REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump stawia ultimatum Kanadzie. Chce rekompensaty za smog

2026-07-18 08:00, akt.2026-07-18 09:14
publikacja
2026-07-18 08:00
aktualizacja
2026-07-18 09:14

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek, że chce, aby Kanadyjczycy zapłacili za zanieczyszczenie powietrza w Stanach Zjednoczonych, które jest skutkiem trwających leśnych pożarów w Kanadzie. Zapowiedział, że koszty związane z zanieczyszczeniem zostaną dodane do ceł.

Trump stawia ultimatum Kanadzie. Chce rekompensaty za smog
Trump stawia ultimatum Kanadzie. Chce rekompensaty za smog
fot. Ryan Wiramidjaja / /  Reuters / Forum

Trump obwinia Kanadę

„Pociągamy Kanadę do odpowiedzialności za to, że nie dba właściwie o swoje lasy i zarośla. W rezultacie Stany Zjednoczone są niepotrzebnie zalewane brudnym, zanieczyszczonym i szkodliwym dla zdrowia powietrzem, którego jakość jest niebezpieczna i całkowicie nie do przyjęcia!” - napisał Trump w swoim serwisie społecznościowym Truth Social.

Zapowiedział, że w piątek zadzwoni do premiera Kanady Marka Carneya, aby dowiedzieć się, co zamierza z tym zrobić.

„Koszty są niewyobrażalne! Kanada odmówiła prowadzenia podstawowej gospodarki leśnej i usuwania zalegających pozostałości, wiedząc, że to doprowadzi właśnie do takiego rezultatu. Jest to umyślne zaniedbanie, stające się corocznym zjawiskiem, które kosztuje Stany Zjednoczone miliardy dolarów. Koszty tego zanieczyszczenia muszą z konieczności zostać doliczone do ceł, które Kanada obecnie płaci” - dodał.

Lokalne władze w 18 amerykańskich stanach obejmujących obszary zamieszkane przez ponad 100 mln ludzi wydały ostrzeżenia dotyczące jakości powietrza spowodowane dymem pochodzącym z leśnych pożarów w Kanadzie. W piątek gęsty smog dotarł do stolicy USA.

Według informacji podawanych przez kanadyjski rząd, w tym kraju jest obecnie niemal 900 pożarów leśnych, a w piątek wybuchło kolejnych 30. Najwięcej i największe z nich znajdują się w prowincjach Quebec i Ontario, w tym przy granicy z USA.

Wakacje na giełdzie

Kanada oczekuje od USA działań w związku ze zmianami klimatu

Niech amerykańscy politycy przestaną się skarżyć na zadymienie z powodu pożarów lasów w Kanadzie i wyślą pomoc, tak jak Kanada wysyła strażaków do USA – oświadczył w Toronto premier prowincji Ontario, Doug Ford, w odpowiedzi na groźby prezydenta Donalda Trumpa. „Sąsiedzi sobie pomagają, dlatego Ontario zawsze pomagało amerykańskim partnerom wtedy, gdy tego potrzebowali” – napisał Ford na X, dołączając swoją wypowiedź dla telewizji ABC. Kanadyjskie media cytowały też premiera Forda, który podkreślił, że uważa USA za dobrych sąsiadów, ale Amerykanie muszą zacząć się zachowywać jak sąsiedzi.

W piątek późnym południem na stronie premiera Kanady nie było jeszcze żadnej informacji o rozmowie z prezydentem USA, zaś Carney zamieszczał w mediach społecznościowych wpisy na temat weteranów oraz wartego 2 mld dolarów kanadyjskich zamówienia na pojazdy opancerzone dla kanadyjskiej armii.

Natomiast jeszcze w czwartek Carney odniósł się do listu czworga republikańskich polityków z Michigan, którzy napisali do niego w sprawie pożarów, grożąc, że USA „będą działać na własną rękę”, jeśli Kanada nie będzie reagować. Oskarżyli oni rząd centralny Kanady oraz rządy kanadyjskich prowincji o złą jakość powietrza w USA i rzekomy brak działań prewencyjnych w sprawie pożarów.

Premier Carney oświadczył w czwartek, że on sam niedawno objął urząd, a sytuacja nie jest rezultatem działań jego rządu. Dodał, że oczekuje od USA udziału w walce ze zmianami klimatu i przypomniał, że Kanada utrzymuje swoje zobowiązania, natomiast USA swoje działania w tym zakresie ograniczają.

Donald Trump napisał w swoim serwisie społecznościowym Truth Social, że „Kanada odmówiła prowadzenia podstawowej gospodarki leśnej i usuwania zalegających pozostałości, wiedząc, że to doprowadzi właśnie do takiego rezultatu. Jest to umyślne zaniedbanie, stające się corocznym zjawiskiem, które kosztuje Stany Zjednoczone miliardy dolarów”.

Od 35 do 40 proc. terytorium Kanady pokrywają lasy, to prawie 3,7 mln km kw. w dużej części niedostępnych. W większości są to lasy należące do Korony, czyli skarbu państwa, a na wycinkę drzew ogłaszane są przetargi. Amerykańscy republikanie od lat uważają to za rzekome dotowanie sektora.

Wśród komentarzy do wpisu Trumpa w mediach społecznościowych znalazło się m.in. przypomnienie, że to właśnie od amerykańskich sąsiadów do Kanady przenoszą się kleszcze, rzadko obecne w Kanadzie do lat 90-tych.

Z Toronto Anna Lach, z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ kar/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
pstrzezek
Największy truciciel powietrza na świecie (tuż za Chinami) chce rekompensaty za dym z pożaru. Brzmi jak Trump
pawellstolarczyk
Pożar jest elementem przyrody, tak samo jak niedźwiedź, czy sekwoja. Pożar po prostu ma prawo płonąć.
samsza
W Polsce sądy przyznawały kasę celebrytom za złe powietrze, pamiętamy.
f_kruggeri
Nie sądy tylko urzędnicy sądowi o konkretnych poglądach. Nie warto o tym pamiętać.
marianpazdzioch
Schemat z amerykańskimi samolotami zrzucającymi stonkę wiecznie żywy. Teraz co kuriozalne grany w samych USA.
pogo0
Powinien wysłać ICE by pilnowali by nielegalnie migrujący dym nie przekraczał granicy
tomitomi
Trump chce od Kanady ETS 5 !!!
pozhoga
Pepiki i fryce wymusili na Polsce odszkodowanie za hałas, widać Trump to zobaczył i uznał za słuszne: no bo skoro praworządna i demokratyczna Unia to popiera, to tak zwany wolny świat nie będzie go krytykował, prawda?
mekm
widać ze jesteś członek z antypolskiego PiS bo bełkoczesz na temat o którym nie masz pojęcia !

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki