REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek. "Uznajemy to za wyraz arogancji i lekceważenia rządzących"

2021-03-09 11:31
publikacja
2021-03-09 11:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Związki zawodowe pielęgniarek i lekarzy biją na alarm - podwyżki od 2021 roku od lipca będą albo groszowe, albo nie będzie ich wcale. Współczynniki wzrosły w większości przypadków o kilka groszy. 

Podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek. "Uznajemy to za wyraz arogancji i lekceważenia rządzących"
Podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek. "Uznajemy to za wyraz arogancji i lekceważenia rządzących"
fot. DAVID W CERNY / / Reuters

26 lutego 2021 roku Ministerstwo Zdrowia przedstawiło propozycję dotyczącą zmiany współczynników pracy, 1 marca 2021 roku Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych złożył pismo z zastrzeżeniami i uwagami do propozycji resortu. W Dzień Kobiet otrzymano odpowiedź - Ministerstwo Zdrowia kieruje tę grupę zawodową do pracodawców, bo w ich opinii to pracodawcy kształtują płace. 

"Propozycje Ministerstwa Zdrowia dotyczące nowych wskaźników dla naszej grupy zawodowej, których wysokość powoduje brak wzrostu wynagrodzeń u blisko 160 000 pielęgniarek i położnych, uważam za skandaliczne i oburzające, tym bardziej że w obliczu trzeciej fali pandemii szpitale poszukują pielęgniarek i wzywają do podjęcia dodatkowej pracy", podaje Krystyna Ptok, Przewodnicząca OZZiP na stronie internetowej związku. 

fot. / / OZZPiP

Jak wynika z wyliczeń związku pielęgniarek i położnych, nowe wynagrodzenia będą kształtować się na następującym poziomie:

  • największy wzrost wynagrodzenia (około 1164 zł) nastąpi w grupie zawodowej pielęgniarek/położnych z tytułem magistra piel/poł. i specjalizacją. Wynagrodzenie zasadnicze ma osiągnąć 5478 zł. W tej grupie, jak podaje OZZPiP pracuje tylko 11 800 pielęgniarek i położnych,
  • w grupie magistrów pielęgniarstwa/położnictwa lub specjalistek wynagrodzenie wzrośnie do poziomu 4186 zł . Wg danych MZ byłby to wzrost o kwotę 109 zł. W tej grupie jest zatrudnionych około 30 000 pielęgniarek i położnych.
  • w grupie pielęgniarek z licencjatem lub wykształceniem średnim wzrost wynagrodzenia jest 0 proc., bo grupa ta, jak podaje organizacja, wg danych MZ miała poziom wynagrodzeń 3893 zł. "To najliczniejsza grupa, bo licząca blisko 160 000 pielęgniarek i położnych. Ich wynagrodzenie zasadnicze ma wynosić od 01 lipca br. 3772 zł z gwarancją nieobniżenia poziomu", podaje OZZPiP. 

Z kolei Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy przedstawił swoje stanowisko, w którym również nie akceptuje propozycji "współczynnika pracy" dla lekarzy specjalistów. 

Wakacje na giełdzie

"OZZL nie akceptuje rządowej propozycji ustalenia „współczynnika pracy” dla lekarzy specjalistów w wysokości 1,31 od lipca br. (współczynnik ten określa relację między płacą zasadniczą danego zawodu a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce za rok ubiegły). Propozycja ta oznacza obniżenie faktycznego wskaźnika minimalnej płacy zasadniczej dla lekarzy specjalistów, który w roku 2018 został określony na 1,6 przy okazji ustawy wprowadzającej podwyżkę do 6750 PLN dla lekarzy zatrudnionych w szpitalach (6750 PLN = 1,6 przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce za rok 2017)", pisze Krzysztof Bukiel - przewodniczący Zarządu OZZL. 

Związek zawodowy uważa takie działania za niedopuszczalne ze strony resortu. "Uznajemy to jako wyraz niezwykłej arogancji i lekceważenia rządzących wobec lekarzy, co jest szczególnie niezrozumiałe przy dramatycznym niedoborze lekarzy zwłaszcza w publicznej ochronie zdrowia.. Za niedopuszczalne uważamy traktowanie przez ministra zdrowia wynagrodzenia za dyżury lekarskie jako „dodatków” do pensji zasadniczej lekarzy, co – między innymi – ma uzasadniać tak niski poziom tej pensji. Minister uznaje w ten sposób, że praca dodatkowa, wykonywana ponad - przewidziane prawem - normy czasu pracy nie jest obciążeniem, ale przywilejem lekarzy, pozwalającym na dorobienie do pensji zasadniczej. Tym samym wrócił on do skompromitowanej koncepcji, która wydawała się już przez rządzących porzucona", dodaje Krzysztof Bukiel. 

Weronika Szkwarek

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
samsza
Czytam te wasze narzekanie, głównie na niesłuszność płacenia z "brak pracy" i zastanawiam się gdzie jest tych 98% społeczeństwa żądającego bezwzględnie systemu taki jak jest, gdzie państwo zatrudnia lekarzy i innych tam gdzie chce, gdzie państwo reguluje wszystko od wacika do kaplicy. Przecież możecie mieć takie relacje Czytam te wasze narzekanie, głównie na niesłuszność płacenia z "brak pracy" i zastanawiam się gdzie jest tych 98% społeczeństwa żądającego bezwzględnie systemu taki jak jest, gdzie państwo zatrudnia lekarzy i innych tam gdzie chce, gdzie państwo reguluje wszystko od wacika do kaplicy. Przecież możecie mieć takie relacje lekarz - pacjent gdzie na miejscu umawiacie co jest w usłudze i ile za to zapłacić...
jacek-19
No to przyjdzie nam sie leczyc u konowalow, bo lekarze wywedruja.
luxferre
@fred :
"Od roku pozamykali sie na oddzialach i nic nie robia, nikogo nie lecza. Powinni miec obnizki pensji a nie podwyzki (w koncu kryzys mamy)"

Nie wszyscy lekarze i nie wszystkie szpitale, ale to prawda dla większości przypadków.
Obniżek bym nie postulował. Raczej nakaz oddania wynagrodzenia z ostatniego
@fred :
"Od roku pozamykali sie na oddzialach i nic nie robia, nikogo nie lecza. Powinni miec obnizki pensji a nie podwyzki (w koncu kryzys mamy)"

Nie wszyscy lekarze i nie wszystkie szpitale, ale to prawda dla większości przypadków.
Obniżek bym nie postulował. Raczej nakaz oddania wynagrodzenia z ostatniego roku. Jeśli trzeba to uruchomić komorników.
adrian76
Lekarzy i pielęgniarek jest za mało - to fakt z którym każdy się zgodzi. System ochrony zdrowia musi więc być tak skonstruowany, aby medycy pracowali maksymalnie dużo, bo tylko w ten sposób zaadresuje się potrzeby społeczne. To oznacza, że publiczny system MUSI słabo płacić i motywować w ten sposób do pracy po godzinach. Podwyżki Lekarzy i pielęgniarek jest za mało - to fakt z którym każdy się zgodzi. System ochrony zdrowia musi więc być tak skonstruowany, aby medycy pracowali maksymalnie dużo, bo tylko w ten sposób zaadresuje się potrzeby społeczne. To oznacza, że publiczny system MUSI słabo płacić i motywować w ten sposób do pracy po godzinach. Podwyżki płac przy ograniczonych zasobach ludzkich doprowadzą do wyższych podatków oraz do ograniczenia dostępności usług medycznych. Zniknie bowiem motywacja do pracy po godzinach. Sorry medycy, ale tak wygląda rzeczywistość.
ractaros96
Wybacz, ale wolałbym, aby mój lekarz był wyspany i pracował 40 godzin tygodniowo. Potem idziesz na operację, a nad Tobą stoi nabuzowany kofeiną od 48 godzin na nogach lekarz ze skalpelem w dłoni - nie dziękuję.
devnull
jak na ludzi od których zależy nasze życie i zdrowie zarabiają śmiesznie. a zarobki to tylko składowa
nie ma idealnego systemu ochrony zdrowia zdrowia
w Stanach to parodia tylko dla bogatych a w Dani leczą nawet to czego nie masz albo pogaraszja stan zdrowie żeby dostać lepsza wycenę za usługę od publicznego płatnika :)
jak
jak na ludzi od których zależy nasze życie i zdrowie zarabiają śmiesznie. a zarobki to tylko składowa
nie ma idealnego systemu ochrony zdrowia zdrowia
w Stanach to parodia tylko dla bogatych a w Dani leczą nawet to czego nie masz albo pogaraszja stan zdrowie żeby dostać lepsza wycenę za usługę od publicznego płatnika :)
jak ktoś zna jakiś system idealny to niech pisze, to chętnie się przeprowadzę
fred_
Od roku pozamykali sie na oddzialach i nic nie robia, nikogo nie lecza. Powinni miec obnizki pensji a nie podwyzki (w koncu kryzys mamy).
wrecker
Widocznie z badań wyszło, że jako grupa zawodowa nie głosują na pis. Wiec na nich szkoda kasy a forsa ma popłynąć m.in. do górników i emerytów i to wystarczy żeby wygrać wybory
meryt
wrecker "forsa ma popłynąć m.in. do górników i emerytów i to wystarczy żeby wygrać wybory"

I dzieci (Kindergeld w DE od 1954):)

500+, maluch+, 300+, bezpłatne podręczniki szkolne (użyczenie), bon turystyczny dla dzieci+...


Kindergeld, socjal w DE :)

"Ustawa o przyznawaniu zasiłku na
wrecker "forsa ma popłynąć m.in. do górników i emerytów i to wystarczy żeby wygrać wybory"

I dzieci (Kindergeld w DE od 1954):)

500+, maluch+, 300+, bezpłatne podręczniki szkolne (użyczenie), bon turystyczny dla dzieci+...


Kindergeld, socjal w DE :)

"Ustawa o przyznawaniu zasiłku na dziecko i tworzeniu rodzinnych kas rekompensat (ustawa o zasiłku rodzinnym) z dnia 13 listopada 1954 r. (Federalny Dziennik Ustaw I s. 333) - KGG - to ustawa inicjacyjna CDU / CSU oparta na projekcie grupy parlamentarnej Bundestag"

W hasłach przed ostatnimi wyborami było to poruszane.
"Frakcja CDU/CSU uznaje wspieranie małżeństwa i rodziny za jedno z najważniejszych zadań państwa"
"Chadecy... Chcą też... podwyższyć zasiłek rodzinny o 25 euro miesięcznie na każde dziecko"

"FDP... Optują również za wprowadzeniem zmian w zakresie wsparcia finansowego przyznawanego na dzieci poprzez konsolidację wszystkich dotychczasowych świadczeń (Kindergeld 2.0)"

"Alternatywa dla Niemiec uznaje politykę rodzinną za rezerwuar środków niezbędnych do średnioterminowego zwiększania stopy urodzeń społeczeństwa rodzimego, co wynika z postrzegania przez tę partię rozwoju demograficznego jako warunku zachowania narodu.
Według niej ten cel oraz stworzenie społeczeństwa przyjaznego dzieciom
powinny znaleźć się w Ustawie Zasadniczej"

"KWESTIE KOBIECE W PROGRAMACH WYBORCZYCH GŁÓWNYCH PARTII W WYBORACH DO BUNDESTAGU W 2017 R."


"Zasiłek rodzinny Kindergeld jest świadczeniem wypłacanym co miesiąc na każde dziecko. W 2020 stawki kształtują się następująco:
204 euro na pierwsze i drugie dziecko
210 euro na trzecie dziecko
235 euro na każde kolejne dziecko"

"Kinderzuschlag jest świadczeniem, które przysługuje rodzinom o niewysokich dochodach i jest wypłacany razem z Kindergeld. W 2020 roku rodzice, którzy uzyskują dochody wystarczające na utrzymanie siebie, ale nie na utrzymanie swoich dzieci otrzymują pełną kwotę w wysokości 185 euro miesięcznie."

"W 2019 roku po niewielkiej podwyżce zasiłek Hartz IV wynosi:
424€ – dla osoby samotnej lub samotnie wychowującej dzieci
382€ – na osobę w przypadku par
339€ – dla osób niepracujących, poniżej 25 roku życia, które mieszkają z rodzicami ,
245€ – na każde dziecko w wieku 0 – 6 lat
302€ – na każde dziecko w wieku 6 – 14 lat
322€ – na każde dziecko w wieku 14 – 18 lat"


"Wohngeld – w dosłownym tłumaczeniu „pieniądze na mieszkanie” – to dodatek do czynszu lub kosztów utrzymania mieszkania, który mogą otrzymywać wszystkie osoby zameldowane w Niemczech o dochodach nieprzekraczających określonego pułapu rocznego.
Nie jest to zapomoga czy jałmużna od państwa, ale dofinansowanie, do którego mają prawy wszyscy, którzy spełniają podane wymogi."

"W przypadku rodzin otrzymujących dodatek mieszkaniowy i posiadających dzieci, na które wypłacany jest zasiłek rodzinny (das Kindergeld), istnieje możliwość otrzymania dodatkowej zapomogi na kształcenie i uczestnictwo dziecka w życiu szkoły, niem. Bildungs. – und Teilhabepaket."

"Świadczenie na kształcenie i uczestnictwo dziecka w życiu szkoły jest wypłacane na:
- Wycieczki szkolne, zarówno jedno- jak i kilkudniowe
- Wyposażenie szkolne w następujących ratach: w pierwszym półroczu 100 euro i 50 euro w drugim półroczu
- Przejazdy do szkoły
- Korepetycje, jeśli istnieje taka potrzeba
- Obiady (rodzic płaci tylko 1 euro składki za posiłek lub ryczałtową stawkę 16 euro za jeden miesiąc)
- Płatne zajęcia szkolne jak i pozaszkolne (sportowe, kulturalne, itp.) dla dzieci w wieku do 18 lat; w tym wypadku świadczenie wynosi 15 euro miesięcznie"
wrecker odpowiada meryt
Ciebie bąbelku powinni leczyć i to bez kolejki w NFZ

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki