Władze Hongkongu w ramach pilotażowego programu złagodziły rygorystyczne przepisy sanitarne sprzed ponad 30 lat, pozwalając na wprowadzanie psów do ponad 900 wybranych barów i restauracji - podała w piątek agencja AP. Zmiana ma promować kulturę przyjazną zwierzętom i stymulować lokalną gastronomię.


Na mocy nowych zasad, które weszły w życie w czwartek, czworonogi w restauracjach muszą być trzymane na smyczy o długości do 1,5 m lub znajdować się w specjalnych wózkach. Zakaz wstępu nadal obejmuje rasy uznawane za agresywne.
W ramach pilotażu zgodę na wpuszczanie zwierząt otrzymało ponad 900 lokali, w tym 50 barów, wyłonionych w publicznej loterii z ponad 2 tys. zgłoszeń. Ze względów sanitarnych i bezpieczeństwa z programu wykluczono restauracje azjatyckie z grillami i otwartymi kociołkami przy stolikach.
Część opiekunów zapisuje pupili na warsztaty z „psiej etykiety przy stole”, gdzie zwierzęta uczą się zachowania spokoju w tłumie. Jak podał hongkoński dziennik „South China Morning Post”, właściciele lokali chętnie inwestują m.in. w wózki dla psów i specjalne przegrody, aby pogodzić obecność czworonogów z komfortem pozostałych gości.
Program jest bardzo innowacyjny, zgodny z szerszym trendem, i może pomóc małym oraz średnim firmom spróbować czegoś nowego — ocenił na łamach dziennika Chin Chun-wing, przewodniczący lokalnego stowarzyszenia właścicieli barów.
Od 1994 roku surowe prawo sanitarne w Hongkongu zezwalało na obecność w lokalach wyłącznie psów przewodników oraz zwierzęt na służbie. Złagodzenie przepisów to krok w stronę budowy społeczeństwa przyjaznego zwierzętom w mieście, w którym w ponad 240 tys. gospodarstw domowych jest przeszło 400 tys. psów i kotów.

Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ akl/




























































