30 listopada przyjęto znowelizowaną ustawę o systemie oceny zgodności. W teorii ma ona usprawnić system oraz podnieść poziom kontroli wyrobów przemysłowych i importowanych z krajów trzecich. W praktyce, ma chronić rynek przed tańszymi produktami spoza UE.
Według Ministerstwa Gospodarki nowe regulacje poprawią bezpieczeństwo konsumentów oraz standardy ochrony środowiska. Ogólnie nowela dotyczy ustaw o wyrobach budowlanych, o wyrobach medycznych i prawo telekomunikacyjne.
Z uzasadnienia dowiadujemy się, że ustawa pozwoli skuteczniej nadzorować rynek, wyeliminować wyroby niebezpieczne, czyli takie, które nie spełniają wymogów UE. Naturalnie wg projektodawców nowe prawo pozytywnie wpłynie na warunki uczciwej konkurencji. Nowelizacja dostosuje prawo krajowe do wymogów UE.
UE chroni rynek
UE chce chronić unijnych przedsiębiorców, dlatego zwiększy poziom kontroli oraz wymagania co do jakości wprowadzanych do obrotu wewnątrz wspólnoty towarów. Z jednej strony to dobrze, bo większa kontrola z pewnością wpłynie na jakość produktów.
Z drugiej, niestety spowoduje podwyżkę cen niektórych wyrobów. Jedno natomiast jest pewne – projektodawcom nie chodziło o zadowolenie konsumentów, tylko o to, by chronić rodzimych przedsiębiorców przed tańszymi produktami z krajów trzecich.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
» Starszy pracownik zwiększy efektywność w firmie
» Czy urzędnik zapłaci za złe decyzje
» Załóż sklep internetowy w zaledwie 30 sekund!





























































