Przyszły szef władz Makau: Nie musimy się uczyć od Hongkongu

Makau jest stabilne, a zarządzając nim nie trzeba brać pod uwagę doświadczeń Hongkongu i trwających tam niepokojów społecznych – oświadczył w poniedziałek wyznaczony na nowego szefa władz Makau Ho Iat-seng, przedstawiając mediom skład swojego gabinetu.

62-letni Ho zostanie oficjalnie zaprzysiężony 20 grudnia i przejmie wówczas obowiązki Fernando Chui’a, który rządził słynącym z hazardu specjalnym regionem administracyjnym ChRL od 2009 roku. Na ten dzień przypada również 20. rocznica przyłączenia tej byłej portugalskiej kolonii do Chin. Miasto odwiedzi z tej okazji przywódca ChRL Xi Jinping.

Zmiany w lokalnym rządzie Makau przypadają na okres antyrządowych demonstracji w pobliskim Hongkongu, który również jest specjalnym regionem administracyjnym ChRL. W Makau nie pojawił się jednak znaczący ruch sprzeciwu wobec rządów Pekinu.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej Ho ocenił, że mieszkańcy Makau „kochają swój kraj i swoje miasto” i podkreślił, że społeczeństwo regionu od dawna jest spokojne i stabilne. Miejscowe władze nie muszą więc brać pod uwagę sytuacji w Hongkongu – dodał Ho, cytowany przez hongkońską stację RTHK.

Urodzony w Makau Ho nie jest związany z branżą hazardową, w odróżnieniu od swoich poprzedników – podkreślają komentatorzy. Jednym z ważnych zadań, jakie staną przed jego gabinetem, będzie ponowne przyznanie operatorom licencji na prowadzenie kasyn, gdy zezwolenia obecnych sześciu zarządców wygasną w 2022 roku.

Według komentatorów spowolnienie gospodarcze w Chinach, wojna handlowa z USA, osłabienie kursu chińskiego juana i protesty w Hongkongu uderzyły w kasyna w Makau, nasilając presję na dywersyfikację lokalnej gospodarki. Branża hazardowa odpowiada obecnie za ponad 80 proc. wpływów do regionalnego budżetu.

Ho został wybrany na pięcioletnią kadencję na stanowisku szefa administracji Makau głosami 392 spośród 400 członków lojalnego wobec Pekinu komitetu elektorów. Był jedynym kandydatem.

W Hongkongu od czerwca trwają masowe antyrządowe protesty, a na ulicach regularnie dochodzi do starć z policją i aktów wandalizmu. Demonstranci domagają się między innymi demokratycznych wyborów władz regionu i niezależnego śledztwa w sprawie działań policji. Popierana przez Pekin szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam wykluczyła jednak ustępstwa.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ fit/ ap/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil