Ministerstwo Aktywów Państwowych chce poprawiać ład korporacyjny i zwiększać wartość spółek z udziałem Skarbu Państwa - poinformował minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski. Dodał, że celem jest budowa europejskich i globalnych czempionów.


Spółki z udziałem Skarbu Państwa odpowiadają za wytworzenie 15 proc. PKB, stanowią około 40 proc. kapitalizacji warszawskiej giełdy i odpowiadają za ponad połowę indeksu WIG20. Spółki te są aktywne w niemal wszystkich sektorach gospodarki, a w niektórych dominują, jak np. w sektorze finansowym.
"To jest ogromny potencjał. Mandatem Ministerstwa Aktywów Państwowych jest trwałe zwiększanie wartości firm z uwzględnieniem polityki gospodarczej państwa. Ta dualność będzie miała różne zastosowanie w zależności od spółki" - powiedział.
Zdaniem ministra, spółki powinny mieć jasny plan działania skoncentrowany na rozwoju podstawowej działalności. Takie cele powinny być sprecyzowane na szczeblu sektorów, a później samych spółek.
"Musimy położyć silny nacisk na zwiększenia wartości firm, bo bez tego ten drugi cel związany z polityką gospodarczą państwa jest niemożliwy" - uważa.
Minister Jaworowski szacuje, że gdyby spółki z portfela Skarbu Państwa doścignęły mediany wskaźników C/E w swoich sektorach, to wytworzyłyby dodatkowe 130 mld zł wartości.

"Z jakiegoś powodu nasze spółki nie osiągają jednak wysokich wskaźników cena/zysk. Za dużą część tej luki odpowiada zły corporate governance. Chcemy wspierać budowę polskich championów i droga do tego wiedzie przez corporate governance" - powiedział Jakub Jaworowski.
"Dzisiaj polskie spółki zajmują najwyższe miejsca w rankingach Europy Środkowo-Wschodniej. Ale już patrząc na całą Europę, to np. Orlen pod względem przychodów zajmuje dopiero 44 miejsce, kolejny PGE 232 miejsce. To mało, powinniśmy być znacznie więksi, powinniśmy mieć europejskich, globalnych czempionów" - dodał.
Minister poinformował, że w resorcie aktywów państwowych działa zespół ds. wypracowania dobrych praktyk nadzorczych.
"Trwają już prace, zapraszamy ekspertów, firmy doradcze, dyskutujemy, zbieramy doświadczenia. Chcemy wykorzystać sprawdzone wzorce z innych krajów, przyglądamy się temu, jak różne rządy zarządzają swoimi aktywami" - powiedział.
Jedna z kluczowych kwestii to zwiększenie zdolności polskich banków do kredytowania gospodarki, m.in. w związku z zieloną transformacją - uważa minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski.
"Dzisiaj (...) chciałbym skoncentrować się na (...) na zdolności polskiego sektora bankowego do finansowania gospodarki. Ten potencjał sukcesywnie rośnie, ale na tle Europy jesteśmy ciągle w tyle. Jedna z firm doradczych ocenia, że w tej chwili ten potencjał wynosie ok. 400 mld zł, czyli jakieś 13 proc. PKB. Ale w Czechach to jest 30 proc. PKB, a w Hiszpanii 37 proc. PKB" - powiedział Jaworowski na Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie.
"Na pewno zwiększenie tego potencjału zależy w jakiejś mierze od regulacji, ale też do tego jak działają same banki. Niektóre szacunki mówią, że bylibyśmy w stanie nawet podwoić te zdolności kredytowe i to jest kwestia kluczowa, ponieważ stoją przed nami wielkie wyzwania dotyczące (…) gospodarki, m.in. zielonej transformacji. Jest nad czym pracować" - dodał.(PAP Biznes)
pr/ osz/




























































