REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przedsiębiorcy nie wierzą w polską gospodarkę

2014-11-13 18:30
publikacja
2014-11-13 18:30
Przedsiębiorcy nie wierzą w polską gospodarkę
Przedsiębiorcy nie wierzą w polską gospodarkę
/ Thinkstock

Posłowie podróżują po świecie, a tymczasem słabną nastroje inwestycyjne polskich przedsiębiorców. Wskaźnik nastrojów KERNA znów się obniżył. Coraz więcej właścicieli firm obawia się o swoją kondycję finansową.

Coraz więcej właścicieli firm obawia się o swoją kondycję finansową (Thinkstock)

Bank Światowy obniżył prognozy wzrostu PKB dla Polski z 3,2% do 3%. Głównie za sprawą kiepskiej kondycji Eurolandu, który wciąż nie rozwiązał problemu zbyt wysokich podatków, wysokiego bezrobocia oraz niskiego poziomu inwestycji.

Ekonomistów martwi również deflacja, która zgodnie z panującą doktryną w dużym skrócie oznacza, że niektóre firmy muszą sprzedawać coraz więcej dóbr (ciężej pracować) by utrzymać stały poziom przychodów. Jesteśmy daleko od celu inflacyjnego, ale pomimo tego RPP postanowiła nie obniżać stóp procentowych. Najprawdopodobniej taką decyzję podejmie dopiero w grudniu.

Do tego dochodzą opóźnienia w uruchomieniu środków UE, które stanowią bardzo istotny motor napędowy polskiej gospodarki. Pierwsze pieniądze z budżetu UE miały popłynąć do Polski już jesienią. Niestety, na skutek pewnej ociężałości administracyjnej (np. braku porozumienia z Wielką Brytanią) nastąpi to najwcześniej na wiosnę 2015 roku.

Wakacje na giełdzie

- Niestety, to kolejny kwartał z rzędu, kiedy spadają nastroje i inwestycje w firmach. Można więc spodziewać się, że kondycja ekonomiczna przedsiębiorstw MŚP będzie słabła również w czwartym kwartale. Przedsiębiorcy informują bowiem o mniejszej liczbie nowych zamówień i niższym popycie – przekonuje Izabella Młynarczyk, analityk rynku Keralla Research.

Na razie nie zapowiada się, by sytuacja uległa poprawie. Nawet taniejąca ropa nie będzie wystarczającym impulsem do pobudzenia gospodarki. Polscy przedsiębiorcy wciąż czekają na zdecydowane kroki w sprawie obniżenia pozapłacowych kosztów pracy (by zwiększyć zatrudnienie) oraz uproszczenia w prawie podatkowym.

OCEŃ ZUS (ANKIETA)

Łukasz Piechowiak

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~Goldmann
Jeszcze tak dobrze nam się w POlsce nie żyło !!!
~egon
Ja rowniez nie wierzylem w polska gospodarke. Wyjechalem za granice i nawet nie mysle o powrocie.
~mmmm
Ja przeniosłam firme do Czech. jest taniej i prościej,
~ecik
Ron Paul z Tea Party powiedział: By wygrać wybory potrzebne są 3 rzeczy. Po pierwsze pieniądze, po drugie pieniądze i po trzecie pieniądze! Dlatego przed każdymi wyborami wpłacam na JKM 100zł. Jak kogos nie stać niech wpłaci 10zł lub 5zł. Trzeba wywalić na zbity ryj z Polski ten cholerny socjalizm wreszcie. Zostało niewiele czasu,Ron Paul z Tea Party powiedział: By wygrać wybory potrzebne są 3 rzeczy. Po pierwsze pieniądze, po drugie pieniądze i po trzecie pieniądze! Dlatego przed każdymi wyborami wpłacam na JKM 100zł. Jak kogos nie stać niech wpłaci 10zł lub 5zł. Trzeba wywalić na zbity ryj z Polski ten cholerny socjalizm wreszcie. Zostało niewiele czasu, bo za 5-6 lat długi pogrzebią ten kraj na całe stulecie a nasze dzieci i wnuki w nędzę.
~franek
to powinieneś wiedzieć że 100zł to nie pieniądze a po drugie żeby wygrać wybory trzeba mieć media ecik ! media sam internet facebook nie wystarczy trzeba mieć np: taki TVN i każde wybory są niemal pewne dla SLD,PSL,PO
~wert
glosujcie na PO - oni poradza- gowno
~wert
pani Kopacz poradzi- to wybitna specjalistka- od gadania.
~ola
I są tacy co pieprzą , że osiągnęliśmy epokowy sukces największy od 500 lat.
~Polak
Pracuję ciężko w prywatnej od kilku lat łapiąc nadgodziny i zarabiam 1600 netto, rodzina na utrzymaniu 2 dzieci, żona pracuje w urzędzie i zarabia 2860 netto, o 14 jest już w domu i patrzy na mnie coraz bardziej krzywo , czuje się lepsza bo jest urzędniczką , mamy takie same wykształcenie wyższe, za 1600 jesteś nikim nawet w domu Pracuję ciężko w prywatnej od kilku lat łapiąc nadgodziny i zarabiam 1600 netto, rodzina na utrzymaniu 2 dzieci, żona pracuje w urzędzie i zarabia 2860 netto, o 14 jest już w domu i patrzy na mnie coraz bardziej krzywo , czuje się lepsza bo jest urzędniczką , mamy takie same wykształcenie wyższe, za 1600 jesteś nikim nawet w domu . ,, jeszcze tylko do 67 lat czyli 36 lat takiej harówki i już emerytura 600 zł i śmierć głodowa na ulicy , tracę zapal do pracy czy to normalne ? czy powinienem być zadowolony i uśmiechnięty, czy jestem czarnowidzem ?Jak widzę i słyszę jak rząd bawi się za moje podatki i te ich wyjazdy to krew się gotuje . Czy już czas na zmiany? Pora , kraść , bić żonę i być szczęśliwym ?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki