Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował główne punkty ustawy Donald Tusk zaproponował aby Lech Kaczyński zorganizował konsultacje w celu osiągnięcia porozumienia co do rozliczenia z przeszłością.
Po orzeczeniu Trybunału wszystkie ugrupowania parlamentarne zaczęły popierać otwarcie archiwów IPN.
Liga Polskich Rodzin jako pierwsza złożyła projekt ustawy w tej sprawie - proponuje udostępnianie dokumentów każdemu zainteresowanemu, bez ukrywania tak zwanych danych wrażliwych.
Za powszechnym dostępem do teczek dawnej bezpieki opowiadają się też Platforma Obywatelska i Samoobrona. SLD chce dodatkowo zlikwidować IPN i przekazać zasoby do państwowego archiwum. PSL uważa, że ujawnić należy tylko dokumenty dotyczące osób pełniących funkcje publiczne pochodzące z wyboru.
Podobne zastrzeżenia ma Prawo i Sprawiedliwość.
Według polityków PiS najważniejsze jest przywrócenie lustracji w taki sposób, by nie została kolejny raz zanegowana przez Trybunał Konstytucyjny. Premier uważa, że być może jedynym wyjściem będzie zmiana Konstytucji ale do tego konieczne jest porozumienie z Platformą Obywatelską.
Źródło:IAR




























































