Niesolidne wykonywanie swoich obowiązków, przychodzenie do pracy pod wpływem alkoholu czy też groźby w stosunku do przełożonych – to tylko niektóre powody, przez które pracodawcy nie chcą przyjmować osób, które weszły w konflikt z prawem.

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że prace społeczne skazanych nie spełniają swojej roli i nie przyczyniają się do resocjalizacji tych osób. W dodatku przedsiębiorcy mają duże kłopoty z dyscyplinowaniem skazanych.
Przypomnijmy, że praca społecznie użyteczna stanowi orzeczony przez sąd sposób zamiennego wykonania kary grzywny, jeśli jej egzekucja okazała się bezskuteczna.
Więcej kłopotu niż pożytku
| » Młody pracownik - jaki jest naprawdę? |
Dodatkowo 30% takich osób w ogóle nie stawiło się w pracy lub robiło to z dużym opóźnieniem (np. w Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Koronowie skazany zgłosił się do pracy po ponad 2 latach od otrzymania skierowania z sądu).
Co na to pozostali pracownicy?
Zatrudnienie w firmie skazanych ma wpływ także na pracowników już zatrudnionych. Wymaga to od nich dużej odporności psychicznej i odwagi cywilnej. Jak podaje NIK, osoby odbywające karę nierzadko grożą pracownikom nadzorującym ich pracę, zdarza się, że przychodzą do pracy pod wpływem alkoholu. Wobec takich zachowań organizatorzy prac są bezradni, bo nie mają żadnych narzędzi dyscyplinujących te osoby.

Pracodawcy nie są bez winy
![]() | »10 tys. zł kary za zmuszanie cudzoziemca do pracy |
Jednocześnie NIK zaznacza, że aby praca społeczna skazanych miała spełniać swoją społeczną rolę i być dla skazanych formą resocjalizacji, konieczne jest stworzenie skutecznego systemu motywacji i nadzoru osób odbywających karę. Potrzebne jest także zacieśnienie pracy samorządów i osób organizujących prace społeczne oraz wymiaru sprawiedliwości.
- Nie powinny mieć miejsca sytuacje, kiedy np. kuratorzy nie są informowani o niestawieniu się skazanego w pracy – apeluje NIK. Podmioty, które organizują prace społeczne muszę ściśle współpracować z kuratorami.
Artykuł napisany na podstawie raportu NIK "Tworzenie warunków do wykonywania kary ograniczenia wolności w formie nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne oraz prac społecznie użytecznych".
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl






























































