Stale przybywa chętnych do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. W pierwszych trzech miesiącach 2018 r. ponad 1,5 tys. dłużników skorzystało z takiej drogi. Marzec był pod tym względem rekordowy – po raz pierwszy w ciągu jednego miesiąca opublikowano ponad 600 ogłoszeń o bankructwie osób fizycznych.
Minęły pierwsze trzy miesiące 2018 r., a liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej nadal pnie się w górę. Od początku 2015 r. w Polsce obowiązuje prawo, które daje osobom fizycznym realną możliwość nowego startu. Wcześniejsze regulacje stawiały przed potencjalnymi bankrutami szereg wymagań, a przez sito udawało się przejść nielicznym.
Zgodnie z obowiązującym obecnie prawem upadłości konsumenckiej nie może ogłosić wyłącznie osoba, która doprowadziła umyślnie lub poprzez rażące niedbalstwo do trwałej niewypłacalności. Sędzia może, jeśli stwierdzi, że sytuacja dłużnika nie rokuje nadziei na poprawę, umorzyć niespłacone zobowiązania bez konieczności realizacji planu spłaty.
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada wprowadzenie dalszych ułatwień w dostępie do upadłości dla osób fizycznych. Jedną z zapowiadanych nowości jest usunięcie bezwzględnych przesłanek zawartych w dzisiejszej ustawie. Oznaczałoby to, że z bankructwa skorzystać mogłyby nawet osoby, które umyślnie doprowadziły do niewypłacalności.
Rozluźnienie wymogów zachęciło konsumentów do skorzystania z instytucji bankructwa. Już w pierwszym roku działania poprawionych regulacji ogłoszono ponad 2 tys. upadłości. W 2016 r. takich przypadków było już ponad 4 tys., a w 2017 r. – 5,5 tys.

Jak wynika z danych opublikowanych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej, w marcu 2018 r. w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” opublikowano 616 ogłoszeń o bankructwie osób fizycznych. To nowy rekord – nigdy dotąd w jednym miesiącu liczba bankructw nie przekroczyła 600.
W całym pierwszym kwartale 2018 r. grono upadłych powiększyło się o 1574 osób. Pierwsze miesiące roku, jak wynika z obserwacji liczby ogłoszeń od 2015 r., zwykle charakteryzują się mniejszą aktywnością sądów orzekających bankructwa. Wynik z początku 2018 r., zbliżony do odnotowanego w IV kw. 2017 r., może zapowiadać dalszy wzrost zainteresowania upadłością i rekordowe kolejne odczyty.






























































