REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja uderza w Polskę sankcjami

2014-07-30 09:49
publikacja
2014-07-30 09:49
Rosja uderza w Polskę sankcjami
Rosja uderza w Polskę sankcjami
fot. iStockphoto / Thinkstock / / Thinkstock

Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej (Rossielchoznadzor) powiadomiła w środę o wprowadzeniu od 1 sierpnia "czasowego ograniczenia wwozu do Rosji z Polski" owoców i warzyw. Polski resort rolnictwa nie ma oficjalnej informacji na ten temat.

Zakaz dotyczy też polskiej produkcji warzywno-owocowej wwożonej do Rosji z państw trzecich - wynika z komunikatu Rossielchoznadzoru zamieszczonego na jego stronie internetowej.

Jak dowiedziała się PAP w biurze prasowym resortu rolnictwa, strona polska nie otrzymała oficjalnej informacji na ten temat.

Zakaz - jak informuje Rossielchoznadzor - wprowadzono w związku z "systematycznym naruszaniem przez stronę polską międzynarodowych i rosyjskich wymogów fitosanitarnych przy dostawach polskiej produkcji roślinnej do Rosji".


Wprowadzony od 1 sierpnia zakaz dotyczy m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej, czerwonej, brukselki, brokułów), kalafiorów.

Rzecznik Rossielchonadzoru Aleksiej Aleksiejenko powiedział, że chodzi praktycznie o wszystkie owoce i warzywa.

Przed kilkoma dniami rosyjskie media informowały, że Rossielchoznadzor może w ciągu tygodnia-dwóch wprowadzić zakaz lub ograniczenie importu owoców z niektórych państw UE, w tym z Polski.

Komisja Europejska weźmie embargo pod lupę

Komisja Europejska przyjrzy się rosyjskiemu embargu na niektóre polskie owoce i warzywa. Nowe restrykcje mają obowiązywać od 1 sierpnia. Zdaniem rosyjskich inspektorów, producenci z Polski notorycznie naruszają obowiązujące w Rosji normy fitosanitarne.

Jak powiedział rzecznik Komisji Isaak Valero Ladron, Bruksela przyjęła te zapowiedzi do wiadomości choć oficjalnie nie została o nich poinformowana. "Chcę dać jasno do zrozumienia, że Komisja nie została uprzedzona przez rosyjskie władze o tych działaniach. Teraz zamierzamy przeanalizować ogłoszone środki oraz powody dla których zostały podjęte. Jeśli będzie taka potrzeba w odpowiednim czasie zareagujemy" - powiedział rzecznik.

Inwestorze, daj się poznać i wygraj iPada Mini

Embargo na polską żywność to najprawdopodobniej odpowiedź Moskwy na uzgodnione we wtorek sankcje gospodarcze wobec Rosji za destabilizację sytuacji na Ukrainie. Przedstawiciele 28 krajów członkowskich porozumieli się w sprawie restrykcji sektorowych dotyczących dostępu do rynków kapitałowych w Europie, embarga na dostawy broni , zakazu sprzedaży nowoczesnych technologii wykorzystywanych w energetyce, oraz sprzedaży urządzeń cywilnego i wojskowego zastosowania.

Komentarz eksperta

główny ekonomista Bankier.pl
Katastrofa polskich sadowników

Polacy eksportują do Rosji jabłka za ok. 30 mln euro miesięcznie. Embargo na owoce z Polski oznacza poważny kryzys wielu polskich przedsiębiorstw i rolników. Zaczęła się wojna na embarga i niestety - nie mamy szans jej wygrać.

Jabłka i wieprzowina to jedne z głównych polskich towarów eksportowych do Rosji. W sumie ich łączny roczny eksport to równowartość ok. 400 mln euro. Łączny polski eksport do Rosji wynosi nieco ponad 10 mld euro. Nasz bilans handlowy z Moskwą jest niekorzystny - od Rosjan kupujemy rdr towarów za 25 mld euro, głównie z powodu importu surowców energetycznych. Na embargach najwięcej zarabiają przemytnicy i politycy. Nie da się przestawić w tydzień na nowy surowiec całego sektora gospodarki. To kłopotliwa sytuacja dla wszystkich uczestników handlu - kolejny dowód na to, że zaangażowanie w ukraińskie rozruchy będzie nas sporo kosztować. Miejmy nadzieję, że obecne kłopoty to niezbędny koszt "inwestycji na przyszłość".

Czytaj dalej

IAR/PAP
Źródło:Bankier24
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (32)

dodaj komentarz
~antyburak
Embargo na ruski węgiel by się przydało. Z Niemcami trzeba się już dogadywać na dostawy gazu na tą zimę, bo u ruskich mają rurociągi rdzewieć w tym roku i będzie problem z przesyłem do Polski.
~black24
Problem polski polega na bezwartościowych politykach niemających pojęcia o ekonomii i gospodarce. Wczoraj oglądałem w TVRepublika komentarze na temat rosyjskiego embarga i zaproszeni politycy proponowali przerób tych jabłek na soki i koncentraty… to cały pomysł na problemy z owocami o wartości 0,5 mld USD. Przecież że tak będzie Problem polski polega na bezwartościowych politykach niemających pojęcia o ekonomii i gospodarce. Wczoraj oglądałem w TVRepublika komentarze na temat rosyjskiego embarga i zaproszeni politycy proponowali przerób tych jabłek na soki i koncentraty… to cały pomysł na problemy z owocami o wartości 0,5 mld USD. Przecież że tak będzie było wiadomo już od początku roku, już dawno można było o tym przeczytać – poniżej link http://www.firmowabaza.pl/informacje/informacje-gospodarcze/sankcje-i-co-dalej
~buuuuu
1/6 produkcji jabłek w Polsce trafiała do Rosji. 2/3 trafia na rynek krajowy, 1/3 na eksport. Ponad połowa eksportu trafia do Rosji. Niby to dużo ale nie aż tak. Sieje się panikę, a są osoby, które uważają, że są ponoć bardziej chłonne rynki niż Rosja. Oczywiście, koszty transportu grają dużą rolę, ale nie ma co pękać. Poza tym rubel 1/6 produkcji jabłek w Polsce trafiała do Rosji. 2/3 trafia na rynek krajowy, 1/3 na eksport. Ponad połowa eksportu trafia do Rosji. Niby to dużo ale nie aż tak. Sieje się panikę, a są osoby, które uważają, że są ponoć bardziej chłonne rynki niż Rosja. Oczywiście, koszty transportu grają dużą rolę, ale nie ma co pękać. Poza tym rubel traci do złotówki, przez co polskie jabłka są dla Rosjan droższe i mniej opłaca się im sprowadzać. Mi się wydaje, że na dotychczasowych sankcjach bardziej Rosja ucierpi niż my.
~solis
Ukraińcy niech kupią nasze warzywa i owoce, to po części icha wina
~baba
Tylko patrzyć jak w zimie przy -20 a nawet -30st.C zapsują się zawory się zawory na rurach, a Łukaszenka i Poroszenka zdemontują tory albo wezmą się na kilka lat za remont zwrotnicy (vide Litwini w Możejkach). Polacy, Rodacy, zbierajcie już świeczki i łuczywo na zimę będzie jak znalazł. Będzie czym świecić i grzać. Takie małe 2 w Tylko patrzyć jak w zimie przy -20 a nawet -30st.C zapsują się zawory się zawory na rurach, a Łukaszenka i Poroszenka zdemontują tory albo wezmą się na kilka lat za remont zwrotnicy (vide Litwini w Możejkach). Polacy, Rodacy, zbierajcie już świeczki i łuczywo na zimę będzie jak znalazł. Będzie czym świecić i grzać. Takie małe 2 w jednym. Rachunek za wymachiwanie szabelką przez idiotów, już jest wypisany, trzeba tylko poczekać na odpowiedni moment jego doręczenia. No i oglądajcie za darmochę ruskie TV na stronce "kaban.tv" to będziecie na bieżąco co wróg knuje, a co przemilczają nasze szczekaczki typu tvn, polsat, ... itd. aby nie wnerwiać i straszyć lemurowego narodu, bo jeszcze by wybrali Korwina i wtedy by się dopiero porobiło (duża porządna (bez sypania proszków do gorzały i szampana) i nie droga (zniesie podatki) agencja towarzyska zamiast sejmu, senatu, pałacu z żyrandolami, URM-u, .... itd. itp.). Zima zbliża się milowymi krokami - to jest zła wiadomość.
~jeździec
Rolnicy wiecznie niezadowoleni i nic im się nie opłaca. A ja się pytam - skoro tak rolnictwo się nie opłaca dlaczego ziemia jest taka droga? Po ile teraz chodzi np. w rejonie sadowniczym koło Grojca? Dlatego sa ceny niebotyczne bo się nie opłaca na niej produkować?
~Dżejms
Dobry argument. Kup sobie taniej w innym rejonie, załóż sad - samo rośnie a w markecie jabłko po 3zł. Będziesz panisko. Zero ryzyka. Ale słuchaj - czemu przy takiej konkurencji samochody takie drogie? Co tam sad - zakładaj fabrykę aut - będę dumny - wreszcie przydałaby się nasza marka.
~AbDuL
No to teraz przyjdzie zapłacić za wybranie machających szabelką idiotów pokroju Tusków i innych Kaczyńskich.
~ekonomista
Niższymi cenami na wszystko czego od nas nie wezmą. Może i jakiś producent nie wstawi sobie do łazienki trzeciej złotej wanny w tym roku ale w ekonomii to my konsumenci jesteśmy najważniejsi - im mniej za coś płacimy tym więcej możemy wydać na inne rzeczy lub kupić czegoś więcej! A jak komuś nadal jest smutno to dodam tylko że to Niższymi cenami na wszystko czego od nas nie wezmą. Może i jakiś producent nie wstawi sobie do łazienki trzeciej złotej wanny w tym roku ale w ekonomii to my konsumenci jesteśmy najważniejsi - im mniej za coś płacimy tym więcej możemy wydać na inne rzeczy lub kupić czegoś więcej! A jak komuś nadal jest smutno to dodam tylko że to czego Rosja od nas nie weźmie będzie kosztować u nich więcej niż do tej pory...
~antynazi
Tym którzy chcą poznać prawdę, co się dzieje na Ukrainie polecam film Ukraine Crisis: Death and destruction continues in Eastern Ukraine. W polskich mediach prawdy nie zobaczycie

Powiązane: Rosja blokuje import polskiej żywności

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki