REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WŁOCHYMałe miasteczka, wielki problem. Setki turystów przypadają na jednego mieszkańca

2026-08-16 07:12
publikacja
2026-08-16 07:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Prawie 1 tys. noclegów turystycznych w przeliczeniu na jednego mieszkańca - ten bardzo wysoki wskaźnik zanotowano w miejscowości Limone sul Garda w Lombardii na północy Włoch. Ranking gmin o rekordowym wskaźniku najlepiej pokazuje to, że małe włoskie miasteczka zamieniają się w sezonie turystycznym w miasta średniej wielkości.

Małe miasteczka, wielki problem. Setki turystów przypadają na jednego mieszkańca
Małe miasteczka, wielki problem. Setki turystów przypadają na jednego mieszkańca
fot. Lorenzo Antonicelli / / Shutterstock

Włoska agencja informacyjna Agi ogłosiła listę miejscowości, w których roczna liczba noclegów lub - inaczej - pobytów turystycznych jest kilkaset razy wyższa niż liczba mieszkańców. Zestawienie sporządzono na podstawie danych z krajowego Instytutu Statycznego (ISTAT).

W czołówce są też: Andalo w Trydencie-Górnej Adydze, gdzie na każdego mieszkańca przypada rocznie prawie 780 pobytów turystycznych, a także Corvara in Badia w tym samym regionie (750 na mieszkańca). Kolejne miejsca zajmują Lazise koło Werony (590 noclegów) i Selva di Val Gardena w prowincji Bolzano (ponad 500).

Agi zaznaczyła, że tę skalę rekordów włoskiej turystyki można obrazowo przedstawić w następujący hipotetyczny sposób: gdyby Rzym miał taki sam wskaźnik, jak Limone sul Garda, to przy liczbie 2,7 mln mieszkańców stolicy osiągnąłby 2,7 mld pobytów turystycznych rocznie. To zaś odpowiadałoby średnio ponad 7 mln noclegów dziennie w Wiecznym Mieście.

Za szczególnie znaczący uznano przykład górskiej miejscowości Corvara in Badia, ponieważ łączą się tam dwa zjawiska: wyludnienie i nadmierna turystyka. Gmina ta ma około 1300 mieszkańców, podczas gdy liczba noclegów, rejestrowanych tam przez cały rok, przekracza milion.

Wakacje na giełdzie

Włoskie media zauważają, że w przypadku tak małych miejscowości, odwiedzanych przez setki tysięcy turystów, zapewnienie usług na poziomie średniej wielkości miasta jest prawdziwym wyzwaniem.

„Do wszystkich nocujących u nas turystów trzeba jeszcze doliczyć tych, którzy przyjeżdżają na jeden dzień. Nasz problem polega na tym, że jesteśmy postrzegani jako mała gmina, również na poziomie politycznym i strategicznym, ale w praktyce stajemy się miastem” – wyjaśnił burmistrz Corvara in Badia, Roman Crazzolara.

Przyznał, że wszystkie najważniejsze służby, w tym medyczne, funkcjonują na granicy swoich możliwości.

Lazise nad jeziorem Garda ma prawie 7 tys. mieszkańców, a liczba noclegów turystycznych przekracza tam rocznie 4 mln. Oznacza to obecność 11 tys. osób dziennie.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
to_i_owo
"małe włoskie miasteczka zamieniają się w sezonie turystycznym w miasta średniej wielkości."

Jak by nie to przestały by istnieć

I co za populizm PAP porównywać kilkusetosobowe miasteczko do kilkumilionowego Rzymu

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki