REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miażdżący raport NIK o Operze Krakowskiej. Będą zawiadomienia do CBA i PIP

2026-07-04 13:56, akt.2026-07-04 16:31
publikacja
2026-07-04 13:56
aktualizacja
2026-07-04 16:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła nieprawidłowości w zarządzaniu Operą Krakowską dotyczące przede wszystkim warunków zatrudniania i wynagradzania pracowników oraz organizacji pracy. Izba przygotowuje zawiadomienia m.in. do Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Państwowej Inspekcji Pracy.

Miażdżący raport NIK o Operze Krakowskiej. Będą zawiadomienia do CBA i PIP
Miażdżący raport NIK o Operze Krakowskiej. Będą zawiadomienia do CBA i PIP
fot. Agnes Kantaruk / / Shutterstock

NIK na wniosek poselski i po skargach osób związanych z operą badała organizację i funkcjonowanie instytucji, kierowanie jej działalnością, zatrudnianie i wynagradzanie pracowników oraz gospodarowanie majątkiem od września 2022 r. do końca 2024 r.

Fikcyjne etaty i gigantyczne pensje dla znajomych

Kontrolerzy stwierdzili niezgodne z przepisami decyzje kadrowe i organizacyjne, zatrudnienie pracownika mimo konfliktu interesów, znacznie zawyżone wynagrodzenia i dodatki funkcyjne dla dwóch osób, a także brak reakcji na sygnały o możliwym mobbingu.

Najwięcej nieprawidłowości wykrytych przez NIK dotyczyło zatrudniania pracowników i ich wynagradzania – przekazała Izba w komunikacie.

Według jej ustaleń, w 2023 r. dwie osoby przyjęto bez publikacji ogłoszenia o rekrutacji. Kontrolerzy stwierdzili też, że szef Opery zatrudnił na stanowisku dyrektora ds. technicznych osobę bez takiego wykształcenia – swojego zastępcę z czasów, kiedy w latach 2012-2023 kierował Warmińsko-Mazurską Filharmonią w Olsztynie. W trzech innych przypadkach zawyżono wymagania stażowe, zatrudniając m.in. byłego przełożonego obecnego dyrektora. Dwa stanowiska utworzono dopiero po zatrudnieniu na nie pracowników i obie te osoby miały otrzymać pensje przekraczające limity. NIK ujawniła także konflikt interesów polegający na zatrudnieniu koordynatora impresariatu, który jednocześnie reprezentował fundację współpracującą z Operą.

Mroczne kulisy krakowskiej kultury

Jak wykazała kontrola przeprowadzona przez NIK, dyrektor Opery wbrew przepisom dwukrotnie dokonał zmian w jej regulaminie organizacyjnym bez zasięgnięcia opinii Urzędu Marszałkowskiego, któremu podlegał, i opinii związków zawodowych. Przez połowę swojej kadencji, wbrew statutowi instytucji, nie powołał też organu doradczego. Kontrolerzy NIK ustalili również, że od września 2022 r. do grudnia 2024 r. bez zgody władz samorządowych dyrygował 16 spektaklami Opery.

Wakacje na giełdzie

„NIK potwierdziła także, że dyrektor Opery Krakowskiej nie podjął żadnych działań po zgłoszeniu zachowania mogącego nosić znamiona mobbingu” – poinformowała Izba.

Według kontrolerów przepisy naruszyła też organizacja w Operze Krakowskiej wydarzenia pod nazwą „WinOpera”, które łączyło degustację win z występami artystów. W ocenie NIK publiczna degustacja alkoholu oznaczała ich promocję i to właśnie było niezgodne z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

NIK wysyła CBA i inspekcję pracy po skandalicznych ustaleniach

Najwyższa Izba Kontroli sformułowała 18 wniosków pokontrolnych, które nakazują Operze m.in. wprowadzenie mechanizmu wykluczającego działalność artystyczną dyrekcji w instytucji bez zgody organizatora, uporządkowanie kwestii organizacyjnych, w tym transparentności naborów, naprawę polityki płacowej.

Zapowiedziala też zawiadomienie m.in. Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Państwowej Inspekcji Pracy, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych, Urzędu Zamówień Publicznych i Urzędu Miasta Krakowa.

Opera Krakowska jest instytucją kultury województwa małopolskiego, podlegającą Urzędowi Marszałkowskiemu. Od września 2022 roku dyrektorem jest Piotr Sułkowski. Zastąpił na tym stanowisku Bogusława Nowaka.(PAP)

juka/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
samsza
Fikcyjne etaty i gigantyczne pensje dla znajomych

koryto obywatelskie
brututs
Zapomniałeś jak inni doili ?

Kancelaria Premiera puchnie jak szalona W momencie, gdy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało władzę w 2015 r., Kancelaria Premiera zatrudniała 553 osoby. W pierwszych latach rządów prawicy były tam co prawda wzrosty zatrudnienia, ale nie tak widowiskowe, jak teraz. Prawdziwy skok nastąpił w 2020
Zapomniałeś jak inni doili ?

Kancelaria Premiera puchnie jak szalona W momencie, gdy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało władzę w 2015 r., Kancelaria Premiera zatrudniała 553 osoby. W pierwszych latach rządów prawicy były tam co prawda wzrosty zatrudnienia, ale nie tak widowiskowe, jak teraz. Prawdziwy skok nastąpił w 2020 r., gdy na liście płac w KPRM znalazło się już 1286 osób. 2022 r. okazuje się jeszcze ciekawszy, gdyż tylko do połowy października kancelaria Morawieckiego zatrudniała aż 1414 osób.
brututs
Lech Wałęsę który miał 25 doradców, Kwaśniewski 40 a pan Karol Nawrocki na dziś 556 doradców. Tyłu kumpli zatrudnienia

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki