

Jabłka i wieprzowina to jedne z głównych polskich towarów eksportowych do Rosji. W sumie ich łączny roczny eksport to równowartość ok. 400 mln euro. Łączny polski eksport do Rosji wynosi nieco ponad 10 mld euro. Nasz bilans handlowy z Moskwą jest niekorzystny - od Rosjan kupujemy rdr towarów za 25 mld euro, głównie z powodu importu surowców energetycznych.
Zakaz sprzedaży polskich jabłek to również kłopoty dla rosyjskich przedsiębiorstw przetwórczych. Polska jest jednym z największych dostawców tych owoców na świecie. Na drugim miejscu są Chiny.
Kuczyński: czekamy na kamieni kupę
Na embargach najwięcej zarabiają przemytnicy i politycy. Nie da się przestawić w tydzień na nowy surowiec całego sektora gospodarki. To kłopotliwa sytuacja dla wszystkich uczestników handlu - kolejny dowód na to, że zaangażowanie w ukraińskie rozruchy będzie nas sporo kosztować. Miejmy nadzieję, że obecne kłopoty to niezbędny koszt "inwestycji na przyszłość".
Łukasz Piechowiak
























































