REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przelewy od branży kryptowalut dla znanych posłów? Służby pod ścianą, opozycja żąda ujawnienia danych

2026-07-16 12:22
publikacja
2026-07-16 12:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Klub Centrum złożył wniosek do marszałka Sejmu o uzupełnienie porządku obrad najbliższego posiedzenia. Posłowie domagają się, by polskie służby publicznie przedstawiły wszystkie informacje o przelewach od podmiotów z branży kryptowalut na fundacje powiązane z czynnymi posłami m.in. PiS i Konfederacji.

Przelewy od branży kryptowalut dla znanych posłów? Służby pod ścianą, opozycja żąda ujawnienia danych
Przelewy od branży kryptowalut dla znanych posłów? Służby pod ścianą, opozycja żąda ujawnienia danych
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Chodzi doniesienia o finansowaniu polityków przez spółki związane z Zondacrypto, m.in. byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro (PiS) czy posła Przemysława Wiplera z Konfederacji, podczas prac nad przepisami regulującymi branżę kryptoaktywów. O szczegółach wniosku mówili podczas czwartkowego briefingu w Sejmie posłowie Centrum Sławomir Ćwik i Rafał Kasprzyk.

Według Ćwika ta sytuacja jest „bardzo groźna dla polskiego parlamentaryzmu” i stwarza wrażenie, że podmioty zainteresowane wprowadzeniem konkretnego prawa, mogą „kupować sobie posłów”. - Dlaczego to robią? Nie musimy chyba odpowiadać, bo to jest pytanie retoryczne - podkreślił polityk.

Podkreślił, że jego klub zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o ujęcie sprawy w porządku obrad następnego posiedzenia Sejmu oraz o zaproszenie przedstawicieli polskich służb specjalnych, aby publicznie przedstawiły one stany wiedzy na temat przepływów finansowych na konta podmiotów powiązanych z czynnymi parlamentarzystami. - Ta sprawa musi być niezwłocznie wyjaśniona, niezależnie od spraw, które ewentualnie toczą się w prokuraturze - zaznaczył Ćwik.

Informację o finansowaniu polityków przekazał na początku kwietnia premier Donald Tusk powołując się na ABW. Wynikało z nich, że prezes zarządu Zondacrypto Przemysław Kral na przełomie października i listopada ubiegłego roku, miał dokonać wpłat na rzecz dwóch fundacji: Instytutu Polski Suwerennej - Zbigniewa Ziobry i Dobry Rząd - Przemysława Wiplera. 450 tys. zł miało trafić do fundacji Ziobry, inna spółka związana z Zondacrypto i Kralem zrealizowała transakcję na rzecz fundacji Wiplera w wysokości 70 tys. euro.

Wakacje na giełdzie

Pod koniec kwietnia fundacja Instytut Polski Suwerennej skierowała do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Donaldowi Tuskowi za pomówienie oraz wniosek o uchylenie mu immunitetu. Premier zaś na początku lipca zrzekł się immunitetu w tej sprawie - w środę sejmowa komisja regulaminowa uznała, że decyzja spełnia wymogi formalnej poprawności. (PAP)

pab/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
maxykaz
Złotousty Wipler też pobierał kasę w taki sposob? Pewnie nie on tylko jego fundacja. Bo oni wiedzą jak nie ujawniac takiej kasy.
pozhoga
Uczyli się od Szymka i Appelbauma juniora?
yaro800
Dawać wszystkie nazwiska i przelewy. Nie interesuje mnie w czym przelewali, czy złotówki, euro, dolary czy bitcoiny. Nazwiska osób publicznych, kwoty i od kogo był przelew. Albo politycy zrobią porządek ze sobą i z patologiami lekarzy, prawników etc., albo my wszyscy .... jak zwykle pokrzyczymy i rozejdziemy się pograć sobie w jakąś Dawać wszystkie nazwiska i przelewy. Nie interesuje mnie w czym przelewali, czy złotówki, euro, dolary czy bitcoiny. Nazwiska osób publicznych, kwoty i od kogo był przelew. Albo politycy zrobią porządek ze sobą i z patologiami lekarzy, prawników etc., albo my wszyscy .... jak zwykle pokrzyczymy i rozejdziemy się pograć sobie w jakąś fajną gierkę :)
inwestor.pl
Na zdjęciu uchwycono 2 osoby, które w istocie pracują w Sejmie, a zarabiają kilka razy mniej od tych aktorów, którzy biją pianę z mównicy.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki