REKLAMA

Obajtek: Czuję się zagrożony. Toczy się wojna gospodarcza

2021-04-21 06:56
publikacja
2021-04-21 06:56
Obajtek: Czuję się zagrożony. Toczy się wojna gospodarcza
Obajtek: Czuję się zagrożony. Toczy się wojna gospodarcza
fot. Piotr Guzik / / FORUM

Jeżeli ktoś w kogoś uderza przez czterdzieści dni z rzędu, to jest to zaplanowane zlecenie. Czuję się zagrożony – mówi w wywiadzie w środowej "Rzeczpospolitej" prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Obajtek powiedział "Rz", że według niego publikacje prasowe na jego temat to atak – zlecenie z zewnątrz.

"Przeciętny Polak, nawet nie zwolennik PiS, czytając wiecznie to samo, widzi, że to jest zlecenie" – podkreślił Daniel Obajtek.

Według prezesa Orlenu toczy się wojna gospodarcza. "Jeżeli w tej części Europy powstaje koncern, który docelowo będzie miał 200 mld zł przychodu, jeśli dywersyfikuje się dostawy ropy, renegocjuje niekorzystne umowy, buduje nowoczesną petrochemię, modernizuje rafinerie, to wtedy rozbija się pewne interesy i biznesy niekorzystne dla Polski" – powiedział "Rz", wskazując powody ataków na siebie.

"Samo ostatnie zmniejszenie umowy na dostawy ropy z Rosneft nawet o 2 mln ton może być dla wielu problemem. Zmiany, które wprowadzam, przekładają się na miliardy złotych" – dodał.

Zapytany, czyje zlecenie realizuje "Gazeta Wyborcza", powiedział, że akcja ta "ma dotyczyć nie tylko zniszczenia mnie, ale też uniemożliwienia sfinalizowania procesu przejęć i koncentracji". Podkreślił, że Orlen dużo inwestuje – 9 mld rocznie, a za czasów poprzedników średnio 3 mld zł.

Obajtek pytany o dowody na tezę o zleceniu ataku na jego osobę, wskazał na chronologię wydarzeń.

"Kiedy rozpoczął się ten permanentny medialny atak na mnie, to nagle pojawiają się w tym ataku parlamentarzyści PO, organizują konferencje prasowe pod wszystkimi miejscami, które objęte są wynegocjowanymi z Komisją Europejską warunkami zaradczymi, chociaż sami, kiedy rządzili, chcieli sprzedać Lotos, podkreślając, że nie ma przeszkód, nawet jeśli to byłby inwestor rosyjski" – powiedział dziennikowi.

Obajtek pytany był też o to, czy pomógł zawodowo wielu osobom z PiS. Prezes Orlenu podkreślił, że dobiera ludzi na zasadach merytorycznych.

"Jako prezes odpowiadam za ten biznes i mam również prawo dobrać sobie na stanowiska kierownicze ludzi, do których mam zaufanie. W obozie PiS również są takie osoby. W przeciwieństwie do ludzi Platformy nie jestem hipokrytą. Czy za poprzedniej ekipy rządzącej nie zatrudniano osób związanych z parlamentarzystami PO czy PSL? Zapewniam, że nie złamano żadnej procedury w rekrutacji, a o tym, że zatrudniono ludzi o dobrych kwalifikacjach świadczą wyniki firmy" – powiedział "Rz".

Obajtek zaprzeczył, że tworzy wokół siebie środowisko biznesowo-polityczne, żeby nikt mu nie zrobił krzywdy, ponieważ wszyscy korzystają z jego pozycji. I dodał, że o zatrudnieniu decydują przede wszystkim kompetencje.

Prezes Orlenu pytany o to, czy zamierza zrezygnować, odpowiedział, że ma do przeprowadzenia potężne fuzje i zamierza je dokończyć.

"Nie cofnę się ani kroku. Zwłaszcza pod wpływem pełnych manipulacji i kłamstw publikacji w niektórych mediach. Niech publikują dalej, mnie już to nie rusza" – zaznaczył.

Odniósł się też do zakupu Polska Press. Według Obajtka ten zakup ma uzasadnienia biznesowe.

"Po sfinalizowaniu wszystkich fuzji będziemy zarządzać spółką, która będzie miała ponad 18 mln klientów. Dlatego potrzebne są nam własne kanały informacyjne. Budujemy też swój dom mediowy" – dodał. Zaznaczył, że Orlen nie kupił dzienników po to, żeby mieć siłę medialno-polityczną dla PiS.

Obajtek ocenił uwzględnienie przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosku RPO o wstrzymanie wykonania decyzji prezesa UOKiK dotyczącej Polska Press jako nadużycie.

"I to nie jest tylko moja opinia, ale przede wszystkim ekspertów, w tym renomowanych prawników. Ta transakcja została przeprowadzona i sfinalizowana zgodnie z przepisami prawa" – podkreślił Obajtek.

Dodał, że obecnie Orlen nie prowadzi żadnych negocjacji związanych z zakupem kolejnych mediów.(PAP)

szz/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (44)

dodaj komentarz
elfoot
Gdzie się podziały te pozwy, którymi Obajtek straszył GW??
jacekdr64
Tak ma się czuć oraz wszyscy inni co mają lepkie rączki.
barttek
Panie Obajtku pan się nie boi, Rydzyk za panem stoi ;)
jes
Jak to mówi przysłowie - na złodzieju czapka gore.
arfeneusz
Przewał oni przewał, a katolicy mieli być Ci uczciwi :D
drabio
Tak czuje się zagrożony bo może się wywrócić to koryto pełne smakołyków.

Doopa się poci ale pijmy szybciej bo się ściemnia....
polak1978
To oczywiste że Orlen uwiera, wiadomo czyje interesy.
A lemingi, "patryjodioci" łykają wszystkie newsy które sprzedajni rodacy im podrzucą.
krrzysiek2
masz na myśli wyznawców PIS-lamu? Czemu akcje orlenu takie tanie. Co mają powiedzieć zrobieni w wała z "orlenem w portfelu" Przyszli emeryci? Cena akcji to jest to co najbardziej interesuje akcjonariuszy. A że obajtek ma za uszami to jest oczywiste nawet dla babć mocherowych, nie dziwię się, że się boi.
jacekdr64
Co ma Orlen do złodziejstwa prezesa?
robertczarnota
Obajtek zajmuje zajmuje się spiskami, pomówieniami, czuje się zagrożony, walczy z urojonym wrogiem, przy okazji inwestuje "uczciwie" zarobione pieniądze. Ciekawe kiedy pracuje?

Powiązane: Taśmy Daniela Obajtka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki