REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Katastrofa na torach. Pociąg wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką

2026-09-09 12:44, akt.2026-09-09 17:11
publikacja
2026-09-09 12:44
aktualizacja
2026-09-09 17:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Ciężarówka, która nadjechała z miejscowości Sokolniki Nowe w kierunku trasy nr 12, uderzyła w pierwszy wagon pociągu i doprowadziła do wykolejenia składu i znacznego uszkodzenia lokomotywy i kilku wagonów - powiedział w środę PAP szef Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Robert Czerwiński.

Katastrofa na torach. Pociąg wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką
Katastrofa na torach. Pociąg wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką
/ Straż Pożarna

Prokurator dodał, że nie wiadomo, dlaczego kierowca nie zatrzymał się przed przejazdem. Zaznaczył, że przejazd nie ma zapór, ale jest wyposażony w sygnalizację świetlną i dźwiękową. Obecnie śledczy prowadzą oględziny miejsca wypadku. - Tu nie chodzi tylko o oględziny pociągu i szczątków samochodu ciężarowego, ale też o wydobycie rejestratorów lokomotywy, pozyskanie obrazu i danych pociągu wskazujących na prędkość i o pozostałe dane techniczne - powiedział prok. Czerwiński.

Zmarła jedna osoba

Mł. kpt. Karolina Jaworska z mazowieckiej straży pożarnej poinformowała, że zmarła jedna osoba ciężko ranna w tym wypadku. To jedna z czterech najciężej rannych, wśród których byli maszynista i kierowca ciężarówki. Pozostałe dwie to pasażerowie pociągu.

Reklama

Prokurator Czerwiński przekazał, że zmarła pasażerka podróżowała w pierwszym wagonie. - Została ewakuowana, przeniesiona w bezpieczne miejsca, a potem do karetki, w której zmarła - dodał.

- W sumie rannych zostało siedem osób, które zostały przewiezione do szpitali w Radomiu, Opocznie i Kielcach. Jedna została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - przekazała wcześniej rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.

Scammingout

Prok. Czerwiński poinformował, że na ten pociąg zostało sprzedanych 111 biletów. Oprócz pasażerów jechali nim maszynista i dwie osoby obsługi. - Jeżeli liczba sprzedanych biletów odpowiada liczbie pasażerów, to szacujemy, że pociągiem podróżowało 114 osób. Nie wiemy, czy ktoś wysiadł wcześniej, czy może ktoś jechał bez biletu - zaznaczył śledczy.

Przekazał, że doszło do wykolejenia większości składu - lokomotywy i czterech z sześciu wagonów. Przekazał, że 67 osób zostało przewiezionych do świetlicy gminnej w Skrzyńsku. Ich mienie zapewne zostanie przewiezione do komendy w Przysusze.

Prokuratura zabezpiecza teraz rejestratory z pociągu, oględzinom zostanie poddana ciężarówka, która uderzyła w skład. Sprawdzone zostanie m.in. czy jest w niej tachograf. Śledczy przyjrzą się też przejazdowi, który wyposażony jest w rejestrator danych technicznych.

W pociąg Intercity relacji Lublin Główny – Szczecin Główny „Koziołek” w Sokolnikach Suchych na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną wjechała ciężarówka. Według informacji przekazanych przez służby 20 osób zostało poszkodowanych. Jedna zmarła. Na miejscu pracują ratownicy oraz przedstawiciele kolei.

Ruch pociągów na linii kolejowej nr 22 Tomaszów Mazowiecki - Radom Główny jest wstrzymany. PKP Intercity poinformowało, że dla podróżnych uruchamiana jest komunikacja zastępcza – zamówiono trzy autobusy. Wprowadzono także wzajemne honorowanie biletów PKP Intercity w pociągach ŁKA i Polregio.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu podała, że na miejscu pracują prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w Przysusze. Państwowa Komisja Wypadków Kolejowych przekazała PAP, że jej przedstawiciele jadą na miejsce wypadku.

Na miejsce przyjechali dwaj prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Przysusze, a potem dołączyli śledczy z Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Są też przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. W serwisie X minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że w w trybie pilnym przygotowywane jest ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych. „Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem. O procedowanych zmianach poinformowałem środowisko kolejarskie, w tym prezesa Urzędu Transportu Kolejowego i szefa związku zawodowego maszynistów kolejowych, z którymi pozostaję w stałym dialogu” - dodał Minister Klimczak. 

Tusk: trzeba radykalnie zaostrzyć przepisy dla łamiących prawo na przejazdach kolejowych

Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych pokazuje, że trzeba natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla osób, które systematycznie wyjeżdżają na przejazdy kolejowe - podkreślił w środę premier Donald Tusk.

Odnosząc się do sytuacji podczas czwartkowej konferencji prasowej, premier zaznaczył, że „katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych to niestety kolejny przypadek, kiedy katastrofa ma miejsce na przejeździe kolejowym”.

- To powoduje, że musimy natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla tych, którzy niestety dość systematycznie wyjeżdżają na przejazdy kolejowe mimo zapór, mimo czerpanego światła. Niestety ani złe zdarzenia, ani perswazja nie pomagały, więc musimy zaostrzyć przepisy dla tych, którzy to łamią - podkreślił Tusk. Dodał, że jego propozycje ws. zaostrzenia przepisów „będą bardzo twarde”.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (21)

dodaj komentarz
od_redakcji
Prowadzenie pojazdu – a zwłaszcza kilkudziesięciotonowego zestawu – to ogromna odpowiedzialność i przywilej, a nie niezbywalne prawo.
Zwolennicy takiego podejścia podkreślają kilka kluczowych kwestii:
Odpowiedzialność za skutki: Wjechanie na przejazd przy czerwonym świetle to nie jest zwykłe wykroczenie, lecz stwarzanie
Prowadzenie pojazdu – a zwłaszcza kilkudziesięciotonowego zestawu – to ogromna odpowiedzialność i przywilej, a nie niezbywalne prawo.
Zwolennicy takiego podejścia podkreślają kilka kluczowych kwestii:
Odpowiedzialność za skutki: Wjechanie na przejazd przy czerwonym świetle to nie jest zwykłe wykroczenie, lecz stwarzanie bezpośredniego zagrożenia katastrofą. Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów uderza bezpośrednio w możliwość wykonywania zawodu przez skrajnie nieodpowiedzialne osoby.

Finansowy aspekt: Wizja pokrycia choćby ułamka strat materialnych (uszkodzona lokomotywa, wagony, infrastruktura) potrafi zadziałać na wyobraźnię znacznie mocniej niż sam mandat.
Czynnik odstraszający: Twarde, nieodwołalne konsekwencje wysyłają jasny sygnał do całego środowiska transportowego, że na skróty i ryzyko nie ma miejsca.
od_redakcji
Stanowcze podejście do sprawy jest w pełni zrozumiałe. Gdy w grę wchodzi życie ludzkie i bezpieczeństwo na drodze, zasada zerowej tolerancji dla skrajnej nieodpowiedzialności ma głęboki sens.

Podejście oparte na braku „drugiej szansy” opiera się na prostych i czytelnych filarach:
Przywilej, nie prawo: Kierowanie pojazdem
Stanowcze podejście do sprawy jest w pełni zrozumiałe. Gdy w grę wchodzi życie ludzkie i bezpieczeństwo na drodze, zasada zerowej tolerancji dla skrajnej nieodpowiedzialności ma głęboki sens.

Podejście oparte na braku „drugiej szansy” opiera się na prostych i czytelnych filarach:
Przywilej, nie prawo: Kierowanie pojazdem – a zwłaszcza zawodowo – wymaga stałej dyscypliny. Błąd wynikający z zignorowania czerwonego światła na przejeździe to nie jest drobny potknięcie, ale złamanie podstawowej zasady bezpieczeństwa.
Prosty sygnał: Jasne przepisy (złamanie zakazu = dożywotnia utrata prawa jazdy i odpowiedzialność finansowa) usuwają jakiekolwiek pole do pobłażliwości i tłumaczeń. Każdy zasiadający za kółkiem od razu wie, z czym się liczy.
Ochrona innych: Odstraszenie lub trwałe wyeliminowanie z dróg osób, które przedkładają pośpiech nad bezpieczeństwo, to najprostszy sposób na ochronę życia pasażerów i pozostałych uczestników ruchu.
Pobłażliwość i szukanie usprawiedliwień dla ewidentnego łamania przepisów faktycznie prowadzą do poczucia bezkarności. Wygląda na to, że zapowiedziane przez rząd zmiany w prawie idą właśnie w kierunku twardego i bezwzględnego traktowania takich wykroczeń.
miketheripper
Pociąg nie był trackproof.
street66
naprawdę nie każdy musi mieć prawo jazdy w tym kraju
derper
Ciężarówką to raczej amator nie jeździ, tylko "doświadczony", który wie, że "przecież na tym przejeździe nigdy nic nie jedzie"
street66 odpowiada derper
ciężarówkami jeździ rutyna
nostsherlock
I jeszcze media nie zdążyły okrzyknąć tego zdarzenia sabotażem na zlecenie rosyjskich służb?
bha
Cóż.. Dobrze w tym szczęściu w nieszczęściu dobrze że nikt nie zginął
A teraz... Wpisałem w internacie takie zapytanie czy pociąg przed przejazdem kolejowym zwalnia prędkość i takie informacje otrzymałem :

1.Odpowiedź :Co do zasady – nie, pociąg zbliżający się do przejazdu kolejowego nie zwalnia i jedzie z taką prędkością,
Cóż.. Dobrze w tym szczęściu w nieszczęściu dobrze że nikt nie zginął
A teraz... Wpisałem w internacie takie zapytanie czy pociąg przed przejazdem kolejowym zwalnia prędkość i takie informacje otrzymałem :

1.Odpowiedź :Co do zasady – nie, pociąg zbliżający się do przejazdu kolejowego nie zwalnia i jedzie z taką prędkością, jaka jest dozwolona na danej trasie (może to być np. 120 km/h, 160 km/h lub więcej).
2. Odpowiedż od Al - Co do zasady – nie, pociąg zbliżając się do przejazdu kolejowego nie zwalnia. Pociągi pasażerskie i towarowe poruszają się z tak zwaną prędkością rozkładową (która na wielu liniach w Polsce wynosi od 100 do nawet 160–200 km/h) i przejeżdżają przez skrzyżowania z drogami bez jej redukowania!!.

Więc ja się pytam czemu nie ma takiego obowiązku i przepisów od dawna wprowadzonych i to w każdym przypadku skoro tyle wypadków i zdarzeń dzieje się szczególnie w ostatnim czasie na przejazdach kolejowych
Gdzie są Ci Wielcy Decydenci aby wydać taką decyzję i na co Oni Czekają????. Według mnie każdy pociąg przed przejazdem powinien spowalniać swoją prędkość nie wiem do jakiej może 30 czy 40 km/h. Na co czekacie Dycydenci z taką decyzją Odgórną żeby ją w końcu Wydać i wprowadzić na stałe!!!?.
guacamole
Specjalnie założyłem konto aby odpisać -
na niektórych odcinkach torów np na warmii i mazurach są przejazdy kolejowe przez tory co parę km(wsie, pola itp) i często nie opłaca się stawiać wiaduktów, bo efektywnie to byłby jeden duży wiadukt i mielibyśmy pociąg metro przez cały kraj.

Ogółem zastanawiam się czy to nie jest
Specjalnie założyłem konto aby odpisać -
na niektórych odcinkach torów np na warmii i mazurach są przejazdy kolejowe przez tory co parę km(wsie, pola itp) i często nie opłaca się stawiać wiaduktów, bo efektywnie to byłby jeden duży wiadukt i mielibyśmy pociąg metro przez cały kraj.

Ogółem zastanawiam się czy to nie jest też tak, że po prostu w takiej sytuacji powinna się jakoś rogatka otworzyć, bo jednak w sytuacji niebezpieczeństwa włącza się myślenie tunelowe i człowiek widzi przez sobą blokadę, bo logicznie oczywiście, że lepiej nawet byłoby skasować przejazd niż pociąg(pociąg miliony złotych vs przejazd pewnie 100k max) ale w takiej sytuacji gdy jedzie na Ciebie pociąg raczej niema zbyt dużo czasu na logiczne myślenie
bha odpowiada guacamole
Przecież przy niższej prędkości myślę że napewno tak jak przy jeżdże samochodu wypadek napewno jest zawsze mniej tragiczny w swoich skutkach. Przy mniejszej prędkości jazdy wypadki drogowe są znacznie mniej tragiczne w skutkach. Przecież Prędkość pojazdu jest kluczowym czynnikiem decydującym o sile uderzenia a i potem skutach jego Przecież przy niższej prędkości myślę że napewno tak jak przy jeżdże samochodu wypadek napewno jest zawsze mniej tragiczny w swoich skutkach. Przy mniejszej prędkości jazdy wypadki drogowe są znacznie mniej tragiczne w skutkach. Przecież Prędkość pojazdu jest kluczowym czynnikiem decydującym o sile uderzenia a i potem skutach jego dalszych. Tak ja to widzę i Koniec.

Powiązane: Kolej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki