Średnia cena benzyny w Stanach Zjednoczonych przekroczyła w poniedziałek próg czterech dolarów za galon (ok.3,79 litra) - przekazała agencja Reutera powołując się na dane Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA).


Wzrost cen benzyny spowodowany jest wznowieniem walk na Bliskim Wschodzie, które jeszcze bardziej utrudniły eksport ropy, oleju opałowego i gazu z krajów Zatoki Perskiej przez blokowaną przez Iran cieśninę Ormuz, kluczowy szlak globalnych dostaw ropy naftowej.
Średnie krajowe ceny detaliczne benzyny wzrosły o ponad 30 proc. od czasu ataku USA i Izraela na Iran pod koniec lutego. Według danych AAA cena na stacjach benzynowych w poniedziałek wyniosła średnio 4,0030 dolara za galon, którą to kwotę agencja Reutera określiła jako „próg bólu”.
Ceny spadły w czerwcu, kiedy USA i Iran zawarły wstępne porozumienie w sprawie zakończenia wojny. Zaczęły jednak rosnąć wraz ze wzrostem cen ropy naftowej po zerwaniu rozejmu między Waszyngtonem a Teheranem na początku lipca.
Rekordowy poziom cen w ostatniej dekadzie odnotowano w czerwcu 2022 r., po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Średnia cena galonu benzyny przekroczyła wówczas 5 dolarów. W kolejnych miesiącach ceny stopniowo spadały, aż do wybuchu wojny USA z Iranem. Pod koniec lutego br. średnia cena galonu benzyny wynosiła niespełna 3 dolary za galon.

Wzrost cen benzyny, dotkliwy dla mieszkańców USA, może również odbić się na notowaniach rządzącej Partii Republikańskiej. W listopadzie w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory do Kongresu, w których republikanie będą walczyć o utrzymanie większości w obu izbach. (PAP)
os/ kj/




























































