W czasie piątkowej sesji inwestorzy z entuzjazmem przyjęli m.in. lepsze od oczekiwań wyniki finansowe detalicznego giganta Dino oraz historyczną decyzję agencji S&P DJI o awansie Polski do grona rynków rozwiniętych. Cieniem na nastrojach położyły się jednak rządowe zapowiedzi drastycznego podniesienia podatku CIT dla sektora energetycznego i paliwowego. Warto zwrócić uwagę na kilka najnowszych zmian w rejestrze krótkiej sprzedaży KNF.


Główny indeks WIG20 wzrósł o 0,45 proc. do poziomu 3 995,19 pkt., choć przez pierwszą połowę sesji znajdował się powyżej psychologicznej bariery 4.000 pkt. Szeroki WIG zwyżkował o 0,46 proc. do 151 611,92 pkt. Wśród średnich i małych spółek mWIG40 zyskał 0,33 proc. (10 559,83 pkt.), z kolei sWIG80 wzrósł o 0,66 proc. (31 727 pkt.). Obroty na WIG sięgnęły 3,15 mld zł, z czego 2,72 mld zł dotyczyło spółek z WIG20, z tym że ponad 910 mln zł wygenerował obrót akacjami KGHM, a 437,5 mln zł dołożył handel na Dino. Ponad 200 mln zł przekroczono na akcjach PKO i Orlenu.
Rzut oka na otoczenie każe zauważyć, że dalej było niespokojnie
na amerykańskim rynku długu. Chociaż przez większość dnia wydawał się że zawirowania
uległy wyciszeniu bo m.in. rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA
spadła w ciągu dnia do 4,65%, po osiągnięciu dzień wcześniej 4,75%. To po
południu znów widoczna była wyprzedaż obligacji wobec czego rentowności 10-latek
wróciły do poziomu 4,73%. Mimo to zyskiwało złoto, drożejące do najwyższego poziomu
od 3 miesięcy.
W momencie zamknięcia sesji w Warszawie zachodnioeuropejskie parkiety świeciły
na zielono: niemiecki DAX zyskiwał 0,5 proc., francuski CAC 40 rósł o
0,4 proc., a brytyjski FTSE 100 szedł w górę o 0,7 proc.
Na Wall Street indeks S&P 500 rósł o 0,35 proc., natomiast technologiczny Nasdaq zyskiwał 0,2 proc. Było to jednak mniej niż zaraz po starcie handlu w USA, kiedy pojawiły się lepsze od prognoz dane makroekonomiczne: sierpniowy indeks PMI composite w USA wyniósł 56,0 pkt. (wobec konsensusu 54,0 pkt.).

Polska rynkiem rozwiniętym według S&P DJI. Analitycy tonują emocje
Kluczowym impulsem poranka na GPW była wiadomość, że S&P Dow Jones Indices zdecydował o zmianie klasyfikacji Polski z rynku wschodzącego na rynek rozwinięty ze skutkiem we wrześniu 2027 roku. Rynkowi eksperci zwracają jednak uwagę na chłodną kalkulację dotyczącą realnych przepływów kapitałowych.
Zdaniem Pawła Wieprzowskiego, zarządzającego funduszami PKO TFI, wpływ na rynek reklasyfikacji Polski przez S&P DJI z koszyka rynków rozwijających się do rozwiniętych we wrześniu 2027 roku pod kątem ewentualnych przepływów netto kapitału będzie umiarkowany.
"Najważniejsze z punktu widzenia rynku akcji są indeksy MSCI i FTSE. Z kolei benchmarki S&P DJI są bardzo istotne dla inwestorów skupiających się na amerykańskim rynku kapitałowym, ale w mniejszym stopniu dla tych inwestujących globalnie” – zauważył zarządzający funduszami PKO TFI.
„W okresie ostatnich 16 lat S&P DJI dodał do koszyka rynków rozwiniętych jedynie Izrael we wrześniu 2010 r. i wtedy nie miało to istotnego wpływu na wolumeny na lokalnej giełdzie. (…) Ewentualnym czynnikiem ryzyka związanego z tą reklasyfikacją jest niska waga, jaką Polska może mieć w indeksie rynków rozwiniętych S&P DJI (0,15 proc. według wyliczeń samego dostarczyciela indeksów), co stwarza niebezpieczeństwo tego, że niektórzy zarządzający globalnymi funduszami mogą poświęcić mniej czasu na analizę polskich spółek" - powiedział Paweł Wieprzowski, zarządzający funduszami PKO TFI.
Dino bryluje w WIG20, Orlen i energetyka pod presją CIT-u
Liderem dzisiejszych wzrostów w indeksie blue chipów zostały akcje Dino Polska (+7,11% do 34,78 zł). Detalista pobił rynkowy konsensus, wykazując w II kwartale 2026 r. 400,1 mln zł zysku netto oraz 9,53 mld zł przychodów (+10,5% rdr). Zarząd zapowiedział stopniową poprawę sprzedaży LFL w II półroczu.
Przy wspomnianych obrotach także skalą wzrostów wyróżnił się KGHM (+2,98%), odrabiający straty po serii spadkowych sesji. Solidnie wyglądały także CD Projekt (+1,29%) oraz Kruk (+1,29%). W sektorze bankowym większa liczba wzrostów wśród największych spółek. Pod kreską znalazł się Pekao (-1,83%) oraz mBank (-0,04%), ale zyskały PKO BP (+0,23%), Alior (0,04%) oraz Erste (0,94%). Wyraźne spadki zanotowały z kolei Orlen (-2,2%) oraz Tauron (-1,0%) – jedyne zniżkujące spółki w WIG20.
Przecena to reakcja na rządowe założenia ustawy podnoszącej stawkę CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych z 19 proc. do 30 proc. w 2027 roku. Według szacunków analityków Erste Group zmiana ta może obniżyć zyski tych podmiotów w latach 2027–2029 odpowiednio o 14, 9 i 5 proc. Ucierpiały Tauron (-2,02%), Orlen (-1,83%), i znacznie mniej PGE (-0,1%).
Kończąc przegląd zmian kursów spółek z WIG20 sprawdźmy jeszcze najnowszą aktualizację rejestru krótkiej sprzedaży KNF z 21 sierpnia 2026 r. (z datą obliczenia pozycji na 20 sierpnia), która przyniosła wyraźne ograniczenie krótkich pozycji ze strony zagranicznych funduszy. Fundusz Marshall Wace LLP zmniejszył pozycję krótką o 0,10 p.p. do 0,59%, kontynuując trend stopniowego wycofywania się z shorta na Pepco (+1,25). Na przeciwnym biegunie znalazł się fundusz Qube Research & Technologies Limited, który na Modivo (+0,87%) podbił swoją krótką pozycję o 0,04 p.p. do poziomu 0,83%.
Szeroki rynek: realizacja zysków na Benefit Systems, mniej shortów na JSW
Przechodząc płynnie do spółek z mWIG40 warto zważyć, że pozycję na spadek kursu JSW (3,39%) zmniejszyły dwa fundusze – Numeric Investors LLC obniżył pozycję o 0,06 p.p. do 1,14%, a Arrowstreet Capital stopił swój udział o 0,02 p.p. do 0,59%. Co może mieć związek z ostatnim dynamicznym odbiciem cen węgla koksującego na światowych rynkach. To gatunek węgla, który jest jednym z podstawowych surowców w procesie produkcji stali. Wzrost cen był wynikiem wolniejszego uruchamiania nowych kopalni, wyższych cen spowodowanych wojną z Iranem, zakłóceń w dostawach od głównego producenta, Australii, a także śmiertelnej eksplozji w kopalni węgla w chińskiej prowincji Shanxi. Obecnie jego cena przekracza 233 USD/t.
Ponadto w indeksie mWIG40 niezłą dynamiką wykazał się Polimex Mostostal (+3,61%), a w ścisłej czołówce znalazły się również AssecoSEE (+3,45%), Creotech Instruments (+2,68%). Najsłabiej wypadł Benefit Systems (-3,23%), gdzie inwestorzy przystąpili do realizacji zysków po trwającym od marca rajdzie (+68%), ignorując bardzo dobre wyniki finansowe za II kwartał (222,2 mln zł zysku netto j.d.).





























































