Duńscy nauczyciele dostali pakiet zaleceń do walki z oszustwami uczniów używających AI. Polskie MEN nie planuje analogicznego rozwiązania. - W Polsce działania są już częścią szerszej zmiany w edukacji. Szkolimy, rozwijamy kompetencje potrzebne w cyfrowym świecie - przekazała PAP Ewelina Gorczyca z MEN.


W Danii, gdzie rozpoczął się już rok szkolny, nauczyciele otrzymali od ministerstwa edukacji pakiet zaleceń mających pomóc im w walce z oszustwami uczniów, za których prace coraz częściej pisze sztuczna inteligencja (AI). Resort polecił, aby nauczyciel, po zadaniu uczniom do domu pracy pisemnej na ocenę, dodatkowo odpytywał go z niej w szkole. Druga inicjatywa to monitorowanie uczniów podczas sprawdzianów w klasie, a także zainstalowanie na szkolnych komputerach zapór uniemożliwiających zadawanie pytań AI. Trzecie działanie polega na zlecaniu pisania prac w szkole, zamiast zadawania ich do domu.
Jak dowiedziała się PAP, polski resort edukacji nie rozważa podobnych działań.
- Nie planujemy wraz z początkiem roku szkolnego osobnego pakietu zaleceń analogicznego do rozwiązania opisywanego w Danii, bo w Polsce działania dotyczące sztucznej inteligencji są już częścią szerszej zmiany w edukacji - przekazała rzecznik prasowa MEN Ewelina Gorczyca.
Podkreśliła, że „rolą szkoły jest nauczyć uczniów, jak korzystać ze sztucznej inteligencji, kiedy jej nie ufać i kiedy trzeba poradzić sobie bez niej”.
Jak zaznaczyła Gorczyca, „sztuczna inteligencja już jest w polskich szkołach i będzie w nich coraz bardziej obecna”. - Dlatego nie chcemy sprowadzać odpowiedzi na AI wyłącznie do sprawdzania, czy pracę napisał uczeń, czy zrobiła to za niego sztuczna inteligencja - przekazała.

Jak dodała, szkoła musi uczyć młodych mądrego i odpowiedzialnego korzystania z nowych technologii, a jednocześnie nadal sprawdzać, co uczeń rzeczywiście wie, rozumie i potrafi zrobić samodzielnie. - W Polsce działania w tym obszarze już trwają - dodała, wskazując na przyjętą przez rząd Politykę Cyfrowej Transformacji Edukacji.
- Szkolimy nauczycieli, inwestujemy w wyposażenie szkół, a w reformie „Kompas Jutra” mocno stawiamy na kompetencje cyfrowe, krytyczne myślenie i higienę cyfrową - zaznaczyła. - Uczniowie będą poznawali elementy sztucznej inteligencji, algorytmiki i programowania. Ważną częścią tej zmiany jest również higiena cyfrowa – świadome korzystanie z technologii, bezpieczeństwo w sieci, umiejętność krytycznej oceny informacji i rozpoznawania dezinformacji - przekazała.
Jak dodała, „bardzo ważne jest przygotowanie nauczycieli”. Przekazała, że w ramach projektu Lekcja:AI bezpłatne szkolenia obejmą 11 tys. nauczycieli, którzy nauczą się, jak działa sztuczna inteligencja, jak wykorzystywać ją w pracy dydaktycznej, ale także jakie ma ograniczenia i ryzyka. Szkolenia dotyczące praktycznego wykorzystania AI prowadzi też Ośrodek Rozwoju Edukacji.
Przypomniała też, że do 12 tys. szkół już dostarczane są pracownie AI, które mają pomóc uczniom w nauce świadomego korzystania ze sztucznej inteligencji.
Gorczyca podkreśliła, że AI zmienia również sposób, w jaki trzeba myśleć o sprawdzaniu wiedzy ucznia. Coraz trudniej - dodała - na podstawie pracy wykonanej w domu jednoznacznie rozstrzygnąć, jaka część jest samodzielną pracą ucznia, a jaka efektem wykorzystania AI. Stąd - przypomniała - zmiana zasad zadawania prac domowych w podstawówkach.
Jak wynika z opublikowanego pod koniec czerwca badania „Barometr Edukacji Niepublicznej” przeprowadzonego przez Społeczne Towarzystwo Oświatowe, sztuczna inteligencja w szkole - obok reformy programowej „Kompas Jutra” – to dla dyrektorów szkół niepublicznych najważniejsze tematy obecne w debacie edukacyjnej w mijającym roku szkolnym. Argumentowali oni, że AI zmienia edukację, rodząc zarówno wyzwania, jak i szanse, dlatego jej rozwój musi być śledzony na bieżąco przez dyrektorów szkół.
W ocenie prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomira Broniarza, „edukacja przeżywa bardzo trudny czas”. W kwietniowym wywiadzie dla PAP mówił on, że obawy wiążą się m.in. z AI, z tym, jak będzie wyglądało wychowanie i kształcenie, gdy sztuczna inteligencja będzie dominować w przestrzeni.
Resort edukacji wielokrotnie podkreślał, że uczniowie powinni być dobrze przygotowani do życia w cyfrowym świecie, a w szkole powinni nabywać kompetencje przyszłości.
O „mądrym” wykorzystaniu AI mówił młodym premier Donald Tusk podczas niedawnego wydarzenia „Sztuczna inteligencja w edukacji - inwestycje i perspektywy”. Podkreślił m.in., że musimy być wyczuleni na to, by utrzymać autonomię i suwerenność wobec coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi, w tym AI. Zaapelował też, by nie lekceważyć związanych z nią zagrożeń. (PAP)
pak/ mark/






























































