REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kosmetyczne spadki na Wall Street. S&P500 i Nasdaq o włos od rekordów

2026-08-10 22:05
publikacja
2026-08-10 22:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć poniedziałkowa sesja przyniosła niewielkie spadki na nowojorskich giełdach, to zarówno indeks S&P500 jak i Nasdaq Composite wciąż znajdują się tylko nieznacznie poniżej szczytów hossy. Teraz liczy się przede wszystkim to, czy we wrześniu Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe.

Kosmetyczne spadki na Wall Street. S&P500 i Nasdaq o włos od rekordów
Kosmetyczne spadki na Wall Street. S&P500 i Nasdaq o włos od rekordów
fot. BRENDAN MCDERMID / /  Reuters / Forum

Średnia przemysłowa Dow Jonesa straciła w poniedziałek 0,11%, kończąc dzień na wysokości 53 975,98 punktów. S&P500 oddał symboliczne 0,06%, finiszując z wynikiem 7 753,11 pkt. To niespełna pół procent poniżej niedawnego rekordu wszech czasów. Nasdaq Composite cofnął się o 0,32%, schodząc do 26 605,36 pkt. To rezultat o 2,1% niższy od szczytu hossy z 1 czerwca.

Analitycy zwracali uwagę na ponownie rosnące rentowności obligacji skarbowych USA. Rentowność 10-letnich Treasuries znów doszła do 4,7% i niemal wyrównała 1,5-roczne maksimum odnotowane pod koniec lipca (4,75%). 30-letnie obligacje rządu Stanów Zjednoczonych oferują już 5,25% rentowności w terminie do wykupu, co niektórzy inwestorzy mogą uznać za atrakcyjną alternatywę dla wysoko wycenianych amerykańskich akcji.

O ile fundamenty stojące za wzrostem dochodowości długoterminowych papierów skarbowych są kwestią dość złożoną (chodzi tu przede wszystkim o wiarygodność Rezerwy Federalnej i zdolność rządu USA do okiełznania permanentnie nadmiernych deficytów fiskalnych), to na krótszą metę teraz liczy się głównie to, coi na wrześniowym posiedzeniu zadecyduje Federalny Komitet Otwartego Rynku.

Jeszcze tydzień, dwa tygodnie temu, rynek był w zasadzie przekonany, że Fed jednak zdecyduje się podnieść stopy, aby odzyskać wiarygodność i po przeszło 5 latach sprowadzić inflację do 2-procentowego celu. Ale teraz nie jest to już takie oczywiste. Po mętnych tłumaczeniach przewodniczącego Warsha i kiepściutkim lipcowym raporcie z rynku pracy inwestorzy na ledwie 52% wyceniają szanse wrześniowej podwyżki stóp w Fedzie. Czyli jest to takie pół na pół.

Wakacje na giełdzie

W tym kontekście szczególnej wagi nabiera lipcowy odczyt inflacji CPI, która według szacunków ekonomistów obniżyła się do  3,4% z 3,5% w czerwcu. To wprawdzie nadal sporo powyżej 2%, ale już inflacja bazowa miała drgnąć w dół, schodząc z 2,6% do 2,5%. Taki rezultat zapewne oddalałby wizję zaostrzenia polityki monetarnej przez bank centralny USA.

- W tym tygodniu uwaga będzie skupiona na lipcowym wskaźniku CPI w USA, który może w znacznym stopniu wpłynąć na wrześniowe ustalenia FOMC – napisali w raporcie analitycy Deutsche Bank Research.

Podczas poniedziałkowej sesji Intel spadł o ponad 4% po tym, jak firma ogłosiła, że zaoferuje akcje o wartości 15 miliardów dolarów. W dół o blisko 3% poszła też wycena Nvidii oraz konkurencyjnego AMD.  

Za to akcje Berkshire Hathaway drożały o 1,5% po ogłoszeniu lepszych od oczekiwań wynikach kwartalnych. Nowy dyrektor generalny spółki kontrolowanej Warrena Buffetta ruszył też na zakupy, dokupując akcje Alphabetu za 10 mld dolarów oraz zwiększając skup akcji własnych przez Berkshire Hathaway.

Wciąż nierozstrzygnięta jest kwestia otwarcia Cieśniny Ormuz. Iran wciąż stawia nowe i raczej niemożliwe do zaakceptowania warunki. Tą samą taktyką negocjacyjną odpowiada prezydent USA Donald Trump, który w poniedziałek zapowiedział, że będzie się domagał od Iranu odszkodowań za poległych żołnierzy oraz cywili zabitych w irańskich nalotach.

A jeszcze w zeszły wtorek sekretarz skarbu Scott Bessent przewidywał w miniony wtorek, iż porozumienie zapewniające swobodną żeglugę przez Ormuz może zostać osiągnięte już następnego dnia.  To samo mówili prezydent Trump i sekretarz stanu Marco Rubio. Cóż, nie sprawdziło się.

- Wszyscy mają już dość tych ciągłych przepychanek – powiedział Zachary Hill, dyrektor ds. zarządzania portfelem w Horizon Investments. - a każdym razem, gdy obserwujemy zaostrzenie napięć na Bliskim Wschodzie, jego skala jest mniejsza niż wcześniej, więc myślę, że to trochę wyjaśnia, co się dzieje do tej pory - dodał.

Na Wall Street powoli dobiega sezon publikacji raportów finansowych za II kwartał. Raporty jak dotąd pokazało już 88% spółek z indeksu S&P500 i według obliczeń firmy FactSet, 86% z tych spółek zgłosiło rzeczywisty zysk na akcję (EPS) powyżej szacunków, co stanowi wartość wyższą od 5-letniej średniej wynoszącej 78 proc. i 10-letniej średniej wynoszącej 76 proc. Dlatego też stratedzy z JPMorgan podnieśli swoją prognozę zysku na akcję w USA na 2026 r. do 365 USD (roczny wzrost o 35 proc.) i podnieśli poziom docelowy indeksu S&P 500 na koniec roku do 8.000 pkt. z 7.800 pkt.

KK/PAP 

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki