REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier Chin ma nadzieję, że Grecja pozostanie w strefie euro

2015-06-29 20:25
publikacja
2015-06-29 20:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Chin Li Keqiang powiedział w poniedziałek w Brukseli, że jego kraj ma nadzieję, iż Grecja pozostanie w strefie euro. Zaapelował do wierzycieli Aten o porozumienie, które pozwoli przezwyciężyć kryzys.

"Przez wiele lat Chiny popierały integrację europejską. Chiny chciałyby widzieć zjednoczoną, dobrze prosperującą i silną Unię Europejską. To nie tylko w jej interesie, ale też w interesie Chin i reszty świata" - powiedział Li na konferencji prasowej na marginesie szczytu UE-Chiny, który odbył się w Brukseli.

"Sprawa zadłużenia Grecji to wewnętrzny problem UE. Ale to, czy Grecja pozostanie w strefie euro ma znaczenie nie tylko dla UE, ale też dla Chin" - dodał, przypominając, że Chiny są teraz jednym z największych partnerów handlowych UE. "To sprawa, która ma znaczenie dla stabilności finansowej na świecie i ożywienia światowej gospodarki" - podkreślił.

Li przypomniał, że Chiny zaangażowały się we wsparcie Grecji w przezwyciężeniu kryzysu. "Mamy nadzieję, że Grecja sobie poradzi i że UE pozostanie zjednoczona. Chiny chciałyby, aby Grecja pozostała w strefie euro i apelujemy do pożyczkodawców o porozumienie z Grecją i postęp w negocjacjach, aby zarówno Grecja jak i UE poradziły sobie z aktualnymi wyzwaniami i kryzysem" - powiedział Li.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że Chiny są gotowe odgrywać "konstruktywną rolę" w tej sprawie.

Fiasko negocjacji między Atenami a instytucjami, reprezentującymi pożyczkodawców (KE, MFW i EBC) przysłoniło poniedziałkowy, 17. szczyt UE-Chiny.

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker poinformował, że Chiny mogą zainwestować w Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych, który ma pobudzić inwestycje w unijną gospodarkę na kwotę 315 mld euro. Wiceprzewodniczący KE Jyrki Katainen uda się we wrześniu do Chin, aby dyskutować o możliwościach współpracy w tej dziedzinie.

"Strona chińska chce mieć pozytywny udział w planie inwestycyjnym na różne sposoby, w tym poprzez ustanowienie wspólnego funduszu inwestycyjnego UE-Chiny" - powiedział Li.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował na konferencji prasowej, że uzgodniono priorytety dla relacji na następny rok. Będą to zarówno handel i inwestycje, jak i sprawy bezpieczeństwa, obrony, migracje, a także prawa człowieka.

"Dyskutowaliśmy o tym, jak możemy poprawić współpracę w dziedzinie praw człowieka na szczeblu dwustronnym, jak i międzynarodowym" - powiedział Tusk i dodał, że podczas rozmów z chińskim przywódcą wyraził zaniepokojenie przypadkami łamania wolności słowa i wolności zgromadzeń w Chinach, w tym wobec osób należących do mniejszości, jak Tybetańczycy i Ujgurzy. "Zachęcałem Chiny do wznowienia dialogu z przedstawicielami dalajlamy" - poinformował Tusk.

Tematem rozmów była także m.in. walka z ociepleniem klimatu. "Zgodziliśmy się, że będziemy dążyć do osiągnięcia uczciwego i ambitnego porozumienia na konferencji klimatycznej w Paryżu" - powiedział szef Rady Europejskiej. Z kolei premier Li poinformował, że wkrótce Chiny przedstawią swoje plany redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Podczas kolacji przywódcy Chin i UE mają też rozmawiać o m.in. konflikcie na Ukrainie i podkreślić konieczność pokojowego rozwiązania kryzysu, przy zachowaniu suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

awi/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki