis

Łukasz Piechowiak2011-08-19 15:34główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2011-08-19 15:34
Dodaj Bankier.pl w Google
Likwidacja Monitora Polskiego B, zniesienie obowiązku comiesięcznego raportowania pracownikom o płatnościach składek do ZUS, możliwość wykorzystania zaległego urlopu do 31 lipca. Te wszystkie zmiany wprowadza ustawa deregulacyjna bis, której „wdzięczna” nazwa brzmi o redukcji niektórych obowiązków informacyjnych dla obywateli i przedsiębiorców.

Jeszcze niedawno pisaliśmy, że dla przedsiębiorców to dobra wiadomość. Tak jak zakładaliśmy ustawa przeszła przez Sejm jeszcze przed wyborami, czyli stosunkowo szybko. Co prawda w planach komisji Przyjazne Państwo pojawiła się już wiosną, ale rząd przyjął projekt dopiero 14 lipca. Czyli dwa tygodnie po wejściu w życie innej ustawy deregulacyjnej – tej określanej przez niektórych polityków PO mianem rewolucyjnej, ponieważ m.in wprowadziła możliwość przekładania administracji publicznej zwykłych oświadczeń w miejsce często kosztownych zaświadczeń.

Nie ma rewolucji



Ustawa deregulacyjna bis już tak rewolucyjna nie jest. Korzyści z jej wprowadzenia też nie są tak ważne jak próbują to zareklamować politycy, jednak nie oznacza to, że nie jest ona potrzebna. Zgodnie z wyliczeniami Ministerstwa Gospodarki, przedsiębiorcy na zmianach zaoszczędzą ok. 1 miliarda złotych. Oszczędności mogą budzić pewne wątpliwości, ale w ustawie nie chodzi o to, by ulżyć finansowo przedsiębiorcom, a raczej - jak nazwa wskazuje – zlikwidować czasochłonne i nikomu niepotrzebne obowiązki administracyjno-informacyjne, których niewykonanie może być bardzo kosztowne.



Przyjmując, że w Polsce jest ok. 4 mln firm, z czego faktycznie działa ok. 2 mln, to średnie oszczędności dla firm wyniosłyby ok. 40 zł miesięcznie. Oczywiście jest to tylko średnia. Niektóre przedsiębiorstwa z uwagi na rozmiar, rodzaj spółki itd. nie są zobowiązane do wypełniania poszczególnych obowiązków informacyjnych, zatem część firm po prostu ustawa będzie dotyczyć tylko w ograniczonym zakresie. Oczywiście tak liczyć mogą projektodawcy. Same sprawdzone szacunki resortu mogą się opierać na wpływach z tytułu opłat np. za publikację w Monitorze Polskim B (1 str. publikacji sprawozdania to 770 zł brutto). Ale niestety nie wiadomo, jak obliczyć ewentualne korzyści finansowe dla wszystkich pracodawców z przedłużenia terminu wykorzystania zaległych urlopów do 31 lipca.


Najważniejszego nie będzie



Niestety z projektu zniknął zapis dotyczący skrócenia okresu rozliczenia i zwrotu VAT z 60 do 30 dni. Była to najbardziej oczekiwana zmiana, na którą z uwagi na ostry sprzeciw Ministerstwa Finansów jeszcze trzeba będzie poczekać. W pierwotnej wersji projektu zmiany bezpośrednio miały dotyczyć 50 różnych ustaw. Część okazała się niemożliwa do wprowadzenia, stąd w ostatecznej wersji projekt ingerować będzie w zapisy 23 ustaw. Są to m.in:
  1. niewliczanie zobowiązań z tytułu partnerstwa publiczno-prywatnego do długu publicznego w przypadku, gdy większość ryzyka będzie po stronie partnera prywatnego,
  2. wykorzystanie zaległego urlopu do 31 lipca,
  3. likwidacja Monitora Polskiego B, w konsekwencji czego przedsiębiorcy zostaną zwolnieni z kosztownego obowiązku sprawozdania finansowego,
  4. zmniejszenie częstotliwości przekazywania ubezpieczonemu informacji o zapłaconych składkach do ZUS i NFZ z imiennych raportów miesięcznych.

To dobrze, że rząd wprowadza zmiany, które w teorii mają ulżyć obywatelom i przedsiębiorcom. Problem jednak polega na tym, że zwykle próbuje robić to w spektakularny sposób, a to wymaga czasu i przygotowania. W tym wypadku, ustawa ingerowała w 23 akty prawne, a praca nad nią trwała pół roku. Jednak na poszczególne zmiany czekano od dawna i z powodzeniem można było je wprowadzać za pomocą pomniejszych nowel, systematycznie przez całe 4 lata. Nie było wówczas mowy o spektakularnym sukcesie, ale oszczędności obywateli i przedsiębiorców byłyby o wiele większe.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

 
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki