REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemcy przedłużają lockdown. Pięć dni twardej blokady w okresie Wielkanocy

2021-03-23 03:48
publikacja
2021-03-23 03:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Konferencja kanclerz Angeli Merkel z premierami landów w sprawie przedłużenia lockdownu w Niemczech trwała kilkanaście godzin i skończyła się we wtorek nad ranem. Uzgodniono, że lockdown potrwa do 18 kwietnia, a w święta wielkanocne będą obowiązywać szczególne restrykcje.

Niemcy przedłużają lockdown. Pięć dni twardej blokady w okresie Wielkanocy
Niemcy przedłużają lockdown. Pięć dni twardej blokady w okresie Wielkanocy
fot. TTstudio / / Shutterstock

Aby zwalczyć trzecia falę pandemii koronawirusa, życie publiczne, gospodarcze i prywatne w Niemczech ma zostać zamknięte w okresie świąt wielkanocnych, jak nigdy dotąd od początku kryzysu. Oprócz świąt wielkanocnych Wielki Czwartek i Wielka Sobota mają być zdefiniowane jako "dni odpoczynku" z "zakazem gromadzenia się". Dlatego, jeśli to możliwe, nie należy odprawiać nabożeństw wielkanocnych z bezpośrednim udziałem wiernych, a spotkania religijne powinny odbywać się jedynie wirtualnie. Rządy federalne i stanowe chcą zwrócić się do wspólnot religijnych z odpowiednim wnioskiem.

Jak stwierdziła kanclerz podczas konferencji prasowej po szczycie, dni wielkanocne powinny przekształcić się w "fazę spoczynku" w obliczu rosnącej liczby infekcji.

W przypadku wczasowiczów przebywających za granicą, ma zostać wprowadzony powszechny obowiązek poddania się badaniom na obecność koronawirusa przed lotem powrotnym. Ma to być warunkiem wjazdu do Niemiec.

W regionach o 7-dniowej częstości występowania zakażeń powyżej 100 w ciągu siedmiu dni, należy ponownie zaostrzyć obowiązujące ograniczenia. Mogą one obejmować godziny policyjne, zaostrzenie ograniczeń dotyczących kontaktów oraz wymóg noszenia przez pasażerów masek medycznych, nawet w prywatnych samochodach.

Wakacje na giełdzie

Rząd planuje również dodatkową pomoc "dla tych firm, które są szczególnie dotknięte zamknięciami w kontekście pandemii koronawirusa. Rząd federalny opracuje dla nich dodatkowy instrument pomocy "w ramach europejskich wymogów prawnych".

Rząd federalny i stanowe chcą rozszerzyć testowanie na koronawirusa dla uczniów, nauczycieli i opiekunów i dążą do "jak najszybszego przeprowadzania dwóch testów tygodniowo".

Niemcy znajdują się w "bardzo, bardzo poważnej sytuacji" w związku z rozprzestrzenianiem się wariantów koronawirusa i rosnącą liczbą infekcji - stwierdziła kanclerz. Merkel podkreśliła, że ważne są "ostrożność i elastyczność". "Nie udało nam się jeszcze pokonać wirusa, on nie odpuszcza" - powiedziała.

Lockdown w Niemczech trwa od połowy grudnia. Na lekkie poluzowani ograniczeń zdecydowano się na początku marca, od tego czasu jednak liczba zakażeń zaczęła ponownie rosnąć.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

bml/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
eagleeye
Tam ich piorą na maksa. No ale tam tak lubią być prani. W latach 30 poprzedniego wieku jeden Pan ich tak zmanipulował że wiemy czym to się skończyło.
demeryt_69
Czy "lockdown" to zakaz wychodzenia?
carlito1
Wy tu gadacie że kasa jest na szczepionkach. A prawdziwa kasa jest na lipnych testach za ciężkie pieniądze...
janekmaly
na testy to już poszły grube miliardy, ktoś ładny biznes sobie na tym oparł. Powinni to opodatkować jak gry losowe, przecież kto daje 100% gwarancji że taki test jest wiarygodny, a teraz dodatkowo wykryje mutacje?

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki