REKLAMA

Rekordowy wrzesień w mieszkaniówce. Tylu mieszkań jeszcze nie budowano

Marcin Kaźmierczak2020-10-21 13:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-10-21 13:00
fot. Curioso.Photography /

Za mieszkaniówką rekordowy miesiąc pod względem liczby rozpoczętych budów – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego za wrzesień 2020 r. Na placach budów szczególnie zwiększyła się aktywność deweloperów.

We wrześniu 2020 r. w Polsce rozpoczęto budowę 26 232 mieszkań. To wynik o 34,8 proc. wyższy niż w sierpniu, o 21,6 proc. wyższy w relacji do września 2019 r. i jednocześnie najwyższy wynik w historii pomiarów.

Dla porównania, we wrześniu 2020 r. rozpoczęto o 34,8 proc. więcej nowych budów niż przed dwoma laty, o 54,4 proc. więcej niż we wrześniu 2017 r. oraz o 68,5 proc. więcej względem września 2016 r.

Deweloperzy ruszyli na budowy

Z nowymi inwestycjami ruszyli zwłaszcza deweloperzy, którzy rozpoczęli budowę 17 007 lokali mieszkalnych (+55 proc. m/m i +35,5 proc. r/r). W tym samym czasie inwestorzy indywidualni rozpoczęli budowę 8902 domów jednorodzinnych (+7,1 proc. m/m i +4,1 proc. r/r).

/ fot. Bankier.pl /

Biorąc pod uwagę cały III kw. 2020 r., deweloperzy i inwestorzy indywidualni rozpoczęli budowę 67 382 mieszkań, co było wynikiem lepszym o 42,1 proc. niż w II kw. 2020 r. oraz o 6,9 proc. lepszym względem III kw. 2019 r.

Sektor odrobił tym samym część straty poniesionej w pierwszej połowie roku. Od 1 stycznia do 30 września 2020 r. rozpoczęto w Polsce budowę 167 347 lokali mieszkalnych, co było wynikiem o 6,2 proc. gorszym niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Jak wynika z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego, pod koniec września w budowie pozostawało 836,4 tys. mieszkań - o 1 proc. więcej niż przed rokiem.

Mimo lockdownu lepiej niż przed rokiem

Po sierpniowym zastoju wrzesień przyniósł wzrost liczby mieszkań oddanych do użytku, która ponownie przekroczyła 20 tys. (20 719 lokali), co było wynikiem o 24,1 proc. wyższym w relacji do sierpnia i jednocześnie o 16,9 proc. wyższym w porównaniu z wrześniem 2019 r.

Deweloperzy przekazali we wrześniu klucze do 13 637 lokali (+30,4 proc. m/m i +23,5 proc. r/r), podczas gdy inwestorzy oddali do użytku 6624 domy jednorodzinne (+10 proc. m/m i +23,7 proc. r/r).

/ fot. Bankier.pl /

Sektor budownictwa mieszkaniowego na plusie może zapisać także cały III kw. 2020 r., w którym do użytku oddano 59 178 mieszkań – o 24,9 proc. więcej niż w II kw. 2020 r. i jednocześnie o 16 proc. więcej w relacji do analogicznego okresu 2019 r.

Pomimo lockdownu, branża znajduje się na plusie również pod względem lokali oddanych do użytku od początku roku. W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2020 r. w Polsce przekazano klucze do 156 523 mieszkań (+7,4 proc. r/r), z czego jedną trzecią (52 588) stanowiły domy jednorodzinne.

Inwestorzy indywidualni niwelują stratę

Optymizm przygasić może jednak w dalszym ciągu niższa niż przed rokiem liczba wydawanych pozwoleń na budowę. We wrześniu polskie urzędy wydały dokumenty zezwalające na budowę 23 512 mieszkań. Choć był to wynik o 10,6 proc. wyższy niż w sierpniu, w skali roku odnotowano spadek o 5,6 proc.

Mieszkaniówkę w tym aspekcie wciąż ratują inwestorzy indywidualni, którzy we wrześniu otrzymali pozwolenia na budowę 9485 domów jednorodzinnych (+10,9 proc. m/m i +16,9 proc. r/r). W tym samym czasie deweloperzy otrzymali pozwolenia na budowę 13 903 lokali (+13,2 proc. m/m i -15,5 proc. r/r).

/ fot. Bankier.pl /

Jednocześnie w całym III kw. 2020 r. polskie urzędy wydały pozwolenia na budowę 69 457 lokali mieszkalnych, co było wynikiem o 10,4 proc. wyższym względem II kw. 2020 r. i o -3,2 proc. niższym od zanotowanego przed rokiem.

Jak wynika z danych GUS, od początku roku do końca września najwięcej mieszkań oddano do użytku w województwach: mazowieckim (33,3 tys.) i wielkopolskim (16,7 tys.). W tych dwóch województwach rozpoczęto również budowę największej liczby mieszkań (odpowiednio 30,1 tys. i 17 tys.). W woj. mazowieckim zanotowano także największą liczbę mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia (31,5 tys.). Na drugim miejscu pod tym względem znalazło się woj. dolnośląskie (19,2 tys.).

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (77)

dodaj komentarz
darek_znawca
Coś w tym jest. Wczoraj dostałem ofertę od developera, przy kupnie mieszkania, za miejsce pokojowe za 0zł, lub wykończenie mieszkania za 500zł / m2. Na razie rynek wtórny się jeszcze broni. Kto mieszkanie ma na wynajem nie obciążone kredytem, mówi może postać rok, zapłacę tylko czynsz, więc to raptem na rok 3-4 tys.Coś w tym jest. Wczoraj dostałem ofertę od developera, przy kupnie mieszkania, za miejsce pokojowe za 0zł, lub wykończenie mieszkania za 500zł / m2. Na razie rynek wtórny się jeszcze broni. Kto mieszkanie ma na wynajem nie obciążone kredytem, mówi może postać rok, zapłacę tylko czynsz, więc to raptem na rok 3-4 tys. Kto ma mieszkanie na wynajem obciążone kredytem, już nie może powiedzieć może postać rok bo to straty kredyt plus czynsz jakieś 24tys w rok. Kto ma odłożoną gotówkę może czekać. Ale jak gotówka będzie się kończyć, a raty i utrzymanie mieszkania będzie trzeba może zacząć się nerwowo, najpierw poprzez duża obniżkę za wynajem, a potem nerwowo zacznie się sprzedawanie mieszkań. W dużej mierze sytuacja będzie zależeć od rozwoju pandemii. Im dłużej będzie to sytuacja dla wynajmujących będzie coraz gorsza.
Poza tym dużo osób którzy mają gotówkę kupują mieszkania, aby się uchronić przed inflacją. Następnie jak te mieszkania trafią na rynek wynajmu konkurencja będzie coraz wyższa.
disnej2x
jesli tak bardzo wierzycie w developerow to latwa kasa jest na obligacjach korporacyjnych, chodza po 98% a bywaly i duzo nizej przy 1wszym lockdownie. na przklad lokum. do tego 3% zysku i jest 5% bez bujania z najemcami :P
no chyba ze nie wierzycie w sprzedaz i mozliwosc zrolowania tego dlugo ale wtedy tym bardziej nie powinniscie
jesli tak bardzo wierzycie w developerow to latwa kasa jest na obligacjach korporacyjnych, chodza po 98% a bywaly i duzo nizej przy 1wszym lockdownie. na przklad lokum. do tego 3% zysku i jest 5% bez bujania z najemcami :P
no chyba ze nie wierzycie w sprzedaz i mozliwosc zrolowania tego dlugo ale wtedy tym bardziej nie powinniscie sie pakowac w zakupy mieszkan
https://gpwcatalyst.pl/o-instrumentach-instrument?nazwa=LKD0621
tomako_lunatic
Wysoka podaż nowych mieszkań cieszy. W przeciągu kilku najbliższych lat oddanych będzie pewnie 200k (+/- 10%) mieszkań/rocznie.

A tymczasem: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/100963/Panika-wynajmujacych-mieszkania-we-Wroclawiu
zachmen
A jak jest naprawdę w odróżnieniu do tego smęcenia o spadkach poniżej w komentarzach? A tak:

Nieruchomości to jeden z najgorętszych tematów gospodarczych. Ma niemałe znaczenie dla portfeli gospodarstw domowych, które często są na tym rynku kupującymi albo sprzedającymi, w celach mieszkaniowych lub inwestycyjnych.
A jak jest naprawdę w odróżnieniu do tego smęcenia o spadkach poniżej w komentarzach? A tak:

Nieruchomości to jeden z najgorętszych tematów gospodarczych. Ma niemałe znaczenie dla portfeli gospodarstw domowych, które często są na tym rynku kupującymi albo sprzedającymi, w celach mieszkaniowych lub inwestycyjnych. W oczach wielu - pewniak, na którym nie da się stracić, z roku na rok zyskujący na wartości, o czym świadczyć miały kolejne odczyty wzrastających cen.

Miał być kryzys
Kiedy epidemia koronawirusa dotarła do Europy, w tym wkrótce do Polski, nie brakowało zapowiedzi krachu na rynku nieruchomości. Załamanie w turystyce, zdalne nauczanie w miastach akademickich, widmo bezrobocia czy wreszcie większa ostrożność konsumentów w związku z niepewnym jutrem miały zwiększyć podaż niechcianych nieruchomości, spowalniając notowany z roku na rok wzrost cen.

Rynek nie zareagował w tak jednoznaczny sposób. Marcin Kaźmierczak, analityk rynku nieruchomości w redakcji Bankier.pl, wskazuje na kilka prawidłowości uwidocznionych w ostatnich miesiącach:

Wzrost stawek na rynku pierwotnym nieco zwolnił tempo, ale ceny ofertowe wciąż idą w górę.
Wzrosty na rynku wtórnym wyhamowały mocniej.
Wzrosły możliwości negocjacyjne po stronie kupujących.
Cały czas trzymają cenę najpopularniejsze mieszkania.
Spadają ceny transakcyjne najmu.
zachmen
Tych oszołomów co 4 już lata zaklinają spadki mieszkań rynek i to forum już dawno wyśmiali.
Te bajki o spadkach 30% czy 40% kiedy de facto w tym czasie ceny wręcz urosły o te 40% albo i 50% w przypadku mniejszych mieszkań pokazały jak kończy się zaprzeczanie rzeczywistości i granie przeciw silnemu trendowi wzrostowemu
Tych oszołomów co 4 już lata zaklinają spadki mieszkań rynek i to forum już dawno wyśmiali.
Te bajki o spadkach 30% czy 40% kiedy de facto w tym czasie ceny wręcz urosły o te 40% albo i 50% w przypadku mniejszych mieszkań pokazały jak kończy się zaprzeczanie rzeczywistości i granie przeciw silnemu trendowi wzrostowemu który ma się całkiem dobrze.
enthe
Przecież mieli ograniczyć nowe budowy. Ajsa wytłumacz. Potrzebuję informacje dla kolegi.
jes
Czemu się tu dziwić. Złotówki, które teraz wystarczą na zakup mieszkania po rządach pisu będą pozwalały kupić może tani samochód - wersja optymistyczna.
jpelerj
A kto mówi o złotówkach? Na razie jeszcze nas z UE nie wyprowadzili. A nawet w Rosji zdaje się można mieć waluty.
demeryt_69
Jednej złotówki? Na zakup nawet małej klitki potrza naprawdę sporo złotówek :)
ajsa odpowiada jpelerj
Co ty nie powiesz domagalczykowej, co ty nie powiesz niku-podróbko ;))

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki