REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pracujesz za trzech, a pensja tylko jedna

Barbara Sielicka2012-08-22 09:51
publikacja
2012-08-22 09:51

Firmy szukają oszczędności, gdzie tylko się da. Po redukcji kosztów związanych z codziennym funkcjonowaniem firmy czy też zmniejszeniem zaopatrzenia przychodzi czas również na pracowników.

zawody bez talentów » 10 zawodów, w których najtrudniej o dobrego pracownika
Etaty są redukowane, a pracownicy pozostający w firmie przejmują obowiązki tych, którzy zostali zwolnieni. Na taki sam zakres obowiązków mogą liczyć ci, którzy dopiero starają się o przyjęcie do firmy. Na rynku pojawia się bowiem coraz więcej ogłoszeń, w których od kandydata do pracy wymaga się wiedzy potrzebnej do działania na trzech stanowiskach. Z tym, że zatrudniony on zostaje na jednym etacie i z jedną pensją.

Jeden etat – trzy stanowiska

Do niedawna oferty takie dotyczyły menadżerów wyższego szczebla. Obecnie skierowane one są również do pracownika szeregowego. Od kucharza wymaga się np. zarządzania personelem pracującym w kuchni i jednocześnie posprzątania po zakończonym dniu pracy. Z kolei od sprzedawcy oczekuje się, że będzie miał umiejętności typowe dla księgowej.

Eksperci takich pracowników nazywają pracownikami hybrydowymi, a zapotrzebowanie na nich rośnie z roku na rok. Niestety znalezienie ich nie jest proste, bowiem oprócz szerokiej wiedzy wymagane jest od nich również doświadczenie na kilku stanowiskach.

Pensja wyższa, ale…

bezrobotne matki » Lawinowo przybywa bezrobotnych matek
Dla firmy to oszczędność w granicach 10 proc. w skali roku. Z kolei pracownik-hybrydowiec może liczyć na wynagrodzenie wyższe o około 20-30 proc. od specjalisty w jego dziedzinie zatrudnionego na jednym etacie z jednym stanowiskiem. Nie jest to więc wynagrodzenie szczególnie wysokie, biorąc po uwagę, że pracę wykonuje się na trzech stanowiskach.

Z badań przeprowadzonych przez PKPP Lewiatan wynika, że jedynie 13 proc. firm mikro, małych i średnich chce zatrudniać nowych pracowników w 2012 roku. Bardzo prawdopodobne będzie więc to, że zapotrzebowanie będzie głównie na pracowników, którzy będą umieli poradzić sobie na kilku stanowiskach. Tak, aby np. pracownika produkującego części do samochodów móc później przesunąć na stanowisko testera, który następnie jeszcze te części zapakuje.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przedterminowych wypłat z PPK jest za dużo? Współtwórca programu: nie można podważyć zaufania do całego systemu
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~mona
dochodzi do tego żeby cieszyć się że masz pracę a już za ile to mało ważne
~niezadowolony
zawsze tak jest w korpach. Administracja "wymyslaczy" od opymalizacji i efektywanosci jest rozbuchana do granic możliwości a redukcje obejmują pracowników, którzy wytwarzają wszelkie dobra. Za chwile bedzie sytuacja, że "w wisce zostalo więcej wodzów niż indian". Ten system musi sie w koncu zalamać. I trzymam zawsze tak jest w korpach. Administracja "wymyslaczy" od opymalizacji i efektywanosci jest rozbuchana do granic możliwości a redukcje obejmują pracowników, którzy wytwarzają wszelkie dobra. Za chwile bedzie sytuacja, że "w wisce zostalo więcej wodzów niż indian". Ten system musi sie w koncu zalamać. I trzymam za to kciuki.
~piwi
Nieprawda, że pensja jest wyższa, jest odwrotnie. A uzasadnienie jest takie, że nie jesteś żadnym fachowcem, a jedynie zapchajdziurą, bo zapieprzając jako A, B i C, nie jesteś specjalistą od niczego.
~qwerty
Nic nowego, pracuje tak od 4 lat.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki