REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podział w Fed. Kilku członków za wyhamowaniem QE już w czerwcu

2013-05-23 03:57
publikacja
2013-05-23 03:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Kilku członków Federalnego Komitetu Ostatniego rynku w trakcie ostatniego posiedzenia było zdania, że aby możliwe było zmniejszenie skali realizowanego obecnie programu luzowania ilościowego, konieczna jest dalsza poprawa na amerykańskim rynku pracy. Jednocześnie jednak kilku z nich oświadczyło, że może rozważyć ograniczenie QE już w czerwcu - wynika z raportu minutes z ostatniego posiedzenia FOMC.

Większość członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku oceniła, że poprawiły się perspektywy rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.


»Inwestorzy z Wall Street przestraszyli się Fedu

"Wielu z tych członków wskazało jednak, że jest konieczna dalsza poprawa, większe zaufanie do perspektyw rynku pracy - lub mniejsze ryzyko pogorszenia się perspektyw rynku pracy - aby wskazane stało się ograniczenie tempa skupu obligacji" - napisano w minutes.

Jednocześnie jednak kilku członków FOMC oświadczyło, że są gotowi wprowadzić zmiany w programie skupu obligacji już na nadchodzącym posiedzeniu FOMC, zaplanowanym na 17-18 czerwca, "jeśli dane z gospodarki USA będą zawierały dowody na wystarczająco silny i zrównoważony wzrost".

Wakacje na giełdzie

Z "minutes" wynika również, że członkowie FOMC rozpoczęli przegląd strategii wycofywania się z obecnej polityki akomodacji monetarnej. Chcą oni tym samym zapewnić rynki o zdolności do uniknięcia w amerykańskiej gospodarce wzrostu inflacji, w miarę jak rosnąć mogą wynagrodzenia oraz popyt konsumpcyjny w USA - napisano w minutes.

Na ostatnim posiedzeniu członkowie FOMC pozostawili politykę monetarną w USA bez zmian. Amerykańscy bankierzy centralni oświadczyli, że są gotowi zmniejszyć lub zwiększyć skalę obecnie realizowanego programu skupu aktywów z rynku w zależności od rozwoju sytuacji w gospodarce USA.

Bernanke odradza zbyt szybkie hamowanie

W środę szef Rezerwy Federalnej Ben Bernanke podczas wystąpienia przed Kongresem USA powiedział, że przedwczesne zacieśnienie polityki monetarnej może spowolnić lub zakończyć proces odbicia w amerykańskiej gospodarce.

- Zbyt wczesne zacieśnienie polityki monetarnej może doprowadzić do czasowego wzrostu stóp procentowych, lecz nieść będzie za sobą ryzyko zakończenia odbudowy gospodarczej oraz dalszego spadku inflacji - stwierdził wczoraj Bernanke.


»Kolejne przetasowania w FED?

Jego zdaniem polityka monetarna prowadzona przez Fed niesie „istotne korzyści” dla amerykańskiej gospodarki. Jednocześnie szef Fed przyznał, że decyzja o wyhamowaniu programu skupu aktywów może zapaść "w ciągu najbliższych kilku posiedzeń". Strategia wyjścia z obecnej polityki monetarnej wciąż jest jednak przedmiotem sportu w gronie członków FOMC.

- Wraz z poprawą rynku pracy będziemy stopniowo redukować zakup aktywów. Nie chciałbym, żeby redukcje te były automatyczne – sądzę, że każda zmiana powinna zależeć od napływu danych, szczególnie z rynku pracy - stwierdził.

W bardziej jastrzębim tonie wypowiedziało się ostatnio kilku innych amerykańskich bankierów centralnych. Gotowość do ograniczenia skali wsparcia monetarnego sugerowali szef oddziału Rezerwy Federalnej z San Francisco John Williams oraz Charles Plosser, przewodniczący oddziału Fedu z Filadelfi. Plosser ocenił, że Rezerwa Federalna powinna rozpocząć ograniczanie skali skupu aktywów z rynku już na kolejnym posiedzeniu.

Czym jest QE?

W grudniu 2012 r. amerykański bank centralny uchwalił program stymulacyjny oparty o luzowanie ilościowe (quantitative easing), w ramach którego od początku stycznia Fed skupuje obligacje warte 45 mld USD miesięcznie. Grudniowa inicjatywa zastąpiła skup aktywów, o tej samej wartości, realizowany w ramach wygasłej w 2012 roku operacji twist.

Nowy program skupu jest realizowany jednocześnie z uchwalonym we wrześniu 2012 r. programem skupu obligacji zabezpieczonych hipotekami MBS wartych 40 mld USD miesięcznie. Tym samym Fed skupuje miesięcznie aktywa warte 85 mld USD. (PAP)

wst asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Baca
kiedyś regulacją cen zajmowało się biuro polityczne partii, i była dyktatura proletariatu. Teraz regulacją zajmuje się FED, czyli dyktatura szaleńców ??. Ben dał znak do zajmowania krótkich pozycji i cały świat wykonuje, centralne manewrowanie trwa, a o wolnym rynku i cenach to można sobie w średniowiecznej encyklopedii lub na ścianach kiedyś regulacją cen zajmowało się biuro polityczne partii, i była dyktatura proletariatu. Teraz regulacją zajmuje się FED, czyli dyktatura szaleńców ??. Ben dał znak do zajmowania krótkich pozycji i cały świat wykonuje, centralne manewrowanie trwa, a o wolnym rynku i cenach to można sobie w średniowiecznej encyklopedii lub na ścianach w piramidach poczytać.
~Trader7
W sytuacji kiedy to FED skupuje ponad 90% nowych obligacji (brak innych klientów) nie ma możliwości spowolnienia dodruku, no chyba że przez ogłoszenie bankructwa a do tego póki co politykom brakuje odwagi.
Wyjaśnienie czemu pustego druku nie da się już zatrzymać dostępne jest pod: http://independenttrader.
W sytuacji kiedy to FED skupuje ponad 90% nowych obligacji (brak innych klientów) nie ma możliwości spowolnienia dodruku, no chyba że przez ogłoszenie bankructwa a do tego póki co politykom brakuje odwagi.
Wyjaśnienie czemu pustego druku nie da się już zatrzymać dostępne jest pod: http://independenttrader.pl/artykuly/101
~gosc
Czy to oznacza ze drukowanie odnioslo sukces ? Czy ceny w USA wzrosly do niepokojacych POziomow ? Czy nie ma co kupowac za pieniadz bez POkrycia ?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki