W ataku na miasto Krzywy Róg w środkowej Ukrainie zginęło pięć, a ranne zostały 52 osoby, w tym sześcioro dzieci. To całkowicie cyniczny i podły czyn Rosjan – oświadczył w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.


„Rosjanie przeprowadzili całkowicie cyniczny i podły atak na zwykłe centrum handlowe w Krzywym Rogu. Drony uderzeniowe zaatakowały w dwóch falach: pół godziny po pierwszym trafieniu i wybuchu pożaru nastąpiło ponowne uderzenie, wymierzone w służby ratunkowe” – napisał w serwisach społecznościowych.
Szef państwa poinformował, że według najnowszych informacji zginęło pięć osób. Ranne zostały co najmniej 52 osoby, w tym sześcioro dzieci.
„Takie ataki są po prostu aktami terroru. Świat powinien odpowiednio na nie reagować – wywierając rzeczywistą presję na agresora. Aby możliwy był pokój, Rosja musi ponieść realną odpowiedzialność” – oświadczył Zełenski, który sam pochodzi z Krzywego Rogu.
Wcześniej lokalne władze podawały, że zaatakowane zostało największe centrum handlowe w Krzywym Rogu. Informacje mówiły o co najmniej dwóch zabitych i 52 osobach rannych. Wśród nich jest sześcioro dzieci.
„Na chwilę obecną zginęły, niestety, dwie osoby, 52 zostały ranne, w tym sześcioro dzieci” – przekazał szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł. „Akcja ratunkowa trwa. Niestety, liczba poszkodowanych może wzrosnąć” – dodał w serwisie Telegram.
Wiłkuł poinformował wcześniej, że doszło do ataku na największe centrum handlowe w jego mieście. „Jest pożar, wizualnie wielu rannych” – podkreślił.
W kolejnym wpisie oświadczał, że centrum zostało zaatakowane ponownie. „Powtórny atak na kompleks handlowy z zastosowaniem odrzutowego Shaheda (ciężki dron uderzeniowy – PAP). Lecą na niezwykle niskich wysokościach. Możliwe są kolejne uderzenia” – dodawał Wiłkuł.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ kj/






























































