Piątkowa sesja zakończyła się przeceną głównych indeksów warszawskiej giełdy. Wśród ogólnej słabości naszego rynku, handel w WIG20 zdominowały akcje KGHM, których kurs przekraczał momentami lipcowe szczyty. Wśród mniejszych spółek uwaga inwestorów skupiała się m.in. na Lubawie, Apatorze i Creotechu.


Do połowy dnia piątkowa sesja upływała bez większych emocji i zdecydowanego kierunku, lecz w jej drugiej części indeksy GPW uległy naporowi podaży. WIG20 stracił 0,67%, wycofując się do 2836,58 punktów. WIG odmeldował się do 107 307,28 punktów, tracąc o 0,64%, a MWIG40 wycofał się o 0,92%. Spadkom nie poddał się za to SWIG80, który zyskał 0,44%.
W perspektywie całego minionego tygodnia WIG20 zyskał 0,30%. Polska giełda znalazła się zatem w widocznym trendzie bocznym, licząc na bodźce do dalszych wzrostów. W nadchodzącym tygodniu może okazać się nim wypatrywana przez rynki obniżka stóp procentowych Fed.
"Jeśli uda się utrzymać momentum i przełamać opory w rejonie średnich EMA50 i EMA20, mieszczących się w przedziale 2.875-2.900 pkt., może to otworzyć drogę do dalszych wzrostów. Obecnie nastroje na rynku są ostrożnie optymistyczne, a WIG20 ma szansę na kontynuację odbicia" - skomentowali w piątek analitycy XTB.
Wartość obrotu na GPW wyniosła 1,63 mld zł, z czego ok. 1,35 mld zł dotyczyło spółek z indeksu WIG20. Inwestorzy handlowali głównie akcjami KGHM (295 mln zł), PKO BP (196 mln zł) i PZU (187 mln zł).

Jak wspominaliśmy już na wstępie, w indeksie WIG20 najlepiej radziły sobie akcje KGHM, które podrożały o 3,96%. W swoim najlepszym momencie podczas piątkowej sesji ich kurs przekraczał 140 zł, znajdując się na najwyższym poziomie od marca. Na notowania spółki wpływa sytuacja na rynku miedzi. Od czwartku cena metalu zakotwiczyła się powyżej 10 000 dolarów za tonę.
Wśród blue chipów spadki oszczędziły jeszcze tylko jedną spółkę, czyli Kruka, którego akcje zyskały 0,41%. Blisko punktu odniesienia ze stratą 0,07% sesję zakończyły notowania PZU.
Po drugiej stronie indeksu znalazło się Pepco, przecenione o 3,04%. Kiepsko radziły sobie również walory Orlenu, które oddały 1,65%.
Mocniej niż indeks traciły akcje niemal wszystkich największych banków z WIG20. 1,44% oddał kurs Aliora, o 1,37% potaniał Santander, notowania PKO BP i Pekao straciły odpowiednio 0,99% i 0,86%. Najlepiej poradził sobie mBank, którego akcje spadły o 0,54%.
W indeksie MWIG40 inwestorzy podbili mocno kurs Lubawy, której notowania zyskały 5,07%. Na drugim miejscu pod względem zwyżki w gronie średnich spółek znalazły się walory Develii (+3,76%).
Przechodząc na szerszy rynek, o 8,56% podrożały akcje Apatora, zyskujące na fali pozytywnej rekomendacji od Biura Maklerskiego Pekao. Jego analitycy wydali zalecenie "kupuj" i wyznaczyli 12-miesięczną cenę docelową dla papierów spółki na 28,50 zł za akcję (30% powyżej obecnego poziomu).
9,40% zyskały akcje Molecure, lecz w tym przypadku zwyżce nie towarzyszyły nowe publikacje ani komunikaty na kanale ESPI spółki. Podium najmocniejszych walorów w SWIG80 zamknęły w piątek papiery Ailleron ze zwyżką o 6,05%.
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości podała, że projekty spółek XTPL i Creotech zostały zakwalifikowane do II etapu konkursu organizowanego przez Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Akcje Creotechu zyskały w piątek 3,35%, a notowania XTPL podrożały o 0,61%.
MM




























































