REKLAMA
SCAM CHECK

Chiny przejmują europejskie łańcuchy dostaw. 300 tys. miejsc pracy zagrożonych

2026-09-07 06:30
publikacja
2026-09-07 06:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Przemysł w UE może stracić ok. 300 tys. miejsc pracy do końca 2026 r., jeśli Bruksela nie powstrzyma zastępowania europejskich firm w łańcuchach dostaw chińskimi producentami – ostrzegł w niedzielę „The Guardian”. W poniedziałek zagrożona branża metalowa organizuje w Brukseli protest z 10 symbolicznymi trumnami.

Chiny przejmują europejskie łańcuchy dostaw. 300 tys. miejsc pracy zagrożonych
Chiny przejmują europejskie łańcuchy dostaw. 300 tys. miejsc pracy zagrożonych
fot. Andy.LIU / / Shutterstock

Europejska organizacja dystrybutorów stali Eurometal, na którą powołała się brytyjska gazeta, zwróciła uwagę, że Chiny coraz silniej wchodzą w europejskie łańcuchy dostaw, m.in. poprzez sprzedaż komponentów wykorzystywanych w produkcji przemysłowej. Organizacja obawia się, że proces ten może doprowadzić do dalszego ograniczania produkcji w Europie oraz utraty miejsc pracy, inwestycji i know-how.

- Chiny nie chcą być dostawcą surowców, chcą dostarczać gotowe produkty. Chcą znaleźć się w kluczowych łańcuchach dostaw, ponieważ wiedzą, że gdy przejmą nad nimi kontrolę, będą kontrolować cały łańcuch wartości - powiedział dziennikowi prezes Eurometalu Alexander Julius.

W poniedziałek organizacja zamierza przeprowadzić protest przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli. Jego uczestnicy przemaszerują z 10 symbolicznymi trumnami opatrzonymi m.in. hasłami „konkurencyjność UE”, „miejsca pracy w przemyśle” i „europejskie fabryki”.

Eurometal podkreślił, że europejscy producenci metali ponoszą m.in. koszty związane z opłatami za emisję dwutlenku węgla i cłami na import stali, podczas gdy komponenty produkowane w Chinach nie są obciążone takimi samymi kosztami. Zdaniem Juliusa utrudnia to europejskim przedsiębiorstwom konkurowanie z chińskimi producentami.

Jak zauważył „The Guardian”, UE podjęła już działania mające chronić część europejskiego przemysłu przed chińską konkurencją. W 2024 r. nałożyła dodatkowe cła na samochody elektryczne z Chin, a w czerwcu tego roku podwyższyła cła na import stali. Unijny komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz ocenił, że wynosząca około 360 mld euro rocznie nierównowaga w handlu UE z Chinami jest „nie do utrzymania”.

Według czerwcowej analizy KE wysokie ceny energii i globalna konkurencja mogą doprowadzić do utraty ponad miliona miejsc pracy w europejskim przemyśle. Chiny wielokrotnie oskarżały UE o protekcjonizm i zapowiadały działania odwetowe w przypadku kolejnych restrykcji wobec chińskich przedsiębiorstw i produktów. (PAP)

Scammingout

mgp/ adj/

Europejska organizacja dystrybutorów stali Eurometal, na którą powołała się brytyjska gazeta, zwróciła uwagę, że Chiny coraz silniej wchodzą w europejskie łańcuchy dostaw, m.in. poprzez sprzedaż komponentów wykorzystywanych w produkcji przemysłowej. Organizacja obawia się, że proces ten może doprowadzić do dalszego ograniczania produkcji w Europie oraz utraty miejsc pracy, inwestycji i know-how.

- Chiny nie chcą być dostawcą surowców, chcą dostarczać gotowe produkty. Chcą znaleźć się w kluczowych łańcuchach dostaw, ponieważ wiedzą, że gdy przejmą nad nimi kontrolę, będą kontrolować cały łańcuch wartości - powiedział dziennikowi prezes Eurometalu Alexander Julius.

W poniedziałek organizacja zamierza przeprowadzić protest przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli. Jego uczestnicy przemaszerują z 10 symbolicznymi trumnami opatrzonymi m.in. hasłami „konkurencyjność UE”, „miejsca pracy w przemyśle” i „europejskie fabryki”.

Eurometal podkreślił, że europejscy producenci metali ponoszą m.in. koszty związane z opłatami za emisję dwutlenku węgla i cłami na import stali, podczas gdy komponenty produkowane w Chinach nie są obciążone takimi samymi kosztami. Zdaniem Juliusa utrudnia to europejskim przedsiębiorstwom konkurowanie z chińskimi producentami.

Jak zauważył „The Guardian”, UE podjęła już działania mające chronić część europejskiego przemysłu przed chińską konkurencją. W 2024 r. nałożyła dodatkowe cła na samochody elektryczne z Chin, a w czerwcu tego roku podwyższyła cła na import stali. Unijny komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz ocenił, że wynosząca około 360 mld euro rocznie nierównowaga w handlu UE z Chinami jest „nie do utrzymania”.

Według czerwcowej analizy KE wysokie ceny energii i globalna konkurencja mogą doprowadzić do utraty ponad miliona miejsc pracy w europejskim przemyśle. Chiny wielokrotnie oskarżały UE o protekcjonizm i zapowiadały działania odwetowe w przypadku kolejnych restrykcji wobec chińskich przedsiębiorstw i produktów. (PAP)

mgp/ adj/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
AI rozwija się szybciej niż nasza wiedza, co z tym zrobić
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
andrej122
No jahha! Dzięki krecikom gaSSpromu którzy mieli pracę marzeń 18 pensji w roku i 5 lat platnego urlopu 40 r.ż i emerytura 30 tys sie maży! Ale nie kazdy może ją dostać tylko dla rooskich rodzin z dziada sovietikusa pradziada na koszt reszty tyrajacego na nich polskiego spolecxzenstwa bo przy takich przywilejach wiecznie nierentowne No jahha! Dzięki krecikom gaSSpromu którzy mieli pracę marzeń 18 pensji w roku i 5 lat platnego urlopu 40 r.ż i emerytura 30 tys sie maży! Ale nie kazdy może ją dostać tylko dla rooskich rodzin z dziada sovietikusa pradziada na koszt reszty tyrajacego na nich polskiego spolecxzenstwa bo przy takich przywilejach wiecznie nierentowne i doplacac trzeba. Na szczęście putiniasty wywoływał konflikt i jednego garba mniej jeszcze oze out i wszystko wróci do normy!

Powiązane: Fala zwolnień grupowych na świecie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki