REKLAMA
MSPO

Minister sportu ostro o Piesiewiczu. „Nie miał w sercu sportu, tylko kasę”

2026-09-09 17:09
publikacja
2026-09-09 17:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki uważa, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz był jednoznacznie utożsamiany z polityką. - Nie miał w sercu sportu, tylko kasę - stwierdził w Gdańsku szef resortu. Dodał, że nie będzie wskazywał kandydata na prezesa tej organizacji.

Minister sportu ostro o Piesiewiczu. „Nie miał w sercu sportu, tylko kasę”
Minister sportu ostro o Piesiewiczu. „Nie miał w sercu sportu, tylko kasę”
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

- Piesiewicz jest człowiekiem, który w sposób bezczelny wykorzystywał wizerunek polskich sportowców do uwiarygodniania firmy Zondacrypto. Człowiek, który stawia na własny interes, człowiek, który nie potrafił znaleźć pieniędzy, aby zapłacić nagrody dla polskich medalistów igrzysk olimpijskich. Od razu znalazł natomiast możliwość dania sobie podwyżki – zauważył Rutnicki.

Szef resortu spodziewa się, że smutny czas dla Polskiego Komitetu Olimpijskiego zakończy się w poniedziałek. Tego dnia odbędzie się posiedzenie zarządu tej instytucji.

- Odbędą się wybory w ramach wiceprezesów i jedna osoba będzie pełniła funkcję prezesa. To jest teraz czas wielkiej pracy i oczyszczenia, audytów i sprawdzenia wszystkiego, co się dzieje. Mamy niepokojące informacje dotyczące sytuacji finansowej. Przed środowiskiem sportowym, a zwłaszcza przed ludźmi, którzy będą odpowiedzialni za odbudowę wizerunku PKOl, naprawdę ciężka praca. A minister sportu i turystyki jest po to, żeby w tych trudnych momentach pomagać – podkreślił.

Minister wierzy także, że lekcja, którą całe środowisko sportowe w tej chwili odrabia, nie pójdzie na marne.

- Że człowiek, który był jednoznacznie utożsamiany z polityką, człowiek, który nie miał w sercu sportu, tylko miał w sercu kasę, bo tak to wygląda i tak to wyglądało, nigdy więcej nie powinien piastować tego typu urzędów – skomentował.

Scammingout

We wtorek prezydium PKOl przekazało zarządowi rekomendację, aby kadencja prezesa Piesiewicza, która upływa w kwietniu, została dokończona przez jednego z ośmiu wiceprezesów. Swój start w przyszłorocznych wyborach już zapowiedział Robert Korzeniowski.

- Robert Korzeniowski był moim doradcą i bardzo to cenię. To wybitny, najbardziej wybitny sportowiec w polskiej historii, więc wielki szacunek dla czterokrotnego mistrza olimpijskiego, ale co do tego, kto będzie prezesem, nie ja będę decydował, bo to jest niezależny związek – powiedział Rutnicki.

Zapewnił, że nie będzie wskazywał kandydatów na prezes PKOl, bo nie jest to rola ministra sportu i turystyki.

- Gdy pan Piesiewicz zostawał prezesem PKOl, to właśnie powoływał się na wpływy oraz na to, w jaki sposób zna polityków i co z tego będzie wynikać. A wynik jest taki, że Piesiewicz siedzi w więzieniu. Mam nadzieję, że tego typu sytuacje nie będą już miały miejsca. Liczę, że środowisko sportowe wybierze najlepszego kandydata – podsumował.

Minister przebywał w środę na Wybrzeżu. Najpierw w Gdańsku poinformował, że wielki finał turnieju „Z Orlika na Stadion" odbędzie się 13 listopada na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Do trzeciej edycji imprezy zgłosiło się ponad 15 tys. drużyn, o 2,6 tys. więcej niż przed rokiem.

Następnie, w ramach „Programu rozwoju akademickiej infrastruktury sportowej", przekazał środki dwóm wyższym trójmiejskim uczelniom na modernizację boisk – Politechnice Gdańskiej (1,750 mln) oraz Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku (2,357 mln).

Z kolei w Trąbkach Wielkich Rutnicki zdradził, że na rewitalizację 16 Orlików, znajdujących się głównie w mniejszych miejscowościach województwa pomorskiego, przeznaczonych zostanie 7,5 mln.(PAP)

md/ krys/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zondacrypto - afera giełdy kryptowalut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki