REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niepokojące sygnały z rynku surowców

Ignacy Morawski2018-10-08 09:29główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-10-08 09:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny ropy rosną – to wiemy od ponad dwóch lat. W ostatnich tygodniach wystąpiła kolejna fala wzrostu cen surowca, o której pisałem zresztą parę dni temu w kontekście cen paliw. Tym razem poświęcę kilka słów kontekstowi makroekonomicznemu. Niepokojący jest fakt, że ceny ropy rosną w warunkach spadku cen innych surowców. To jasno pokazuje, że obecny wzrost cen ropy wynika niemal wyłącznie z tzw. szoku podażowego, a to powinno być negatywne dla prognoz wzrostu gospodarczego dla świata.

W ciągu roku do września indeks surowców energetycznych wzrósł o 38.3 proc., a indeks cen surowców nieenergetycznych … spadł o 3,7 proc. Ropa zdrożała w ciągu roku o ponad 40 proc., węgiel o 10-20 proc. (w zależności od miejsca wydobycia). A jednocześnie miedź staniała o 8 proc., ruda żelaza o 4,3 proc., a aluminium o 3,3 proc.

Niepokojące sygnały z rynku surowców
Niepokojące sygnały z rynku surowców
/ YAY Foto
fot. / / SpotData

Ceny surowców mogą w różny sposób sygnalizować sytuację w światowej gospodarce. Jeżeli wszystkie surowce drożeją, to jest to najczęściej sygnał, że rośnie popyt. Wtedy mimo wyższych cen można zachować optymizm, ponieważ hossa jest przejawem dobrej kondycji światowej gospodarki. Jeżeli wszystkie surowce tanieją, wówczas jest to negatywny sygnał odnośnie kondycji globalnego popytu. Ale wtedy też występują swoiste stabilizatory światowej koniunktury – gdy popyt słabnie, materiały tanieją, co podnosi siłę nabywczą konsumentów w krajach importujących surowce i pomaga koniunkturze.

Obecna konfiguracja zmian cenowych jest najgorsza z możliwych. Surowce wrażliwe na popyt tanieją, co pokazuje, że jest problem z popytem na świecie. Z drugiej strony, drożeją surowce energetyczne, co będzie osłabiało siłę nabywczą konsumentów w krajach-importerach, w tym w Polsce. Opisywane trendy nie przybrały jeszcze rozmiarów wskazujących na możliwość recesji na świecie (ja zresztą zachowuję optymizm odnośnie koniunktury), ale warto te zmiany obserwować.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Rynek wcale nie jest efektywny, a zwłaszcza rynek surowców. Dostosowanie cen podstawowego surowca energetycznego jakim jest (jeszcze) ropa to skomplikowany proces, obarczony z jednej strony wysoką bezwładnością polityczną, a z drugiej sprzężony z rewolucyjnymi zmianami społecznymi, które sam generuje.
jendreka
Jak tylko Afryka przejmie te trujące Wisłę od Europy to żadna polityka antysmogowa czy walka z globalnym ociepleniem nie ma szans wygrać. To błędne koło napędzane politykami i korporacjami.
ajwaj
Pan autor Morawski ma racje (a czego nie kuma PISa m.in. Kaczynski & co. bez konta)
konjunktura na energie rosnie.
Panstwa BRICKS-T podlaczaja do zródel energii regiony, które nigdy np. pradu nie mialy. A robia to z pomoca Jedwabnego Szlaku, el. atomowych Made in Russia i wlasnie elektrowni gazowych, generatorów na rope.
Pan autor Morawski ma racje (a czego nie kuma PISa m.in. Kaczynski & co. bez konta)
konjunktura na energie rosnie.
Panstwa BRICKS-T podlaczaja do zródel energii regiony, które nigdy np. pradu nie mialy. A robia to z pomoca Jedwabnego Szlaku, el. atomowych Made in Russia i wlasnie elektrowni gazowych, generatorów na rope. Bylo o tym na m.-narodowach forach, kiedy Morawiecki biegal i krzyczal "Ruskie ida" :)
Poza tym majac kase - kraje nie-wolnego swiata kupuja se np. samochody > bo kasy jest wiecej i zapotrzebowanie rosnie. Np. auto TATA kosztuje np. 2-3 tys. € i moga sobie hinduscy przyjaciele na to pozwolic.
ajwaj
A propos energia,
""Prezydent Rosji Władimir Putin został zaproszony na konferencję poświęconą problemom Libii, powiedział włoski minister spraw zagranicznych Enzo Moavero-Milanese na konferencji prasowej po rozmowach ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem.""

Libijscy przyjaciele maja
A propos energia,
""Prezydent Rosji Władimir Putin został zaproszony na konferencję poświęconą problemom Libii, powiedział włoski minister spraw zagranicznych Enzo Moavero-Milanese na konferencji prasowej po rozmowach ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem.""

Libijscy przyjaciele maja 13% mozliwosci eksportu w Europie (choc sie klóca-jest rzad wschodni i zachodni w tym syn b.szefa Kadafi))
A Morawiecki krzyczy znowu "on i bracia PISy banderowcy z Kijowa nie dopuszca do NordStream 2 "
Trza by w PL wladze, która chocby cós niecós kumala co jest w swiecie grane i nie tanczyla jak animatorzy za sznurki marionetek pociagaja

ajwaj odpowiada ajwaj
Na marginesie naszych przyjaciól w Libii:

General Halifa Haftar ma szanse byc nowym Kadafi. Ma to o tyle wage, ze tam Polacy byli ZAWSZE mile przyjmowani, mieli zlecen do obledu (z wyjatkiem przemycanego alkoholu) :)
Kasa tam jest - i poprzez np. "kacapskie " (PISty) join venture jest wjazd na duze zlecenia
ajwaj odpowiada ajwaj
Nie trzeba dodawac, ze wjazd do Arabii (z niewiekimi wyjatkami) jest z Rosjanami, Zydami rosyjskim, Polskami rosyjskimi, Ukraincami rosyjskimi itd prosty i owocny

Rosjanie tam po ratunku Syrii sa Bohami z kosmosu, którzy przyniesli pokój i skonczyli masakre kal-bojów "wolnego swiata"
_jasko
Nas, tu w Polsce, problemy z surowcami niedługo przestaną dotyczyć. Naród Polski pod przywództwem Zjednoczonej Prawicy ma jasny plan zwiększenia wydobycia krajowych surowców. Zgodnie z założeniami Prezesa za 2 - 3 kadencje osiągniemy pełną autarkię gospodarczą.
sel
I właśnie dlatego zwiększają o 100% import węgla z Rosji?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki