REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Niemal 20 euro za godzinę w Polsce. Różnice w kosztach pracy wciąż dzielą UE

2026-09-09 11:42, akt.2026-09-09 11:55
publikacja
2026-09-09 11:42
aktualizacja
2026-09-09 11:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Średni godzinowy koszt pracy w Unii Europejskiej wyniósł w 2025 roku 34,9 euro, podczas gdy w strefie euro sięgnął 38,2 euro wobec odpowiednio: 33,5 euro i 36,8 euro - podał Eurostat.

Niemal 20 euro za godzinę w Polsce. Różnice w kosztach pracy wciąż dzielą UE
Niemal 20 euro za godzinę w Polsce. Różnice w kosztach pracy wciąż dzielą UE
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

Najniższe koszty pracy odnotowano w Bułgarii (12,0 euro za godzinę), a najwyższe w Luksemburgu (56,8 euro).

W Polsce według wyliczeń Eurostatu było to 19,1 euro za godzinę wobec 17,3 euro w 2024 roku.

Według danych Eurostatu koszty pracy obejmują zarówno wynagrodzenia i pensje, jak i pozapłacowe koszty zatrudnienia, przede wszystkim składki społeczne płacone przez pracodawców.

W skali całej UE koszty pozapłacowe stanowiły w 2025 r. 24,8 proc. całkowitych kosztów pracy. Najwyższy ich udział odnotowano we Francji (32,3 proc.) i Szwecji (31,7 proc.), a najniższy w Rumunii (4,8 proc.), na Litwie (5,5 proc.) i Malcie (5,8 proc.).

Scammingout

Eurostat podał także, że klin podatkowy dla pracownika o niskich dochodach wyniósł w UE 39,5 proc. kosztów pracy w 2025 r. Najwyższe wartości zanotowano w Niemczech (44,7 proc.), Słowenii (44,4 proc.) i na Słowacji (43,6 proc.), a najniższe w Irlandii (22,5 proc.), na Cyprze (24,1 proc.) i Malcie (26,5 proc.).

W Polsce było to 39,1 proc. (PAP Biznes)

map/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W Polsce najszybciej na świecie przybywa ultrabogatych. Jak wyjaśnić ten fenomen?
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
po_co
Nominalna wysokość wynagrodzenia to tylko liczba, natomiast liczba odniesiona do rozmiaru gospodarki mówi o tym jak realinie wyceniona jest praca.

PKB Unii Europejskiej wyniosło w 2025 roku ok. 18,8 biliona Euro, a średnia stawka godzinowa 34,9 euro.
Gospodarka Indyjska osiąga PKB na poziomie 3,5 biliona euro, a średnia
Nominalna wysokość wynagrodzenia to tylko liczba, natomiast liczba odniesiona do rozmiaru gospodarki mówi o tym jak realinie wyceniona jest praca.

PKB Unii Europejskiej wyniosło w 2025 roku ok. 18,8 biliona Euro, a średnia stawka godzinowa 34,9 euro.
Gospodarka Indyjska osiąga PKB na poziomie 3,5 biliona euro, a średnia stawka godzinowa wynosi tam 1,85 euro.

W Indiach zatrudnionych jest ok. 617 milionów pracowników, a w UE 198 milionów, dokonując uśrednionych kalkulacji pracownik w Europie generuje 17 razy większe PKB niż pracownik w Indiach ale jego wynagrodzenie jest niemal 19 razy większe.

To daje pewien obraz tego dlaczego Indie są obecnie tak interesującym rynkiem.
Dodatkowo ciężar Europejskiego PKB leży w usługach, a te bardzo łatwo skalować i przenieść.

Granica opłacalności rozwijania biznesu w Europie została przekroczona, oczywiście aby stwierdzić to kategorycznie należałoby udostępnić dokładne analizy, mogę tylko powiedzieć, że te do których mam dostęp skupiają się głównie w obszarze praw pracowniczych, a Niemcy są czerwoną plamą na mapie z wielkim napisem "ZWIĄZKI ZAWODOWE".

Pisząc kolokwialnie "fajnie zarabia się duże pieniądze", a podchodząc do tematu realnie, jeszcze lepiej gdy idzie to w parze z wysoką wydajnością.

Polacy są faktycznie jednym z najbardziej przepracowanych narodów, dlatego wciąż opłaca się budować u nas biznes, ale w momencie gdy Azja rozwinie w pełni logistykę i wysokie technologie, kapitał ucieknie z Europy w kilka lat, a Polska pod tym względem nie będzie wyjątkiem - bo po co utrzymywać biznes w kraju, który chociaż tani, nie dysponuje żadnym potencjałem konsumenckim, a to stwierdzenie dotknie całą Europę, włącznie, a może przede wszystkim, te gospodarki które dziś uchodzą za najbogatsze.
carlito1
Zawsze warto dodać co może kupić Polak za "godzinówkę" a co Szwajcar...
po_co
Szwecja to Szwajcaria, a ta druga nie jest członkiem UE.
Ja bym wolał aby do edukacji Polaków dodać obowiązkowy punkt weryfikacji zdobytej wiedzy, bo jak widać ciężko, oj ciężko.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki