REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przybywa wyzwań na Bałtyku, ale Marynarka Wojenna rośnie w siłę

Michał Niewiadomski2026-08-22 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-08-22 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Chrzest i wodowanie pierwszego okrętu z programu Miecznik to symboliczne otwarcie kolejnego rozdziału w historii morskich sił zbrojnych. Nowe wyzwania związane z aktywnością Floty cieni i okrętów Federacji Rosyjskiej oraz budową morskich farm wiatrowych nie mogą pozostać bez odpowiedzi.

Przybywa wyzwań na Bałtyku, ale Marynarka Wojenna rośnie w siłę
Przybywa wyzwań na Bałtyku, ale Marynarka Wojenna rośnie w siłę
/ PGZ Stocznia Wojenna

Podczas chrztu okrętu Wicher w PGZ Stoczni Wojennej zarówno premier Donald Tusk, jak i prezydent Karol Nawrocki mówili o Gdyni – mieście z morza i marzeń, które w tym roku świętuje swój jubileusz 100-lecia, ale jest też świetnym przykładem, w jaki sposób między pierwszą a drugą wojną światową stworzono nowoczesne miasto i port mimo trudów młodego państwa i braku środków w publicznej kasie.

Po latach inwestowania w nowy sprzęt dla sił lotniczych i lądowych wreszcie widać, że i siły morskie doczekały się nowego uzbrojenia. Wicher to pierwszy okręt programu Miecznik, którego celem jest budowa trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych. Wzmocniona i rozbudowana Stocznia Wojenna w Gdyni realizuje również program Kormoran II, czyli integrację systemów na niszczycielach min, oraz program Ratownik – budowę okrętu ratowniczego. Warto też wspomnieć, że w najbliższych latach nasze morskie siły zbrojne wzmocnią się o trzy okręty podwodne, które dostarczy szwedzki koncern w ramach programu Orka.

Zmiany widać również w kręgach dowódczych. Zastępcą Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DGRSZ) – jednostki Wojska Polskiego, która odpowiada za dowodzenie siłami zbrojnymi w czasie pokoju i wojny – został wiceadmirał Krzysztof Jaworski, dotychczasowy Dowódca Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego. Po raz pierwszy przedstawiciel marynarki został zastępcą DGRSZ i należy to odczytywać jako wzrost znaczenia sił morskich w Wojsku Polskim. Wcześniej admirałowie byli obecni w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) – dowództwo odpowiada za planowanie i realizację misji pokojowych, stabilizacyjnych i humanitarnych, a w czasie kryzysu lub wojny przejmuje kierowanie obroną kraju. Nowym zwierzchnikiem Centrum Operacji Morskich został wiceadmirał Piotr Nieć, który wcześniej był zastępcą dowódcy Commander Task Force Baltic w Rostocku w Niemczech, a także zastępcą DORSZ.

Mimo że w ostatnich latach do Paktu Północnoatlantyckiego dołączyła Szwecja oraz Finlandia i Morze Bałtyckie zaczęto nazywać wewnętrznym morzem NATO, to Rosja nie zrezygnowała z aktywności na tym akwenie zarówno w przestrzeni nawodnej, jak i powietrznej i podwodnej. Poza tym cały czas aktywna jest Flota cieni, czyli statki, którymi Rosja transportuje ropę naftową, omijając międzynarodowe sankcje.

Scammingout

Nie brakuje też wyzwań związanych z zabezpieczeniem infrastruktury energetycznej na Bałtyku. W ostatnich latach kilka razy dochodziło do ciągnięcia przez statki kotwic, które uszkadzały podmorskie kable energetyczne czy światłowody oraz infrastrukturę transportującą gaz. Rok temu pojawiły się drony nad duńskimi portami, wokół infrastruktury energetycznej namierzono drony podwodne.

Wzmacnianie Marynarki Wojennej to jeden z priorytetów Polski. Bałtyk to nie tylko nasze okno na świat, import towarów i surowców takich jak ropy i gaz, ale i za chwilę miejsce wytwarzania gigawatów zielonej energii. Budowa local content w tym obszarze to nie tylko potrzeba chwili, ale i szeroko pojętego bezpieczeństwa kraju. Ożywienie gospodarcze na Pomorzu oraz w województwie zachodniopomorskim, jakie jest obecnie obserwowane przy okazji programów zbrojeniowych czy też budowie morskich farm wiatrowych oraz przygotowaniach do rozpoczęcia budowy elektrowni jądrowej w Choczewie, jest faktycznie imponujące. Po latach zastoju widać wyraźnie, że punkt ciężkości na przemysłowej mapie Polski przesuwa się ze Śląska na Pomorze.

Źródło:
Michał Niewiadomski
Michał Niewiadomski
analityk Bankier.pl

Pracę zawodową rozpoczął w 1995 r. w Radiu Mazowsze jako reporter i prowadzący audycję ekologiczną Eko-Echo, później pracował w Rozgłośni Harcerskiej - RH Kontakt, a następnie Radiostacji. Był szefem serwisów Informacyjnych w Polskim Radiu BIS, a także w Pierwszym Programie Polskiego Radia. Pracował w TVN CNBC i "Rzeczpospolitej", kierował serwisem energia.rp.pl. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Głównej Handlowej i Politechniki Warszawskiej.

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
hylobiusnews
A ten okręt to nie przypadkiem projekt Pisowski?
Tak jak armatohaubica Krab?
Jak karabin Grot?
Jak BWP Borsuk?
A ten sukces wodowania to nie przypadkiem tylko wrzucenie stalowej skorupy do wody, bo skończenie najwcześniej za kilka dobrych lat?
Brawo Tusk?!?
nierzad
Tego typu okret jest nam calkowicie niepotrzebny,zostal on zbudowany tylko w celu prowadzenia wypraw lupiezczych NATO.Na Baltyku bedzie on natychmiast zniszczony
to_i_owo
Będziemy potęgą morską jak przed wojną a może nawet jak za Rzeczypospolitej...

Ciekawe czy nasz flota będzie też tak użyteczna jak w '39...
samsza
Lipiec 2013 roku (Pierwsza koncepcja): Inspektorat Uzbrojenia MON pod kierownictwem Tomasza Siemoniaka uruchomił fazę analityczno-koncepcyjną. Wtedy „Miecznik” miał być znacznie mniejszym okrętem obrony wybrzeża (klasy korweta) o wyporności około 1900–2000 ton. Program ten przez lata borykał się z problemami decyzyjnymi oraz brakiem Lipiec 2013 roku (Pierwsza koncepcja): Inspektorat Uzbrojenia MON pod kierownictwem Tomasza Siemoniaka uruchomił fazę analityczno-koncepcyjną. Wtedy „Miecznik” miał być znacznie mniejszym okrętem obrony wybrzeża (klasy korweta) o wyporności około 1900–2000 ton. Program ten przez lata borykał się z problemami decyzyjnymi oraz brakiem finansowania.
Marzec 2021 roku (Przełom decyzyjny): Ówczesny szef MON Mariusz Błaszczak zatwierdził formalny wniosek o pozyskanie wielozadaniowych okrętów w zupełnie nowej, cięższej klasie – fregat rakietowych.
27 lipca 2021 roku (Oficjalny i właściwy start): Została podpisana przełomowa umowa ramowa pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum PGZ-Miecznik. To ta data uznawana jest za prawdziwe uruchomienie programu w obecnej formule.
Marzec 2022 roku (Wybór projektu): Jako platformę bazową dla polskich fregat oficjalnie wybrano brytyjski projekt Arrowhead 140 opracowany przez firmę Babcock.
16 sierpnia 2023 roku (Pierwsze cięcie blach): Rozpoczęto fizyczną budowę pierwszej jednostki serii – przyszłego ORP Wicher.

Początki programu „Miecznik” można podzielić na dwa główne etapy: pierwsze plany koncepcyjne z 2013 roku oraz właściwy start i podpisanie umowy w lipcu 2021 roku.
pozhoga
,, Nowe wyzwania związane z (…) budową morskich farm wiatrowych”
Sroze coraz więcej nas kosztuje?
tmp
Oze (tutaj wiatry farmowe) akurat ma niski priorytet i raczej nie będzie problemem. Niszczenie farm wiatrowych jest akurat bardzo, bardzo kosztowne więc nikt tego robić nie będzie.

Bardziej chodzi o Baltic pipe, światłowody i tego typu infrastrukturę. I tego rzeczywiście musi marynarka pilnować.

W nagłówku została wyciągnięta
Oze (tutaj wiatry farmowe) akurat ma niski priorytet i raczej nie będzie problemem. Niszczenie farm wiatrowych jest akurat bardzo, bardzo kosztowne więc nikt tego robić nie będzie.

Bardziej chodzi o Baltic pipe, światłowody i tego typu infrastrukturę. I tego rzeczywiście musi marynarka pilnować.

W nagłówku została wyciągnięta akurat niezbyt istotna informacja. Choć w treści jest już to sensownie wspomniane.
tmp
Dobrze akurat że przemysł i marynarka rusza. Jak na nasz rozmiar to bardzo zaniedbaliśmy tą gałąź.

Widać sygnały przebudzenia, niby lepiej późno niż wcale.

Powiązane: Morze Bałtyckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki